Truman Capote

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Skocz do: nawigacja, szukaj
Truman Capote, 1948.
Zdjęcie Carl Van Vechten

Truman Capote (właśc. Truman Streckfus Persons; 1924–1984) – amerykański pisarz.

  • Być w Wenecji, to jakby zjeść całe pudełko czekoladek z likierem naraz.
    • Venice is like eating an entire box of chocolate liqueurs in one go. (ang.)
  • Jest jeden jedyny T.C. Nie było nikogo takiego przede mną i nie będzie po mnie.
    • Opis: w rozmowie z Geraldem Clarkiem, która odbyła się w czerwcu 1984 roku.
    • Źródło: Gerald Clarke, Truman Capote, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 2008, tłum. Jarosław Mikos, s.7.
  • Jeśli chcesz być pisarzem, jeśli naprawdę pragniesz się temu poświęcić, musisz koniecznie, ale to absolutnie koniecznie nauczyć się samotności. Nie można tego uniknąć. Musisz być sam.
    • Źródło: Gerald Clarke, Truman Capote, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 2008, tłum. Jarosław Mikos, s. 462.
  • Kiedy się przyzwyczajasz to tak, jakbyś umierał…
  • Młoda generacja ma także dziś respekt dla starości: dla starego wina, starej whisky i starych mebli.
  • Moim zdaniem książka powinna być niczym ziarno, które sieje autor, a czytelnik wyhodowuje z niej kwiat.
    • Źródło: Gerald Clarke, Truman Capote, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 2008, tłum. Jarosław Mikos, s. 237.
  • [Nowy Jork jest] najbardziej pobudzającym miastem świata. To tak, jakby się żyło we wnętrzu żarówki.
    • Źródło: Gerald Clarke, Truman Capote, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 2008, tłum. Jarosław Mikos, s. 218.
    • Zobacz też: Nowy Jork
  • Paranoja to nic wielkiego. Pod warunkiem, że się jej nie bierze na serio.
  • Stałem na drodze i patrzyłem, jak odjeżdża czarnym buickiem. Robił się coraz mniejszy i mniejszy. Wyobraź sobie psa, który patrzy w dal, czeka i podskakuje, żeby go zabrać. To najlepszy obraz mojej osoby z tych lat.
    • Opis: o swoim dzieciństwie, gdy matka zostawiała go u krewnych.
    • Źródło: Gerald Clarke, Truman Capote, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 2008, tłum. Jarosław Mikos, s. 30.
  • To prawdziwa Alicja w Krainie Czarów, a jej wygląd i zachowanie są udanym połączeniem Królowej Kier i Flaminga.
  • Towarzyskość jest wrogiem sztuki. Kiedy pracuję, muszę odseparować się od ludzi. Jestem jak zawodowy bokser, który trenuje. Usuwam z życia wszystko, co nie jest pracą.
    • Źródło: Gerald Clarke, Truman Capote, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 2008, tłum. Jarosław Mikos, s. 348.
  • W ciągu minionych trzydziestu pięciu lat byłem pisarzem. Z sukcesem opublikowałem wiele książek. Książka, o której mowa, jest moim ostatecznym dokonaniem. Jest dziełem człowieka przez pięcdziesiąt lat wiernie służącego na ołtarzu sztuki, zwłaszcza literatury. To było moje życie. Nie mam dzieci. Są nimi moje dzieła.
    • Opis: o nigdy niedokończonej powieści Spełnione życzenia.
    • Źródło: Gerald Clarke, Truman Capote, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 2008, tłum. Jarosław Mikos, s. 550.
  • W dzisiejszych czasach poranna utopia staje się rzeczywistością popołudnia.
  • Wydawanie książek jest najtrudniejszym fachem na świecie dla tych, którzy zamierzają stać na szczycie. Jeśli ktoś chce zostać dobrym pisarzem i utrzymać się na szczycie, musi wykazać się nie lada zmysłem równowagi. Talent to za mało. Musi mieć także niezwykłą zdolność utrzymywania się w czołówce. (…) Ludzie, którzy odnieśli prawdziwy sukces, są jak wampiry, a wampiry można unicestwić tylko wtedy, gdy przebije się im serce osikowym kołkiem. Jedyną osobą potrafiącą zniszczyć silnego i utalentowanego pisarza jest on sam.
    • Źródło: Gerald Clarke, Truman Capote, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 2008, tłum. Jarosław Mikos, s. 173.
  • Z jakiegoś powodu zacząłem w Alabamie czytać książki, odkryłem, że to uwielbiam. A potem pewnego dnia, miałem wtedy może dziewięć albo dziesięć lat, gdy szedłem drogą i kopałem kamienie, nagle uświadomiłem sobie, że chcę zostać pisarzem, artystą. Jak to się stało? Sam sobie zadaję to pytanie. Moi krewni byli ubogimi farmerami. Nie wierzę w opętanie, ale coś we mnie wstąpiło, jakiś mały demon, który sprawił, że zostałem pisarzem. Jak inaczej mogę to wyjaśnić?
    • Źródło: Gerald Clarke, Truman Capote, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 2008, tłum. Jarosław Mikos, s. 54, 55.
  • Życie jest niezłą sztuką z kiepskim trzecim aktem.

