Ojciec Mateusz
Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Ojciec Mateusz – polski serial kryminalny o zabarwieniu obyczajowo-komediowym z Arturem Żmijewskim w roli tytułowej. Powstał w latach 2008–2009.
- Ten artykuł ma chronologiczny układ cytatów.
Spis treści |
[edytuj] Odcinek 1, Obcy
- Ksiądz Mateusz Żmigrodzki: I proszę pozdrowić kolegów z komendy.
Aspirant Mieczysław Nocul: Dziękuję... Z komendy? A skąd on wiedział?
- Przecież ja nigdy nie pracowałem w zwykłym duszpasterstwie...
- Postać: ksiądz Mateusz.
- Jeżeli się boję, to tylko jednego – jak wytrzymają z tobą parafianie.
- Postać: biskup.
- A nie wygląda ksiądz na księdza.
- Postać: gospodyni Natalia.
- Ksiądz Mateusz: Ktoś wam pomaga sprzątać kościół?
Gospodyni Natalia: Nie, a coś się stało?
Ksiądz Mateusz: Nie, nic, tylko... straszny kurz w konfesjonale...
Kościelny Piotr: Ale Natalka, nie martw się, nowy ksiądz – tak samo jak stary – wszystko za ciebie sutanną powyciera.
- Ważniejsze, co człowiek ma w sobie, a nie na sobie.
- Postać: ksiądz Mateusz.
- (...) pomoc jednym może drażnić drugich.
- Postać: biskup.
- Ksiądz Jacek, asystent biskupa: A co ksiądz myśli na widok młodej, ładnej dziewczyny?
Ksiądz Mateusz: Dziękuję Panu, że stworzył takie piękno.
Biskup: A jak jest nieładna?
Ksiądz Mateusz: A wtedy dziękuję, że jestem księdzem.
[edytuj] Odcinek 2, Eksperyment
- Powiedz mu tak – że jestem zajęty i dla niego zawsze jestem zajęty.
- Postać: inspektor Orest Możejko.
- Opis: do podwładnego o księdzu Mateuszu.
- Michał Wielicki: Wszystkie zamki do dla mnie małe miki.
Ksiądz Mateusz: Tylko żeby z małego miki nie zrobiła się wielka Godzilla.
- Czasami najtrudniej jest znaleźć to, co w ogóle nie jest ukryte.
- Postać: ks. Mateusz.
- Co ty z tym księdzem? To jakiś twój idol czy co?
- Postać: inspektor Orest Możejko.
- Opis: do aspiranta Nocula o księdzu Mateuszu.
- Łatwo zwalić winę na zmarłego, co? Nie może się bronić.
- Postać: aspirant Nocul.
- Mateusz mi zasugerował, że to nie Stefański zabił. Mądry gość, chociaż „czarny”.
- Postać: inspektor Orest Możejko.
- Opis: do aspiranta Nocula o księdzu Mateuszu.
- No jasne, nasz Zorro.
- Postać: inspektor Orest Możejko.
- Opis: do aspiranta Nocula o księdzu Mateuszu, który wszedł na dach, by zapobiec samobójstwu człowieka.
- Samobójstwo to nie jest dobre rozwiązanie – nigdy.
- Postać: ks. Mateusz.
- Do kurii dochodzą słuchy, że ksiądz jest częściej na komendzie niż w kościele.
- Postać: ksiądz Jacek, asystent biskupa.
[edytuj] Odcinek 3, Dług
- O kłótni sąsiadów.
Sąsiadka Romantowskich: Ja nie pamiętam, żebyśmy choć raz w życiu tak głośno krzyczeli.
Sąsiad Romantowskich (z nutką zazdrości): Właśnie.
- Ja tobie ufam, ale inni mają z tym problemy.
- Postać: biskup.
- Opis: do księdza Mateusza.
- Nie może być mowy o karze, skoro nie było udowodnionej winy.
- Postać: biskup.
- Inspektor Możejko: Czy ksiądz może na służbie napić się piwa?
Ksiądz Mateusz: Przez grzeczność nie odmówię.
- Wartość sztuki jest względna, zwłaszcza jeżeli jest bezcenna.
- Postać: Soroka, dyrektor banku.
- Do końca życia będę pamiętał, że cel nie uświęca środków.
- Postać: ks. Mateusz.
[edytuj] Odcinek 4, Narkotyk
- Aspirant Nocul: Wie ksiądz, że nie ma złośliwych kawałów o policjantach?
Ksiądz Mateusz: Jak to?
Aspirant Nocul: Bo to wszystko prawda. Marzy taki, żeby zostać gliną, a w głowie mu tylko wiatr po pustkowiu hula.
- A Możejko jest dla mnie jak dla księdza papież.
- Postać: aspirant Nocul.
[edytuj] Odcinek 5, Róża
- Ewangelia mówi, żeby wybaczać skruszonym.
- Postać: ks. Mateusz.
- Wybaczyć komuś to jest akt wielkiej odwagi.
- Postać: ks. Mateusz.
- Co ksiądz może wiedzieć o związku między kobietą a mężczyzną, o małżeństwie.
- Postać: Orski.
- Niech się ksiądz cieszy, że nie jest żonaty.
- Postać: aspirant Nocul.
- Mężatki zdradzają zazwyczaj po południu, czasem rano. Mężczyźni są mniej ostrożni.
- Postać: detektyw Roman Gierczak.
