Stanisław Ignacy Witkiewicz
Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Stanisław Ignacy Witkiewicz (1885–1939) – pseudonim Witkacy, polski pisarz, dramaturg i malarz.
- A czy Bóg, gdyby chciał, mógłby stworzyć drugiego Boga, takiego samego – przecież jest wszechmocny. Wtedy by się nie nudził.
- Zobacz też: Bóg
- Artysta musi być bezwzględnie szczery. To co czuje i jak czuje w pewnej chwili, w której w jego umyśle powstaje obraz – to musi on wypowiedzieć bez żadnych zastrzeżeń, żadnych zboczeń, z całą żywiołową bezwzględnością – cynicznie i naiwnie, jak mówił Nietzsche.
- Zobacz też: artysta, Fryderyk Nietzsche
- Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!
- Źródło: Pożegnanie jesieni.
- Życie nic wspólnego z literaturą wspólnego nie ma – chyba u autorów, którzy w ogóle do literatury nie należą – są bezmyślnymi fotografami jakichś zatęchłych kącików rzeczywistości
- Źródło: Nienasycenie, s. 254–255, Dzieła wybrane – t. III, PIW, Warszawa 1985
- Opis: Genezyp do Księżnej
- Wiecznie to samo balansowanie między śmiercią, jako jedynym nasyceniem, a życiem, rozproszkowanym w przypadkowości.
- Źródło: Nienasycenie
- Wszystko, co było głębokim, powstało tylko z rozpaczy ostatecznej i zwątpienia.
- Źródło: Nienasycenie
- Wszystko, co czynimy, są to tylko różne formy zamaskowania przed sobą ostatecznego nonsensu istnienia.
- Źródło: Nienasycenie
- Tak – to jest pewne – że sam fakt istnienia jest potworny: polega na krzywdzie innych, począwszy od milionów istnień, ginących w nas w każdej chwili – i rodzących się – to prawda, ale na taką samą mękę, abyśmy mogli trwać ten marny wycinek czasu.
- Źródło: Nienasycenie
- Mogę się zabić, ale na myśl, że mógłbym nie istnieć wcale, zimno mi się robi z przerażenia.
- Źródło: Nienasycenie
- Ostateczna prawda, że nic nie jest tym, czym być powinno...
- Źródło: Nienasycenie
- Rozumiem właśnie twórczość nie jako produkowanie tej idiotycznej, nikomu niepotrzebnej tak zwanej „czystej formy” i nie jako odwalanie rzeczywistości, tylko jako stwarzanie rzeczywistości nowej, do której uciec można od tej, której mamy dosyć po same gardła...
- Źródło: Nienasycenie, s. 255, Dzieła wybrane – t. III, PIW, Warszawa 1985
- Opis: Genezyp do Księżnej
- Bardzo wygodne stanowisko nie rozumieć. Doszedłem 38 lat tą metodą.
- Źródło: Listy do żony (T. I)
- Czyż nie rozumiesz tych wymiarów, w których kontemplacja zwiędłej trawki na stokach Gubałówki zastąpi ci auto na Riwierze.
- Źródło: Listy do żony (T. I)
- Dobroć nie może wypływać ze słabości, tylko z potęgi.
- Zobacz też: dobro
- Każdy może tworzyć byle co i ma prawo być z tego zadowolonym, byle by nie był w swej pracy szczerym i znalazł kogoś, który równie kłamliwie będzie to podziwiał.
- Naucz się panować nad własną siłą. To trudniejsze od pokonania słabości – wierz mi.
- Niebezpiecznie jest opierać wielkość swą na ujemnej wartości swych nieprzyjaciół.
- Źródło: ze sztuki „Mątwa”
- Niech będą przeklęci Indianie i ci, którzy to świństwo do nas zawlekli
- o tytoniu, Źródło: „Narkotyki”
- Tylko łącząc się, odnajdujemy to, co nas dzieli.
- Walczę z krańcowym zniechęceniem do życia i powoli wysuwam się jak robaczek spod przywalającego mnie głazu.
- Źródło: Listy do żony (T. I)
- Wszystko w sztuce (a kto wie, czy i nie w życiu) polega tylko na stosunkach. Zaprzeć się w sobie, o ten swój najpiękniejszy trzon, rozpuczyć się w butę niebywałej wprost, ponadludzkiej, wszechstworzeniowej wielkości, rozdąć w sobie wicher namiętności do granic śmiertelnej burzy, przepuścić przez potężny filtr żelazobetonowego rozumu i potem z całej tej potwornej, wypiętrzonej ponad własną miarę wieży ciśnień metafizycznej siknąć przez wąziutką rurkę czystą, zimną, zaklętą w sobie formę samą w sobie – oto jest sztuka.
- ... nie dość jest istnieć po prostu, nierefleksyjnie, biernie, negatywnie, trzeba jeszcze istnienie swe zamanifestować wyraźniej, na tle możliwej śmierci i otaczającej nicości...
Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznane za wulgarne.
- ... a tak głupio się układa całe życie – tyle rzeczy ginie – tylu szkoda i wychodzi bolesny nonsens, a po drodze jak kupki gówienek nikomu niepotrzebne dziełka.
- Literatura – gówienko małe ludzkości wobec filozofii.
- Zobacz też: literatura, filozofia
- Religii nie ma (...) ginie jeszcze sztuka i filozofia i to ginie w nas. To są banały od których rzygać się zachciewa. Ale trzeba zrozumieć tych, którzy w obrębie odpowiadających im istotności i zjawisk muszą przeżyć swoje życie. To nie jest chwilami ani łatwe, ani zabawne.