Bożonarodzeniowe wspomnienie[edytuj]

Information icon.svg  Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Bożonarodzeniowe wspomnienie.
  • Czy będziemy przyjaciółmi jak dorośniesz?
    Zawsze będziemy przyjaciółmi, odpowiadam.
  • Dalibóg, trzynastego lepiej nie wstawać z łóżka.
    To prawda, ona spędza w łóżku trzynasty dzień każdego miesiąca.
  • Moja przyjaciółka nigdy nie była w kinie, i nie zamierza tam iść.
    – Wolę, żebyś sam mi opowiedział ten film, Buddy. W ten sposób mogę sobie więcej wyobrazić. W dodatku osoba w moim wieku powinna oszczędzać oczy, bo gdy Bóg mnie wezwie, chcę go wyraźnie zobaczyć.
  • Tak czy owak, każdego roku, udaje nam się uciułać trochę oszczędności, które nazywamy Funduszem Placka z Owocami.

Brylantowa gitara[edytuj]

Information icon.svg  Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Brylantowa gitara.
  • A potem w świat. Świat, el mundo, mój przyjacielu.
  • Być żywym to pamiętać brązowe rzeki, w których pływały ryby, a także promienie słońca na kobiecych włosach.
  • Można powiedzieć, że w całym swoim życiu pan Schaeffer zrobił tylko jedną złą rzecz: zabił człowieka. Okoliczności tego zdarzenia są nieistotne, pomijając fakt, że osobnik ten zasługiwał na śmierć i że za zabójstwo skazano pana Schaeffera na dziewięćdziesiąt dziewięć lat i jeden dzień więzienia.
  • Teraz, uświadomiwszy sobie własne osamotnienie, poczuł, że jest żywym człowiekiem.

Dom z kwiatów[edytuj]

Information icon.svg  Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Dom z kwiatów.
  • Baby przypominała koło: składała się z samych krągłości, a kiedy szła, wyglądała, jakby się toczyła; na kilku grubych palcach pozostały jej zielone ślady po tanich pierścionkach, zęby miała czarne jak pniaki spalonych drzew, a gdy się śmiałą, słyszano ją na morzu – tak przynajmniej twierdzili marynarze.
  • Mówiąc językiem bogów, houngan przekazał jej taką oto wiadomość: „Musisz złapać dziką pszczołę i zamknąć ją w zaciśniętej dłoni… Jeśli pszczoła cię nie użądli, poznasz, że znalazłaś miłość”.
  • Obie przyjaciółki Ottilie pochodziły z Dominikany i uważały to za uzasadniony powód, by czuć się lepsze od mających ciemniejszą cerę tubylców.
  • Ottilie powinna być najszczęśliwszą dziewczyną w Post-au-Prince. Tak jak powiedziała Baby: „Popatrz na to wszystko, co możesz zapisać sobie na plus”. „Niby co?”, spytała Ottilie, bo była próżna i od wieprzowiny i perfum wolała komplementy.

Harfa traw[edytuj]

Information icon.svg  Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Harfa traw.
  • Liść, czy garść ziarna… zacznij od tego, naucz się trochę, co to jest kochać. (…) Najpierw liście, krople deszczu, a potem kogoś, kto przyjmie to, czego cię liść nauczył, co dojrzało od kropli deszczu. Jasne, niełatwa to sprawa, może trzeba na to całego życia, ja swoje temu poświęciłem i nie zdołałem się nauczyć. Wiem tylko, jak wielką prawdą jest, że miłość to łańcuch miłosci, tak jak przyroda to łańcuch życia.

Inne głosy, inne ściany[edytuj]

Information icon.svg  Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Inne głosy, inne ściany.
  • Mózg może przyjąć rady, ale nie serce, a jako że miłość nie zna geografii, nie zna więc także i granic (…) chociażby ją obciążyć i zatopić głęboko, zawsze wypłynie na powierzchnię. I zresztą czemu nie? Każda miłość mieszcząca się w ludzkiej naturze jest naturalna i piękna; jedynie hipokryci mogą obwiniać człowieka o to, co kocha – emocjonalni analfabeci i tacy cnotliwi zazdrośnicy, którzy w swoim zacietrzewieniu zbyt często biorą strzałę wskazującą na niebo za tę, co wiedzie do piekła.
    • The brain may take advice, but not the heart, and love, having no geography, knows no boundaries: weight and sink it deep, no matter, it will rise and find the surface: and why not? any love is natural and beautiful that lies within a person's nature; only hypocrites would hold a man responsible for what he loves, emotional illiterates and those of righteous envy, who, in their agitated concern, mistake so frequently the arrow pointing to heaven for the one that leads to hell. (ang.)