- Ja odkrywam brudy, a ksiądz je czyści.
- Postać: detektyw Roman Gierczak.
- Poza zazdrosnymi mężami zdarzają się też zazdrośni kochankowie.
- Postać: ks. Mateusz.
- Za uczucia nie można nikogo potępiać.
- Postać: Horacy Jabłoński.
- (...) zazdrość prowadzi do zdrady.
- Postać: ks. Mateusz.
- Jako duchowny muszę szanować prawo, chociaż nikogo ono nie zbawi.
- Postać: ks. Mateusz.
- (...) prawo żąda dowodów.
- Postać: detektyw Roman Gierczak.
[edytuj] Odcinek 6, Anna
- Michał: A jak to jest, jak się człowiek zakocha.
Lucyna Wielicka, babcia Michała: Stare dzieje.
Gospodyni Natalia: Ja nie wiem.
- Aspirant Nocul: Oj, nieładnie, ksiądz kogoś podejrzewa, a nie chce mi powiedzieć, kogo.
Ksiądz Mateusz: A było tak kiedyś?
[edytuj] Odcinek 7, Pomyłka
- Oczywiście, czekajmy, aż się przebierze za papieża i będzie paradować po ulicy.
- Postać: Natalia.
- Opis: o dziwnych zachowaniach Lucyny.
- Ks. Mateusz: Natalia, ja jadę do domu opieki.
Natalia: Boże, do domu starców?
Lucyna: Boże, dlaczego? Nie jest jeszcze taki stary...
[edytuj] Odcinek 8, Wyrok
- Zrobimy przeszukanie na legitymacje.
- Postać: insp. Orest Możejko.
- (...) nienawiść niszczy człowieka.
- Postać: mecenas Ewa Jurewicz.
- Niezły dresik.
- Postać: więzień Grzelak „Pluskwa”.
- Opis: o sutannie.
[edytuj] Odcinek 9, Aktor
- Ludzie to zagadka (...).
- Postać: insp. Orest Możejko.
- Aspirant Nocul: Paweł Donat zrobił sobie wkładkę i podwyższył obcas, żeby dorównać wzrostem bratu.
Ksiądz Mateusz: Dokładnie, nawet pięć centymetrów ma znaczenie.
Aspirant Nocul: O tym każdy facet wie.
[edytuj] Odcinek 10, Szantaż
- Może ksiądz by mi pokazał, jak walczą mnisi z Szaolinu.
- Postać: Michał.
- Pijany to ja byłem raz w życiu, to było jakieś dwadzieścia lat temu, tera tylko dolewam.
- Postać: Pawełek.
- Tak że niech będzie... z Bogiem.
- Postać: insp. Orest Możejko.
- Każdy człowiek może się zmienić, może odnaleźć w sobie dobro.
- Postać: ks. Mateusz.
- Człowieka nie zmienia się siłą, człowieka trzeba zmieniać miłością.
- Postać: ks. Mateusz.
- Ksiądz Mateusz: Jest jedna rzecz, której do końca nie udało mi się odkryć. Ten mężczyzna, który dzwonił.
Alina Napierska: Napierski...
Ksiądz Mateusz: Jak...? Ty...?
Alina Napierska: Bo ksiądz nie wie... To jest mój zawód... Ja jestem altem, skończyłam szkołę muzyczną, wydział wokalny. Zaśpiewać to nawet potrafię jeszcze niżej, proszę księdza, dużo niżej.(...)
Ksiądz Mateusz: Może do naszego chóru byś się zgłosiła?
Alina Napierska: A co, brakuje wam altów?
Ksiądz Mateusz: Nie, tenorów.
- Musieliśmy umorzyć śledztwo w sprawie szantażysty. Niestety, mój awans też się umorzył.
- Postać: aspirant Nocul.
[edytuj] Odcinek 11, Zemsta
- Ksiądz Mateusz: W Afryce się nie zaraziłem cholerą, to nic mi nie będzie?
Natalia: A długo się ona wylęga?
Ksiądz Mateusz: Co?
Natalia: No ta cholera.
Ksiądz Mateusz: Niektórzy mają ją od urodzenia.
- Lepiej zginąć z własnej ręki niż dać radość przeciwnikowi.
- Postać: więzień – malarz.
- Idźcie w pokoju Chrystusa. Tylko ubierzcie się ciepło.
- Postać: ks. Mateusz.
[edytuj] Odcinek 12, Aniołek
- Baby takie są. Najpierw usidlą faceta, a później trzeba się z nimi męczyć przez całe życie.
- Postać: Michał.
- Ksiądz nie wie, jak to jest być ojcem! (...) Bo ksiądz mógłby, ale nie może.
- Postać: aspirant Nocul.
[edytuj] Odcinek 13, Wypadek
- Inspektor Możejko: Ten gumowy przewód był kompletnie sparciały i pękł...
Aspirant Nocul: Jak żyła z cholesterolem.
- Biskup: A kogo wybrałeś do tego chóru?
Ksiądz Mateusz: Wszystkich.
Biskup: Wszystkich?
Ksiądz Mateusz: Wszystkich, którzy się zgłosili.
[edytuj] Odcinek 14, Powołanie
- Kościelny: Ciekawe, jaka z niej będzie sprzedawczyni.
Michał: Pewnie taka jak kucharka.
Kościelny: No, nieszczęścia nie zawsze muszą chodzić parami.