Steven Spielberg

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Steven Spielberg w 1999

Steven Spielberg (ur. 1946) – amerykański reżyser, scenarzysta i producent filmowy.

Wypowiedzi [edytuj]

  • Nie chwaląc się, muszę przyznać, że naprawdę dołożyliśmy wszelkich starań, by uniknąć przecieków. Zupełnie, jakby nie chodziło o film, a o jakieś tajne przedsięwzięcie na miarę Projektu Manhattan! Nie robiliśmy na przykład kopii scenariusza dla członków ekipy. Ani scenograf, ani autor zdjęć nie dostali tekstu! Oczywiście, jeśli ktoś potrzebował, mógł udać się do czytelni, gdzie znajdował się zamknięty w sejfie egzemplarz scenariusza. Można było robić notatki, ale po skończonej lekturze tekst z powrotem lądował w sejfie i w ogóle nie opuszczał pokoju. Żaden agent, żaden aktor nie dostał skryptu przed rozpoczęciem zdjęć. Oczywiście odtwórcy głównych ról mogli zapoznać się z tekstem, ale wtedy scenariusz przywoził im do domu specjalny kurier, który czekał przed wejściem. Potem zabierał skrypt i odwoził go na miejsce. Dzięki temu udało się nam zadbać o bezpieczeństwo. Tak naprawdę jednak naszymi największymi sojusznikami w walce o utrzymanie tajemnicy okazali się fani „Indiany Jonesa”. Widzowie po prostu nie chcieli wiedzieć zbyt wcześnie, co się wydarzy w filmie. Chcieli pójść do kina i pozwolić się zaskoczyć. W pewnym momencie doszło do przykrego incydentu, gdy pewna osoba ukradła z planu blisko 4000 zdjęć, które zdradziłyby całą fabułę. Złodziej zaoferował je pewnej stronie internetowej – nie będę wymieniał jej nazwy – która z reguły nie ma oporów przed ujawnianiem tego rodzaju sekretów. Okazało się jednak, że ci ludzie uwielbiają Indianę Jonesa i nie chcieli psuć innym fanom zabawy. Zadzwonili więc do działu prawnego Paramount Pictures, w porozumieniu z FBI przygotowali prowokację i w ten sposób doprowadzili do aresztowania złodzieja. W tej chwili, gdy rozmawiamy, człowiek ten siedzi już w więzieniu. George Lucas nie bierze jeńców. Mnie czasem stać na wielkoduszność, George jednak jest w takich sprawach bezwzględny.
  • Od Falka nauczyłem się o robieniu dobrego kina najwięcej.
    • Opis: o Peterze Falku.
    • Źródło: „Tele Tydzień”, nr 27, 4 lipca 2011
    • Zobacz też: Peter Falk
  • Oczywiście można nakręcić „Indianę...” w stylu Ultimatum Bourne'a, tylko po co?
  • Postanowiłem, że czwartego „Indianę...” zrobię dopiero wtedy, gdy będę miał w ręku naprawdę dobry scenariusz. Nie sądziłem tylko, że praca nad tekstem zajmie blisko 15 lat.
  • Samochody być może wyglądają inaczej, ale domy nadal stoją w takim kształcie, jak budowano je kiedyś.
  • Większość hollywoodzkich filmów, zarówno tych dawniejszych, jak i obecnych, gloryfikuje wojnę i przedstawia jej nieprawdziwy obraz. Oczywiście ma to cel propagandowy: chodzi o to, aby z jednej strony pokazać naszych dzielnych chłopców walczących na drugim końcu świata, a z drugiej – podtrzymać morale w kraju. No i przekonać widzów, że nasi walczą w słusznej sprawie i na pewno zwyciężą. Tom i ja postawiliśmy sobie za punkt honoru, aby odbrązowić tę legendę i pokazać, że w wojnie nie ma nic chwalebnego. Każdy weteran Ci to powie: nie ma nic chwalebnego w tym, że przyjaciel ginie na Twoich oczach, bo wszedł na minę i wybuch rozerwał go na kawałki. Albo że kolega z oddziału jest ciężko ranny i trzeba go zostawić na pewną śmierć.
  • Wszystko sprowadza się do kwestii, który światopogląd wyznajesz. Najgorsze, że ja sam nie wiem, w co właściwie wierzę. Jednego dnia wydaje mi się, że jestem kowalem swojego losu, kiedy indziej zaś dochodzę do wniosku, że tego, co zapisane w gwiazdach, i tak nie da się zmienić. Naprawdę bywa różnie. Może więc ujmę to w ten sposób: kiedy moje filmy stają się przebojami, wierzę, że to ja kieruję swoim życiem. Kiedy jest inaczej, stwierdzam: no cóż, nie można wygrać z przeznaczeniem.
  • Zawsze chciałem nakręcić musical. Od dwudziestu lat szukam odpowiedniego materiału.
  • Zawsze go podziwiałem i marzyłem, by być choć w przybliżeniu tak dobrym filmowcem jak on. Ale nigdy nie będę. Jego miłość do kina budzi we mnie nieomal poczucie winy.

O Stevenie Spielbergu [edytuj]

  • To nieprawda, że Steven nie kręci thrillerów. Potrafi nastraszyć publiczność jak mało kto.

Zobacz też [edytuj]