Queer as Folk (wersja amerykańska)

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania

Queer as Folkkanadyjsko-amerykański serial dramatyczny emitowany w latach 2000–2005.

Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne.

Spis treści

[edytuj] Brian Kinney

  • Aleś ty żałosny.
    • You’re so pathetic. (ang.)
    • Opis: ulubione powiedzenie Briana, mające zabarwienie ironiczne, wypowiadane do różnych osób
  • Kto, kurwa, wydał zakaz palenia w szpitalu?
  • Masz rację. Przygarnąłem cię, bo dostałeś w łeb. Ale nie dlatego chcę, żebyś został. Tyle że nie możemy zachowywać się jak małżeństwo, bo nim nie jesteśmy. Nie jesteśmy, kurwa, jak heterycy, jak twoi rodzice, czy para lesb. Jesteśmy gejami, a jesteśmy ze sobą nie przez zamki w drzwiach, tylko dlatego, że tego chcemy. Jeśli się spóźniam, wiedz, że robię to, co chcę: jebię się z kimś. Wracając do domu, również robię to, co chcę: wracam do ciebie.
  • Nie wierzę w miłość. Wierzę w jebanie. Jest uczciwe i skuteczne – maksimum przyjemności, minimum bzdur.
    • I don’t believe in love, I believe in fucking. It’s honest, it’s efficient – you get in and out with a maximum of pleasure and a minimum of bullshit.
  • Podstawowa zasada reklamy i wiecznego potępienia brzmi: jeśli zaprzedasz duszę diabłu, on zatrzymuje twoje prawa autorskie.
  • Prawdę mówiąc, czuję raczej przytłaczające poczucie obrzydzenia, widząc, że dwie żałosne cioty próbują robić coś jeszcze bardziej żałosnego: udawać szczęśliwe heteryckie małżeństwo.
  • Są tylko dwa rodzaje heteryków: tacy, którzy nienawidzą cię otwarcie, i tacy, którzy nienawidzą cię za twoimi plecami.
  • To, że mój ojciec zapłodnił moją matkę, nie znaczy, że jest pomiędzy nami jakaś szczególna więź. Spełnił swoją powinność. Tylko do tego się nadawał.
  • Wezwij ekipę sprzątającą z młotami pneumatycznymi, żeby wyczyściła zaschniętą spermę z podłogi.
    • Opis: o renowacji darkroomu w klubie gejowskim

[edytuj] Melanie Marcus

  • Dawniej nie cierpiałam, gdy Brian rozpoczynał tę swoją tyradę „Są tylko dwa rodzaje heteryków: tacy, którzy nienawidzą cię otwarcie, i tacy, którzy nienawidzą cię za twoimi plecami”. Wiedziałam, że to nieprawda – jest wielu heteryków, którzy nas nie nienawidzą. Problem w tym, że ci, którzy nas nienawidzą, nie muszą już tego robić za naszymi plecami – mogą to robić w Białym Domu, w kościołach, w telewizji, na ulicach.
  • Kurwa, nie wierzę! Jesteś człowiekiem z teflonu, czy co? Żadne gówno się ciebie nie trzyma.
    • Un-fucking-believable! Jesus, what are you, Mr. Teflon? Shit just never sticks to you!
    • Opis: do Briana, gdy wycofano zarzuty przeciwko niemu
  • Nie ma, kurwa, mowy, żeby plemniki Briana Kinney’ego płynęły żabką wzdłuż mojego jajowodu!
    • There’s no fucking way Brian Kinney’s fucking sperm are doing the breaststroke in my fallopian tube.
    • Opis: o sztucznym zapłodnieniu jej przez Briana.
  • Skarbie, prawda ma się tak do prawa, jak gej do lesbijki.

