Mein Kampf

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Skocz do: nawigacja, szukaj
Mein Kampf

Mein Kampf (niem. Moja walka) – autobiografia i synteza ideologii Adolfa Hitlera.

  • Anglia nie chciała Niemiec będących światową potęgą, Francja nie chciała, aby Niemcy byli potęgą w ogóle – bardzo zasadnicza różnica!
  • Armia nie byłaby dobra, gdyby składała się z samych generałów, a polityczny ruch nie broniłby lepiej swojego światopoglądu, gdyby się składał z samych intelektualistów. Nie, on potrzebuje również prymitywnego, walczącego mężczyzny – dlatego bez niego nie jest możliwa wewnętrzna dyscyplina.
  • Austrię opuściłem w pierwszym rzędzie z powodów politycznych. Nie chciałem walczyć za habsburskie państwo.
  • Bóg wie, że my, Niemcy, nigdy nie zawiedliśmy w dziedzinie wiedzy, ale zawiedliśmy jako naród najwięcej, jeżeli chodzi o siłę woli i determinację.
  • Być obywatelem Rzeszy, nawet jeżeli jest się tylko zamiataczem ulic, musi być uważane za większy honor niż bycie królem w obcym kraju.
  • Celem obecnej demokracji nie jest ukształtowanie zgromadzenie mądrych ludzi, ale raczej zebranie tłumu, który jest do niczego nieprzydatny, daje się łatwo poprowadzić w określonym kierunku, szczególnie jeżeli inteligencja poszczególnych jednostek jest ograniczona.
  • Ci, którzy protestują, sami są wyczerpani szkodliwymi demonstracjami przeciwko Bogu i reszcie świata, poza tym zapominają o pierwszej zasadzie, która jest podstawowa dla wszelkiego powodzenia; to co robisz, rób dokładnie.
  • Dla każdego, kto patrzy na świat okiem nacjonalisty, każda wyrwa w istnieniu cywilizacji ludzkiej, powodowana przez zniszczenie rasy, która ją podtrzymuje, będzie się wydawać w tym świetle przeklętą zbrodnią. Ktokolwiek śmie kłaść swoją rękę na najszlachetniejszą podobiznę Boga, grzeszy przeciwko łaskawemu Stwórcy tego cudu i zasługuje na wypędzenie z raju.
  • Dlatego jedyna nadzieja Niemiec na przeprowadzenie zdrowej polityki terytorialnej leży w zdobywaniu nowych ziem w Europie. Kolonie są bezużyteczne, ponieważ nie służą osiedlaniu się tam Europejczyków na dużą skalę. W XIX wieku nie było jednak już możliwości zdobywania takich terytoriów metodami pokojowymi. Polityka kolonizacyjna tego rodzaju mogła być prowadzona w ciężkich bojach, co byłoby daleko bardziej właściwe dla zdobywania obszarów na kontynencie blisko swego państwa niż ziem leżących poza Europą. Dla takiej polityki jest możliwy tylko jeden sojusznik' w Europie – Wielka Brytania. Jest ona jedynym mocarstwem, które mogłoby zabezpieczyć nasze tyły w wypadku rozpoczęcia nowej germańskiej ekspansji (Germanenzug). Mamy takie samo prawo do tego, jakie mieli nasi przodkowie.
  • Jestem przekonany, że działam jako agent naszego Stwórcy. Walcząc z żydami, wykonuję pracę Pana Naszego.
  • Jeżeli niemiecki naród ma powstrzymać rozkład, który zagraża Europie, nie wolno mu popełniać błędów okresu przedwojennego i pozwalać na tworzenie wrogów Boga i świata, ale musi rozpoznać najbardziej niebezpiecznych przeciwników, tak aby przeciwstawić im całą swoją skoncentrowaną siłę.
  • Dzisiaj jesteśmy zaledwie skałami w rzece, za kilka lat los może wznieść nas jako tamę, o którą zostanie rozbity główny strumień, po to tylko, aby popłynąć naprzód nowym korytem.
