Mikołaj Rej
Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Mikołaj Rej (1505–1569) – polski poeta.
- A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają.
- Źródło: Do tego co czytał (1562)
- Opis: Mikołaj Rej, który jako pierwszy pisał wyłącznie w języku ojczystym, głosił powyższe słowa, dla podkreślenia konieczności zerwania z panującą nadal w okresie Renesansu modą pisania po łacinie. W cytacie tym wyraz „gęsi” bywa często fałszywie rozumiany jako rzeczownik oznaczający odnośny gatunek ptactwa domowego, przez co powstaje wrażenie, jakoby Rej twierdził, iż Polacy nie są gęśmi. Tymczasem jest to przymiotnik odnoszący się do rzeczownika „język”. Rej mówi, że Polacy mają swój język i w związku z tym nie muszą się posługiwać językiem „gęsim”, czyli łaciną, bo dźwięk tego języka kojarzył mu się właśnie z gęganiem.
- Zobacz też: język polski, Polacy
- A to miej na pilnej pieczy, abyś czytał, kiedy tylko możesz.
- Bo nas sam Pan uczył temu: chcesz – li sam brać, daj drugiemu.
- Bo zawżdy ci więcej jedzą, którzy bliżej misy siedzą.
- Chłop robotny i żona pyskata
- To wezmą choćby i pół świata.
- Gniew zamyka w sobie wszystkie grzechy śmiertelne.
- Zobacz też: gniew
- Jaka robota, taka zapłata.
- Kogo szczęście wyniesie, niech się upaść boi.
- Lepsza cnota w błocie, niż niecnota w złocie.
- Zobacz też: cnota
- Małe złodziejaszki wieszacie, wielkim – nisko się kłaniacie.
- Młodość jak siano więdnie.
- Zobacz też: siano
- Winowajca skrzywdził Boga i człowieka [księdza].
stwórca sam pomści się za wyrządzoną mu zniewagę,
a ten drugi zaś zostanie wynagrodzony,
jeśli za stłuczone szkło otrzyma grosz,
za zniszczoną hostię szeląg – aby mógł sobie ją kupić
a do tego jeszcze odrobinę mąki- Opis: Wypowiedziane na procesie Erazma Otwińskiego (wg „Państwo bez stosów” Janusza Tazbira, str. 91)
- Wołowi, choćbyś wina nalał, pewnie leda w kałuży będzie wodę wolał.
- Że dobrym być potrzeba i któż tego nie wie? Lecz dobry owoc rośnie nie na każdym drzewie.