[edytuj] Deborah „Debbie” Novotny

  • Dla rodziców wciąż jesteś ich słodkim niewinnym syneczkiem. Nie są gotowi myśleć o tym, że obciągasz jakiemuś facetowi czy dajesz mu dupy.
  • Kto się martwi? To moja działka, do cholery.
  • Ludzie tacy już są – ignoranci i tchórze. Nic na to nie poradzisz. Możesz ich co najwyżej wykształcić albo wystrzelać.
  • Mogę ci coś doradzić, kochanie? Opłakuj porażki, bo jest ich wiele, ale świętuj zwycięstwa, bo tych mamy tylko kilka.
  • Na litość boską, Michael! Przestań się zachowywać jak kwoka – to moja rola.
  • Nie powtarzam plotek, więc lepiej słuchaj uważnie.
    • Opis: na jednym z T-shirtów Debbie
  • Przy okazji. Jeszcze raz się tak do mnie odezwiesz, to zrobię ci w dupie dziurę tak wielką, że będziesz w nią mógł wsadzić działo armatnie.
  • Uwierz mi, znam się na podbródkach. Sama mam ich kilka.

[edytuj] Michael Novotny

  • Przede wszystkim musicie wiedzieć, że wszystko kręci się wokół seksu. Powiadają, że faceci myślą o seksie co dwadzieścia osiem sekund. To prawda, jeśli mowa o heterykach – geje myślą o tym co dziewięć.
    • The thing you need to know is, it’s all about sex. It’s true. In fact, they say men think about sex every twenty eight seconds. Of course, that’s straight men. With gay men, it’s every nine.
    • Opis: narracja otwierający pilotażowy odcinek
  • Tak więc umpa-umpa trwa dalej. Będzie trwało zawsze, bez względu na to, co się wydarzy, bez względu na to, kto będzie prezydentem. Jak śpiewała nam nasza diwa disco, boska Gloria Gaynor: „Przetrwamy”.
    • So the thumpa-thumpa continues. It always will, no matter what happens, no matter who’s president. As our lady of disco, the divine Miss Gloria Gaynor, has always sung to us, „We will survive.”
    • Opis: narracja kończąca finałowy odcinek
  • Widząc Lindsay i Melanie w ich pięknym domu, trzymające nowonarodzone dziecko, przez chwilę sam chciałem być lesbijką. Po chwili pomyślałem jednak o lizaniu cipek i powiedziałem sobie: „Zapomnij!”
    • Seeing them in their beautiful home with their new baby and their arms around each other, I wished for a moment that I, too, could be a lesbian. But then I remembered I'd have to eat pussy, so I said forget it.
  • Zawsze będziesz piękny, zawsze będziesz młody. Jesteś, kurwa, Brian Kinney!
    • You’ll always be young, you’ll always be beautiful. You’re Brian Kinney, for fuck’s sake!

[edytuj] Inni

  • Bóg pisze scenariusze, kochanie, ja tylko je odczytuję.
    • God writes the script, sweetie. I just say the lines.
    • Postać: Tajemnicza Marilyn
  • Faceci tacy jak my nie odmawiają takim jak on! Łamiesz zasady obowiązujące w całej gejowskiej społeczności. Mogą cię za to wykląć!
    • Postać: Theodore „Ted” Schmidt
  • Lubię kutasy. Lubię, jak mnie posuwają od tyłu. Chcę robić laski. Lubię robić laski, jestem w tym dobry.
    • I like dick. I wanna get fucked by dick. I wanna suck dick. I like sucking dick, and I’m good at it too.
    • Postać: Justin Taylor, podczas wizyty u psychologa
  • Mógłbym umówić cię z moją siostrą. Tyle że ona wygląda jak ja w sukience.
    • I could fix you up with my sister... Only, she looks like me in a dress.
    • Postać: Theodore „Ted” Schmidt
  • Proszę, możemy zmienić temat i choć przez kilka minut nie rozmawiać o seksie? (nastaje kilkanaście sekund głuchej ciszy)
    • Postać: Lindsay Peterson
  • Seks nigdy nie jest bezpieczny. A jeśli jest, to znaczy, że uprawiasz go nie tak, jak należy.
    • Postać: Vic Grassi
  • Zobaczyłem twarz boga. Nazywa się Brian Kinney.
    • I just saw the face of god. His name is Brian Kinney.
    • Postać: Justin Taylor

