Obywatel Milk

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania

Obywatel Milk (ang. Milk) – film biograficzny produkcji USA z 2008 roku; reż. Gus Van Sant. Autorem scenariusza jest Dustin Lance Black.

Harvey Milk[edytuj]

  • Mówi Harvey Milk. Jest piątek, 18 listopada. Odsłuchanie tego możliwe będzie jedynie w razie mojej śmierci w zamachu... Podczas jednej z moich kampanii rozpoczynałem przemówienia wersem, który stał się niejako wizytówką: „Nazywam się Harvey Milk i chcę was zwerbować”. Gdy mówiłem do nieco wrogiej publiczności lub w większości hetero, starałem się rozładowywać napięcie żartem: „Wiem, że nie tego się spodziewaliście, ale wysokie obcasy zostawiłem w domu.” Zdaję sobie sprawę, że walcząc o to, o co walczę, będąc homoseksualnym działaczem, staję się celem dla kogoś, kto sam czuje się niepewnie, jest przerażony czy zaniepokojony. To bardzo możliwe, ponieważ w San Francisco zburzyliśmy jeden z największych murów uprzedzeń w kraju.
    • This is Harvey Milk speaking – Friday, November the 18th. This is only to be played in the event of my death by assassination. During one of the early campaigns, I began to open speeches with a line – became something of a signature. If I was speaking to a slightly hostile audience or a mostly straight one, I might try to break the tension with a joke. (...) I fully realize that someone who stands for what I stand for... an activist, a gay activist... makes themself a target for someone who is insecure, frightened, terrified, and disturbed themselves. It's a very real possibility you see because – in San Fransisco... we have broken the dam of major prejudice in this country. (ang.)
  • Musicie wybierać homoseksualistów, żeby ten młody człowiek i tysiące takich jak on żyło nadzieją na lepsze życie. Nadzieją na lepsze jutro. Proszę, żeby w przypadku zamachu powstało pięć, dziesięć, sto, tysiąc osób. Jeśli kula ma mnie zabić, to niechaj zniszczy też każde drzwi do szafy. Proszę ruch, by trwał, gdyż nie chodzi tu o korzyści ani o ego, ani władzę... Chodzi o naszych. Nie tylko gejów, ale też czarnoskórych i Azjatów, starszych i niepełnosprawnych, o naszych. Bez nadziei nasi się poddają. Wiem, że nie można żyć samą nadzieją, ale bez niej w ogóle nie warto żyć. Więc ty i ty, i ty – musicie dać im nadzieję.
  • Polityka to teatr. Nie chodzi o wygrywanie, tylko o zabranie głosu. Mówisz: „jestem tutaj” – i masz ich uwagę.

Dialogi[edytuj]

Dan White: Społeczeństwo nie istnieje bez rodziny.
Harvey Milk: Nie jesteśmy jej przeciwni.
Dan White: A co, możecie się rozmnażać?
Harvey Milk: Nie, ale Bóg widzi, jak bardzo się staramy.
– Society can't exist without the family.
– We're not against that.
– Can two men reproduce?
– No, but God knows we keep trying. (ang.)