Śniadanie u Tiffany’ego[edytuj]

Information icon.svg  Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Śniadanie u Tiffany'ego (powieść).
  • Ekscytują mnie mężczyźni, którzy mają przynajmniej czterdzieści dwa lata. Znam taka jedną idiotkę, która ciągle mi powtarza, że powinnam iść do psychiatry; mówi, że mam kompleks ojca. To takie merde. Po prostu nauczyłam się lubić starszych mężczyzn, a to najmądrzejsze, co zrobiłam w życiu.
    • Postać: Holly
  • Mam u siebie przerażającego mężczyznę – powiedziała, wskakując ze schodków przeciwpożarowych do środka. – To znaczy na trzeźwo jest słodki, ale niech tylko zacznie siorbać vino, no to mój Boże, quel potwór! Jeśli czegoś naprawdę nie znoszę, to mężczyzn, którzy gryzą.
    • Postać: Holly
  • Można ją było wziąć za modelkę, być może za młodą aktorkę, tylko, że sądząc po jej rozkładzie dnia, nie miała oczywiście czasu, by być ani jedną, ani drugą.
    • Postać: Fred
  • Niech cię Bóg ozłoci, skarbie. Słodki jesteś, że odprowadziłeś mnie do domu.
    • Postać: Holly

Z zimną krwią[edytuj]

Information icon.svg  Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Z zimną krwią.
  • Człowiek jest niczym, cieniem wchłanianym przez cień.

O Trumanie Capote[edytuj]

  • Jako artysta i rzemieślnik jest absolutnie pewien tego, co robi. Jako człowiek ma ogromną potrzebę miłości, chce żeby go kochać i żeby go zapewniać o tej miłości. Tak jak inni wrażliwi ludzie postrzega świat jako miejsce nieprzyjazne i przerażające. Truman ma wszystkie stygmaty geniusza. Jestem przekonany, że geniusz musi mieć stygmaty. Musi nosić rany.
    • Autor: Robert Linscott
    • Źródło: Gerald Clarke, Truman Capote, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 2008, tłum. Jarosław Mikos, s. 144.
  • (…) kto znał Trumana, nie mógł pozostawać wobec niego obojętnym (…).
    • Autor: Gerald Clarke, Truman Capote, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 2008, tłum. Jarosław Mikos, s. 575.
  • Niezależnie od pewnych ograniczeń książka jest dziełem pisarza, dziełem chłopca, który urodził się by zostać poetą i artystą, który obdarza swoją magią wszystko, czego się dotknie. O ilu młodych współczesnych amerykańskich pisarzach można coś takiego powiedzieć? Czy nie jest to sprawa o kluczowym znaczeniu? Jest tylu rzemieślników, tylu pisarzy z nadania, tylu pismaków. A tu pojawia się książka, która – by ująć rzecz może pretensjonalnie, po Jamesowsku – jest z całą oczywistością tym, o co naprawdę chodzi w literaturze.
    • Autor: Newton Arvin
    • Opis: o powieści Inne głosy, inne ściany.
    • Źródło: Gerald Clarke, Truman Capote, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 2008, tłum. Jarosław Mikos, s. 167.
  • On wygląda jak dziesięcioletni aniołek, ale dlatego, że po prostu nie widać po nim wieku, za to ma bardzo paskudny umysł.
  • Opłakiwałem [Trumana] tak, jak ziemia opłakuje wiosnę w środku zimy, ale nie bałem się, ponieważ nic – powiedziałem sobie – nie może odebrać nam naszych szczęsnych dni.
    • I was grieving the way the earth seems to grieve for spring in the dead of winter, but I wasn’t afraid, because nothing, I told myself, can take our halcyon days away. (ang.)
    • Autor: Jack Dunphy
    • Opis: cytat ze wspomnień, które napisał po śmierci Trumana.
    • Źródło: Gerald Clarke, Truman Capote, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 2008, tłum. Jarosław Mikos, s. 578.
  • Truman Capote jest najdoskonalszym pisarzem mojego pokolenia. W Śniadaniu u Tiffany’ego nie zmieniłbym nawet dwóch słów.
  • Truman pisał Śniadanie u Tiffany’ego w ten sam sposób, w jaki tworzył przeważającą większość swoich dzieł – z zimną, niemal naukową precyzją. Drwił z pisania pod wpływem impulsu i z pisarzy, którzy zawczasu nie przemyśleli całości dzieła, woląc zamiast tego planować, kombinować i znów planować, podczas gdy on w tym czasie temperował ołówek i pisał.
    • Źródło: Sam Wasson, Piąta Aleja, piąta rano, wyd. Świat Książki, Warszawa 2013, s. 82; tłum. Agnieszka Lipska-Nakoniecznik.