[edytuj] Dialogi

  • Michael Novotny: Byłeś kiedyś na randce?
    Brian Kinney: Raz. Skończyło się na tym, że jebałem kelnera.
    • – Have you ever been on a date?
      – One. I ended up fucking the waiter.
  • Brian Kinney: Chuj z nim. (zebrani w pokoju patrzą ostrzegawczo na Briana) Przepraszam, pani senator.
    Senator Diane Baxter: Nie szkodzi, sama używam tego słowa. Najczęściej przed nazwiskiem Bush.
  • Michael Novotny: Co ci się nie podoba w tym miejscu?
    Brian Kinney: Posuwałem już każdego faceta stąd.
    • – What’s wrong with here?
      – I’ve had everyone in here.
  • Brian Kinney: Co to, kurwa, jest?
    Justin Taylor: Upewniam się, że mamy wszystko na rajd. Namiot, śpiwory, apteczka, płaszcze przeciwdeszczowe, ciepłe ubrania, dildo...
  • Brian Kinney: Co ty wyprawiasz?
    Justin Taylor: Oprowadzam przyjaciółkę, Daphne, po twoim mieszkaniu.
    Brian Kinney: To nie Biały Dom. Nie sypiał tutaj George Washington.
    Justin Taylor: Chyba jako jedyny...
    • – What are you doing?
      – Giving my friend Daphne a tour of your house.
      – This isn’t the White House. George Washington hasn’t slept here.
      – He's the only guy who hasn’t.
  • Michael Novotny: David wydaje kolację – my i dwie inne pary. W tym jedna hetero.
    Theodore „Ted” Schmidt: Ohyda! Nigdy nie wiadomo, gdzie wcześniej wsadzali paluchy.
  • Brian Kinney: (zamawia w restauracji) Dwa gluty, glinę i trochę pomyj.
    Deborah „Debbie” Novotny: (krzyczy do kucharza) Dwa jajka, pączek i kawa dla jaśniepana!
  • Brian Kinney: Jaką bajkę, wolisz, syneczku? Baśnie Grimmów, czy Biblię?
    Lindsay Peterson: Jeśli zamierzasz narażać się na uderzenie gromu, nie rób tego, kiedy Gus i ja jesteśmy w pobliżu.
    Brian Kinney: Przecież to tylko książka, pełna historyjek napisanych przez jakichś zjaranych kolesi, od czasu opublikowania której ludzie się tylko zabijają.
    • – So which piece of whimsical fiction would you prefer, sonny boy? Grimm’s fairy tales? Or the „Bible”?
      – If you’re going to be struck by the lighting, I’d appreciate it if you do it when Gus and I aren’t around.
      – That’s all it is, it’s a book. Full of fairy tales made up by a bunch of tribal hash-heads. The world’s been killing itself over it ever since.
    • Zobacz też: Biblia, bracia Grimm
  • Justin Taylor: Nie jestem dzieckiem, niedługo skończę osiemnaście lat. To oznacza, że będę mógł głosować, wziąć ślub czy pójść do wojska.
    Emmett Honeycutt: Mam nadzieję, że nie tego samego dnia.
    • – I’m not a child. I’m turning 18 soon. That means I can vote, and get married, and join the army.
      – Hopefully not on the same day.
  • Brian Kinney: Jak faceci w Portland?
    Michael Novotny: Nie miałem okazji sprawdzić. Poza tym, David i ja mamy lepsze metody na spędzanie wieczorów.
    Brian Kinney: Na przykład?
    Michael Novotny: Gotujemy, czytamy, słuchamy muzyki…
    Brian Kinney: I sprawdzacie sobie puls, żeby się upewnić, czy jeszcze żyjecie?
  • Justin Taylor: Jebałeś się z Lindsay?
    Brian Kinney: Spuściłem się do kubka, a lekarze jej to wstrzyknęli.
    Justin Taylor Musiała bardzo pragnąć tego dziecka.
    Brian Kinney: Jak większość kobiet.
    Justin Taylor Nawet lesbijki?
    Brian Kinney: Lesbijki to też kobiety. Tak jakby...
  • Michael Novotny: Jebałeś się z mordercą?!
