Potwory i spółka
Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Potwory i spółka (ang. Monsters Inc) – film produkcji amerykańskiej z 2001 roku.
- Alua ti ti ti!
- A teraz wrzuć to tam z powrotem bo naprawdę... naprawdę... naprawdę... kurtyna!
- Dzień dobry, ślimaczku ty mój najdorodniejszy.
- Grzesiu jest nadzdolny!
- Krewni zjechali.
- Którędy na Giewont?
- Mamy przechlapane jak Pinokio w krainie termitów.
- Mówię ci stary, tę twarz zobaczysz jeszcze nie jeden raz.
– Tak. Na przykład w kronice policyjnej.
- – Niech zwycięży najlepszy.
– Taki mam zamiar.
- Nie kusi cię czasem, żeby wsiąść do pociągu... byle jakiego?
- No proszę – boją się mnie dzieci i koledzy straszni inaczej.
- – No widzisz Mike. Ted chodzi do pracy pieszo.
– Chodzi! Facet robi trzy kroki i dochodzi.
- O moja kwitnąca Bruxelio. Jesteś dziś boską, wiesz? Zrobiłaś trwałą? No powiedz, zrobiłaś, prawda? To musi być kwestia trwałej albo henny. Nie, to lifting albo przeszczep, coś na pewno, coś z twoją skórą, co sprawia, że wyglądasz jak... yyy... (Roz zamyka okienko, przy którym pracuje, w czego efekcie palce Mike'a zostają przytrzaśnięte.)
- Postać: Mike
- Ona tu nie może zostać, to męska szatnia!
- – Opracowałem szczegółowy plan: bierzemy łyżki do zupy, kopiemy tunel pod miastem i wypuszczamy draństwo w lesie.
– Łyżki?
– No dobra, projekt upadł.
- Po pierwsze nie pluj. Obrażaj ale higienę zachowaj.
- Postaraj się dziecko.
- Potwory i Spółka – straszymy, bo się o was troszczymy.
- Opis: hasło reklamowe korporacji.
- Przerwa – zdobycz socjalna!
- Przyjdzie dzień... kiedy pozwolę ci dać mu nauczkę.
- Sterowiec – zbyt kosztowny, proca-gigant – nie ma gumy, atrapa konia – to już było...
- Świetny plan, prosty i niewykonalny.
- To nie nasza broszka!
- To to nas tu pozabija!
- Zawsze! Nie. Nigdy nie wychodź, kiedy pada.
- Zrzucaj ten boczek ,co się bokami z wyrka wylewa!