Stanisław Ignacy Witkiewicz

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów

Popiersie Stanisława Ignacego Witkiewicza w Alei Sław na Skwerze Harcerskim w Kielcach

Stanisław Ignacy Witkiewicz (1885–1939), pseudonim Witkacy, polski pisarz, dramaturg i malarz.

  • A czy Bóg, gdyby chciał, mógłby stworzyć drugiego Boga, takiego samego – przecież jest wszechmocny. Wtedy by się nie nudził.
  • Artysta musi być bezwzględnie szczery. To co czuje i jak czuje w pewnej chwili, w której w jego umyśle powstaje obraz – to musi on wypowiedzieć bez żadnych zastrzeżeń, żadnych zboczeń, z całą żywiołową bezwzględnością – cynicznie i naiwnie, jak mówił Nietzsche.
  • Bardzo wygodne stanowisko nie rozumieć. Doszedłem 38 lat tą metodą.
    • Źródło: Listy do żony (T.I)
  • Czyż nie rozumiesz tych wymiarów, w których kontemplacja zwiędłej trawki na stokach Gubałówki zastąpi ci auto na Riwierze.
    • Źródło: Listy do żony (T.I)
  • Dobroć nie może wypływać ze słabości, tylko z potęgi.
  • Każdy może tworzyć byle co i ma prawo być z tego zadowolonym, byle by nie był w swej pracy szczerym i znalazł kogoś, który równie kłamliwie będzie to podziwiał.
  • Naucz się panować nad własną siłą. To trudniejsze od pokonania słabości – wierz mi.
  • Niebezpiecznie jest opierać wielkość swą na ujemnej wartości swych nieprzyjaciół.
    • Źródło: ze sztuki "Mątwa"
  • Niech będą przeklęci Indianie i ci, którzy to świństwo do nas zawklekli
    • o tytoniu, Źródło: "Narkotyki"
  • Tylko łącząc się, odnajdujemy to, co nas dzieli.
  • Walczę z krańcowym zniechęceniem do życia i powoli wysuwam sie jak robaczek spod przywalającego mnie głazu.
    • Źródło: Listy do żony (T.I)
  • Wszystko w sztuce (a kto wie, czy i nie w życiu) polega tylko na stosunkach. Zaprzeć się w sobie, o ten swój najpiękniejszy trzon, rozpuczyć się w butę niebywałej wprost, ponadludzkiej, wszechstworzeniowej wielkości, rozdąć w sobie wicher namiętności do granic śmiertelnej burzy, przepuścić przez potężny filtr żelazobetonowego rozumu i potem z całej tej potwornej, wypiętrzonej ponad własną miarę wieży ciśnień metafizycznej siknąć przez wąziutką rurkę czystą, zimną, zaklętą w sobie formę samą w sobie – oto jest sztuka.
  • "...nie dość jest istnieć po prostu, nierefleksyjnie, biernie,negatywnie, trzeba jeszcze istnienie swe zamanifestować wyraźniej, na tle możliwej śmierci i otaczającej nicości..."
  • "...a tak głupio sie układa całe życie - tyle rzeczy ginie -tylu szkoda i wychodzi bolesny nonsens, a po drodze jak kupki gówienek nikomu niepotrzebne dziełka"
Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznane za wulgarne.
  • Literatura – gówienko małe ludzkości wobec filozofii.
  • Religii nie ma (...) ginie jeszcze sztuka i filozofia i to ginie w nas. To są banały od których rzygać się zachciewa. Ale trzeba zrozumieć tych, którzy w obrębie odpowiadających im istotności i zjawisk muszą przeżyć swoje życie. To nie jest chwilami ani łatwe, ani zabawne.