    James „Hunter” Montgomery: No i co z tego? Użyłem prezerwatywy.
    Brian Kinney(do Michaela) Twoja gadka o bezpiecznym seksie jednak się opłaciła.
    • – You fucked a murderer?
      – What’s the big deal? I used a condom.
      – Well, your safe sex lecture paid off.
  • Joan Kinney: Jeszcze nie jest za późno. Nadal możesz się zmienić. Wiem, że możesz. Chociaż to nie będzie łatwe. Musisz walczyć z pokusami. Musisz być silny. Być sztywny w swoich postanowieniach.
    Brian Kinney: Chciałbym być sztywny, mamo. Nawet nie masz pojęcia, jak bardzo chcę być twardy. Panie, spraw, żebym miał sztywnego, żebym mógł jebać się z każdym facetem, którego zobaczę. Właśnie dlatego Bóg dał mi drugą szansę, mamo. Żebym mógł użyć tego jednego jądra, które mi zostało!
  • Deborah „Debbie” Novotny: Kochaniutki, powinieneś czasem zjeść proteiny z talerza.
    Emmett Honeycutt: Ponoć każde zrzucone trzynaście kilogramów to dwa centymetry więcej do długości penisa.
    Deborah „Debbie” Novotny: Jeśli zrzucisz jeszcze czterdzieści, będziesz miał w sumie dziesięć centymetrów.
  • Brian Kinney: Mam to gdzieś. Bierz w dupę w troki i zasuwaj pod prysznic, bo od ciebie jebie, a potem znajdź pracę.
    Emmett Honeycutt: Wydaje mi się, że Brian na swój własny subtelny sposób chciał powiedzieć, że masz kryzys osobowości.
  • Justin Taylor: Mam to gdzieś. (wstaje) Pedał wstaje, pedał zmierza do drzwi, pedał wychodzi.
    Nauczyciel: Dosyć tego!
    Justin Taylor: Doprawdy? Gdy Hobbes coś mówi, pan nic nie słyszy, ale gdy ja się odzywam, pański słuch cudownie wraca. Proszę więc posłuchać, póki jeszcze pan może. Pedał mówi: pierdol się!
  • (Michael odwiązuje Briana, który masturbuje się podwieszony na szaliku)
    Brian Kinney: Miałem własną uroczystość. Obchodziłem swoje trzydzieste urodziny.
    Michael Novotny: W taki sposób?!
    Brian Kinney: Chciałem zapewnić sobie niezapomniany prezent.
    Michael Novotny: Niby jaki?
    Brian Kinney: Największy, kurwa, orgazm w życiu.
    Michael Novotny: Chyba, kurwa, ostatni orgazm w życiu! Mogłeś się zabić!
    Brian Kinney: Odejść w kwiecie wieku to nie takie złe wyjście. Jak Cobain, James Dean, Hendrix? Wszyscy są legendami. Wiecznie młodzi i piękni.
    Michael Novotny: I już wiecznie martwi!
  • Vic Grassi: My, geje, mamy dryg do kucharzenia.
    Deborah „Debbie” Novotny: I jesteście niezniszczalni. Jeśli nie AIDS, gejożercy, pierdoleni chrześcijanie i republikanie, to nic was nie ruszy.
  • Michael Novotny: Nie chcę być świętym! Chcę być bezwzględnym, bezdusznym dupkiem, jebiącym się bez wyrzutów sumienia z każdym, z kim tylko chcę!
    Brian Kinney: Przykro mi, ta posada już zajęta.
    • – I don’t wanna be a saint. I wanna be a ruthless, heartless shit who fucks whoever he wants without conscience or remorse.
      – I’m sorry, that position’s already been filled.
  • Brian Kinney: Nie ma mowy, żebym był dawcą, jeśli matką ma być Mel. Niech idą do banku spermy.
    Michael Novotny: Albo zeskrobią jej trochę z podłogi w darkroomie w Babylonie.
  • Benjamin Bruckner: (do zdenerwowanego Michaela palącego jointa) Nie możemy mu mówić, żeby nie ćpał, skoro sami to robimy.
    Michael Novotny: Owszem, możemy. Na tym właśnie polega rodzicielstwo.
  • Emmett Honeycutt: Nie wierzę. Mamy sobotni wieczór, a ja jestem ubrany jak na jakiś, kurwa, pogrzeb.
