Sami swoi
Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Sami swoi – polski film komediowy z 1967 roku.
Spis treści |
[edytuj] Wypowiedzi postaci
[edytuj] Matka Pawlaka
- Niemca zwąchał, to zaraz krzyczy! W dziadka się wdał!
- Ot i nastał koniec na samym początku. Jak Ty mógł, dobry Panie Boże, tak się pomylić?
- Sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie.
- To już czwarta wojna w moim życiu, w tym dwie s'wiatowe!
[edytuj] Pawlak
- Kargul, podejdź no do płota, jako i ja podchodzę.
- Słyszała? Naszemu sąsiadowi ogiera ukradli, a taki był ładny, amerykański...
- Ty zbuku gęsi, ty!
- Wróg, a wróg! Ale mój, swój, nasz – na własnej krwi wyhodowany!
[edytuj] Inni
- Ot czasy: głupi przodem idzie!
- Postać: Kargul
- Rower poniemiecki, a kot z miasta Łodzi pochodzi!
- Postać: sprzedawca kotów na targu
[edytuj] Dialogi
- Matka Pawlaka: Bóg nas wysłuchał. U Karguli też myszy, jeszcze więcej niż u nas.
- Pawlak: To, że jego siew zaraza wyżarła, to i sprawiedliwie, ale żeby nam?
- Kokeszko: Demokracja nastała, a ty człowiekowi wolności bronisz, tak?!
- Witia: Tak!
- Kargul: On pionier był!
- Pawlak: Pionier... co kota na sznurku trzymał!
- Witia: Pomóc ci?
- Jadźka Kargul: Dam se radę!
- Witia: Jak chcesz, to ci pomogę!
- Jadźka Kargul: Nie trzeba!
- Witia: No to ci pomogę...
- Żona Pawlaka: Patrz no, Kaźmirz, Witia wierzchem jedzie!
- Pawlak: Nie może być! Na kocie?!
- Kargul: Ty, Kazimierz już trzecią wojnę zaczął, chociaż druga ledwo skończona!
- Pawlak: Ruskie wprawione raz, dwa skończą.
- Kargul: Tak, ale ile razy można człowieka oswobadzać?!
- Matka Pawlaka: A ty czego taki zmartwiony? Był czas przywyknąć przecież...
[edytuj] O filmie
- Komizm filmu wynika z umiejętnego połączenia trzech elementów: sarmackiej komedii obyczajowej, usytuowania jej w określonych warunkach historycznych i okraszenia tego wszystkiego charakterystyczną kresową gwarą, która – przynajmniej dla uszu współczesnego pokolenia – ma w sobie niejakie akcenty humorystyczne.
- Autor: Jerzy Peltz, „Film” 1967, nr 38