Sonic X

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania

Sonic X (jap. ソニックX Sonikku Ekkusu) – serial telewizyjny anime na podstawie popularnych gier firmy SEGA.

  • Doktor Eggman: Dlaczego ten paskudny jeż zawsze musi zepsuć mój plan?
    Decoe: No bo mamy pecha.
  • Sonic: Jaka szkoda. Nie trafiłeś. Ale nieźle ci szło.
    Doktor Eggman: To twój pomysł z tymi robotami?
    Decoe: Ja nie mam pomysłów, doktorze.
    Doktor Eggman: To dobrze.
  • Bocoe: Czy myśli pan o tym, o czym myslę, że pan myśli?
    Decoe: Myślę, że to właśnie ma na myśli.
    Doktor Eggman: Dobrze myślicie.
  • Knuckles: Raz nas kochają, a za chwilę wsadzają do więzienia, bo jesteśmy inni.
  • Członek Załogi S:(do Sonica, który siedzi na dachu samochodu) EJ, TY! To niebezpieczne i nieodpowiedzialne! Co jeśli dzieciaki zaczną tego próbować?
    Sonic:(„do widza”) Dzieci nie gonią jeży w wyścigówkach.
  • Amy: Ja idę z Sonikiem.
    Tails: Dlaczego zawsze chcesz z nim iść?
    Amy: Powiem ci, dlaczego. Bo od zawsze, za wielkim bohaterem, podąża piękna dziewczyna, która go prowadzi.
    Tails:(do Sonica) To prawda?
    *Sonic wzrusza ramionami*
  • Doktor Eggman: Walcząc z pralką, nie należy dać się sprać.
  • Shadow: Mam wrażenie, że powinienem się ulotnić. Na razie. Było mi miło.
  • Dark Oak: Znowu się spotykamy, jeżu Sonicu.
    Amy: Ty go znasz?
    Sonic: Niestety, tak.
  • Doktor Eggman: Dziadku, zniszczenie planety to jedno, ale zniszczenie własnego wnuka to co innego...!
  • Doktor Eggman: Soniiiiiic, zaraz załatwię tego paskudnego jeża!
  • Shadow: Wiele lat temu, profesor Robotnik obdarzył mnie mocą Kontroli Chaosu. Zwykła istota, taka jak ty, nie ma ze mną szans.
    Sonic: Nie doceniasz zwykłych istot.
  • Yellow Zelkova: Jak Red Pine mógł przegrać? Był prawie tak silny, jak ja.
    Pale Bay Leaf: To, czego ty i Red Pine nie wiedzieliście, to to, że siła musi iść w parze z inteligencją i umiejętnościami. Jesteś zbyt dumny z własnej siły. To czyni cię słabym.
    Yellow Zelkova: Coś ty powiedział?
    Black Narcisuss: Ta kłótnia nie ma sensu. Powinniśmy walczyć z naszymi wrogami, a nie z nami samymi.
    Pale Bay Leaf: Nie walczymy. Po prostu wymieniamy poglądy taktyczne.
  • Vector: Dobra. Dziś rozwiążemy te sprawę.
    Espio: Tak? Skąd ta pewność?
    Charmy: Espio ma rację. Skąd wiesz, że dziś ją rozwiążesz?
    Vector:(odwraca sie i zakłada śmieszne okulary) To proste, drogi Charmy. Wystarczy myśleć. Jestem Detektyw Vector.
    Espio: Jasne, że tak. I jesteś stuknięty.
  • Vector: Dzieciak, którego szukamy, trafił do tego świata, tak samo jak Sonic. Myślę, że ten jeż za tym stoi.
    Espio: Jesteś pewien?
    Vector: Mam intuicję, a to mi wystarczy.
    Charmy: Masz przeczucie, Vector?
    Vector: Już ci mówiłem, że to nie przeczucie, tylko intuicja przez duże I.
  • Sonic: Życie tu nigdy nie zwalnia – na szczęście. Uważaj Eggman, idę po ciebie! (ostatnie słowa wypowiedziane w serialu)
  • Doktor Eggman: Tu musi być co najmniej 100 stopni.
    Decoe: Dokładnie 96 stopni Fahrenhita.
    Bocoe: U mnie 36 stopni Celsjusza, czyli 96 Fahrenhita. Tak czy siak, upał.
    Doktor Eggman: CISZA! Nie prosiłem o prognozę pogody!
  • Sonic: Uspokój się, Eggman. Zrobisz komuś krzywdę.
    Doktor Eggman: I o to chodzi!
  • Sonic: Cześć, Knuckles.
    Knuckles: Spóźniłeś się.
    Sonic: Taaak. Podziwiałem krajobrazy. ta planeta nie jest wcale taka zła. (wącha kwiat) Ładnie tu. Spodobało by ci się, gdybyś nie był takim ponurakiem.
    Knuckles: Dość gadania. Dalej!
    Sonic: Wyluzuj. Mamy całe popołudnie na bijatykę, kolego.
    Knuckles: Nie jestem twoim kolegą, mądralo. Stawaj do walki! Nie jestem tu, żeby wąchać kwiatki!
    Sonic: Twoja wola. Nie wiesz, co tracisz. Ale jeśli chcesz, żebym spuścił ci manto...
  • Shadow: A to ciekawe. Byłem pewien, że wyleciałeś w powietrze.
    Sonic: Widać jestem silniejszy, niż wyglądam. (do Szmaragdu Chaosu) To dzięki tobie nic mi nie jest.
    Shadow: Rozumiem. Wywołałeś Kontrolę Chaosu tym sztucznym szmaragdem.
    Sonic: Właśnie. Na razie.
    *odbiega, ale Shadow po chwili go dogania*
    Shadow: Obawiam się, że nie mogę ci na to pozwolić, przyjacielu. Chcę wiedzieć, kim jesteś.
    Sonic: Kto, ja? Gościem, któremu się spieszy. Nazywają mnie Jeż Sonic.
    Shadow: Ach tak. Rozumiem twoje zamiłowanie do szybkości. Ale teraz twoja przygoda... MUSI SIĘ SKOŃCZYĆ!
  • Doktor Eggman: Jak ten jeż przeżył wystrzał z Egg Promieniowej Kuli?
    Bocoe: Chyba pan nie trafił.
    Doktor Eggman: Ta kula jest tak zaprogramowana, że zawsze trafia w dziesiątkę.
    Decoe: Ale Sonic to jeż, a nie dziesiątka.
    Doktor Eggman: Udam, że tego nie słyszałem.
  • Knuckles: Chyba jestem Wam winien przeprosiny...
    Sonic: Nic do ciebie nie mamy.
  • Amy: Nie będę z nimi pracowała bo ich po prostu nie lubię! (Podczas wyboru kto ma pracować z Shadowem i Rouge)
    Tails: Przecież nie idziesz z nimi na piknik!
  • Eggman: Co innego więzić i grozić im (wrogom) ale robienie im krzywdy to już przesada!
    Decoe: Nawet my mamy swoje zasady
  • Knuckles: (pomalowany przez Chaotix) Zniszczyliście mi twarz! Teraz to samo zrobię z wami!
  • Eggman: Dlaczego ten ohydny jeż zawsze musi mi wszystko popsuć
Osobiste
Przestrzenie nazw

Warianty
Działania
Nawigacja
Techniczne
Narzędzia
W innych językach