    Theodore „Ted” Schmidt: Heterycki ślub. Niewiele się to różni od pogrzebu.
  • Justin Taylor: Odpoczynek w łóżku to ważny czynnik w powrocie do zdrowia.
    Theodore „Ted” Schmidt: Dzięki, Doogie Howserze.
    • – Bed rest is an important part of every recovery.
      – Thank you, Doogie Howser.
  • Brian Kinney: Oliver powiedział, że byłeś cholernie nudny. Co, jak dla księgowego, jest komplementem.
    Theodore „Ted” Schmidt: Wiem, że nie jestem twoją ulubioną osobą i w skali tych sześciu miliardów plasuję się gdzieś pomiędzy mieszkańcami Zambii i Zimbabwe, ale jeśli mógłbym ci się jakoś odwdzięczyć...
    Brian Kinney: Gdy zobaczysz mnie w bufecie, udawaj, że mnie nie znasz.
  • Brian Kinney: „Pochlebca”.
    Justin Taylor: Ktoś nieczuły.
    Brian Kinney: Źle. „Włazidup”.
    Justin Taylor: Nieprawda.
    Brian Kinney: (recytuje z kartki) „Ktoś, kto szuka zysku dzięki pochlebstwom”. Wypisz, wymaluj – włazidup.
    • Opis: Brian przepytuje Justina ze słownictwa w ramach pracy domowej
  • Różne postaci, czytając fragment artykułu z gazety: Po uratowaniu swojego osiemnastoletniego kochanka, Brian Kinney przez społeczność gejowską okrzyknięty został bohaterem, podczas gdy w rzeczywistości jest pedofilem, zasługującym nie na nasz szacunek, a potępienie.
    Brian Kinney: Pozwę chuja do sądu. Napisał, że mam 31 lat, a mam 30.
  • Michael Novotny: Super, teraz jestem kłamcą. Tylko mi nie mów, że powinienem się do tego przyzwyczaić.
    Brian Kinney: Nie miałem zamiaru. Chciałem powiedzieć, że nie jest kłamstwem, kiedy każą ci kłamać; jeśli akceptują tylko swoją własną prawdę.
  • Michael Novotny: Tamtego wieczora myślałem o tobie, marszcząc freda.
    Brian Kinney: Doprawdy? Ja też marszczyłem freda, myśląc o sobie.
  • Brian Kinney: (budząc się po nieprzespanej nocy, widząc zamazane twarze przyjaciół) Umarłem?
    Theodore „Ted” Schmidt: Nie, ale będziesz chciał. To twoje 30. urodziny!
  • Justin Taylor: Uratował mnie, zaopiekował się mną, dał mi wszystko. Tylko że obaj chcemy różnych rzeczy.
    Jennifer Taylor I żaden z was nie może się zmienić?
    Justin Taylor Wtedy to nie miłość, tylko poświęcanie się.
  • Michael Novotny: Walenie konia w jakimś seksklubie jest obrzydliwe.
    Brian Kinney: Nie tak, jak oglądanie zdjęć rozwalonych cip w obspermionym „Hustlerze”.
  • Theodore „Ted” Schmidt: Włóczenie się z Brianem wykańcza człowieka. Ale warto dla tego seksu.
    Emmett Honeycutt: Sypiasz z Brianem?
    Theodore „Ted” Schmidt: Pewnie, że nie. Żyjemy w symbiozie.
    Emmett Honeycutt: Dobry boże! To zaraźliwe? Nie możesz się poddawać!
  • Deborah „Debbie” Novotny: Wszyscy Grassi to ogierzy.
    Brian Kinney: (patrząc na Michaela, mającego problemy z ejakulacją) Ten tutaj to raczej kucyk.
  • Theodore „Ted” Schmidt: (w areszcie) Zawiodłem się.
    Michael Novotny: Wiem, zjebałem sprawę!
    Theodore „Ted” Schmidt: Nie mówię o tym. We wszystkich więziennych pornosach, które widziałem, ci wszyscy przypakowani aresztanci zawsze się jebali. A tutaj – nic.
  • Brian Kinney: Żadna zabawka nie dała mi tyle radości od czasów małego budowniczego.
    Emmett Honeycutt: Moich rodziców nie było stać na małego budowniczego, więc bawiłem się tym małym, którego dał mi bóg.
Osobiste
Przestrzenie nazw

Warianty
Działania
Nawigacja
Techniczne
Narzędzia
W innych językach