Pierre Beaumarchais
Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Pierre-Augustin Caron de Beaumarchais (1732–1799) – francuski pisarz.
- Co masz czynić, by nie być inteligentnym, dowcipnym, nie mieć wdzięku, itd.? – Bądź zarozumiały.
- Fałszywe radości i rozrywki czynią jeszcze bardziej gorzkim brak prawdziwych.
- Gdy sztuka uzdrawiania nie szkodzi, należy się cieszyć i nie wymagać, aby jeszcze pomagała.
- Kobieta jest dla męża tym, czym ten mąż ją uczynił.
- Młoda osoba nie może uczciwemu mężczyźnie zabronić jej szanować.
- Nie poniewierajmy człowiekiem, który nam dobrze służy: łatwo go zmienić w lichego lokaja.
- Śmieję się skwapliwie ze wszystkiego z obawy, bym nie musiał płakać.
- Źródło: Cyrulik sewilski, 1775, przekład Tadeusz Boy-Żeleński
- Śmiejmy się! Kto wie czy świat potrwa jeszcze trzy tygodnie?
- To, co zbyt głupie, by je powiedzieć, śpiewa się jak libretto operowe.
- W miarę starzenia się, mężczyznom rośnie broda, a kobietom język.
- W miłości młodzieńcy płacą za to, co robią, zaś starcy za to, czego nie robią.
- Współpraca często podobna jest do targu, w którym uczestniczą łotr lub dudek, albo obaj naraz.
- Wszystko kończy się piosenką.
- Tout finit par des chansons. (fr.)
- Opis: ostatni wers Wesela Figara
- Ze wszystkich poważnych rzeczy małżeństwo jest największym błazeństwem.
- De toutes les choses sérieuses, le mariage étant la plus bouffonne. (fr.)
- Źródło: Wesele Figara, akt I, scena 9, tłum. Tadeusz Boy-Żeleński