  • Jak często widziałem oczy młodych ludzi błyszczące w odpowiedzi wtedy, kiedy wyjaśniałem im istotę ich misji i zapewniałem ich bez przerwy, że cała mądrość na tej ziemi jest niczym, o ile nie jest zastępowana i chroniona przez siłę, że łagodne bóstwa pokoju nie mogą poruszać siły, jeżeli nie towarzyszy im bóg wojny, i że każdy wielki akt pokoju musi być chroniony i wspomagany przez siłę.
  • Jakże nędzne są myśli ludzi małych.
  • Jeżeli pokolenie cierpi na słabości, o których wiadomo i do których się przyznaje, i jeżeli ono zadowala się – jak to ma miejsce dzisiaj w naszym burżuazyjnym świecie – tylko deklaracją, że nic nie może być zrobione w tej sprawie, to takie społeczeństwo jest skazane na upadek.
  • Jeżeli podzielimy ludzki gatunek na trzy kategorie: twórców, obrońców i niszczycieli – Aryjska Rasa może być uważana za reprezentującą tę pierwszą kategorię.
  • Jeżeli Żyd z pomocą swego marksistowskiego credo podbije narody świata, jego panowanie będzie końcem ludzkości, a nasza planeta, bezludna jak przed milionami lat, będzie pędzić w eterze. Odwieczna natura bezwzględnie karze tych, którzy; łamią jej prawa. To daje mi przekonanie, że działam w imieniu Wszechmogącego Stwórcy.
  • Każda próba zwalczania jakiegokolwiek światopoglądu przy pomocy środków przymusu ostatecznie źle się kończy, o ile walka nie przybrała form ataku w popieraniu nowej intelektualnej myśli. Gdy dwa Światopoglądy zmagają się ze sobą, zwycięży ta siła, która jest bardziej uparta i bezwzględna i spowoduje rozstrzygnięcie zbrojne dla poparcia swej intelektualnej koncepcji.
  • Masy nie składają się z profesorów i dyplomatów. Człowiek, który pragnie pozyskać zwolenników, musi znać klucz, którym otworzy ich serca. To nie oznacza słabości, ale zdecydowanie i siłę
  • (…) mogę przypomnieć moim czytelnikom, że parlamentarna zasada podejmowania decyzji większością głosów nie zawsze rządziła ludzką rasą, wprost przeciwnie – pojawiała się ona tylko podczas krótkich okresów historii, a te były zawsze okresami upadku narodów i państw.
  • Moje świadectwa, w zależności od przedmiotu i jego oceny, przedstawiały zawsze ekstrema. Obok chwalebny i celującydostateczny albo też niedostateczny. Najlepsze były moje osiągnięcia z geografii, a jeszcze lepsze z historii powszechnej. Dwa ulubione przedmioty, w których wyprzedzałem klasę.
  • Nawet partie polityczne na początku często żywią nadzieję zniesienia despotycznej władzy; zawierają one zwykle pewien niewielki ślad światopoglądowy. Ale ubóstwo ich programu pozbawia je heroizmu, którego wymaga światopogląd. Ich gotowość do pojednania przyciąga drobne, słabe duchy, z którymi nie można przeprowadzić żadnej krucjaty. Więc grzęzną szybko w swoich problemach, bagnie własnej, żałosnej drobiazgowości.
  • Nie ma nic bardziej przygnębiającego od obserwowania trzeźwym okiem zjawisk zachodzących w parlamencie i przypatrywania się stale powtarzającym się zdradom.
  • Obowiązkiem państwa jest pamiętać, że cokolwiek robi, musi być ukierunkowane na jeden cel i tylko jeden, nie można pozwolić na sprowadzenie jej na manowce przez tak zwaną „wolność prasy” albo nakłaniać ją do zaniedbywania swoich obowiązków i odmawiania strawy, której naród potrzebuje, aby być zdrowym. Państwo musi zdecydowanie kontrolować ten instrument edukacji narodu i umieścić go w służbie państwa i narodu.
  • Odwieczna natura bezwzględnie karze tych, którzy; łamią jej prawa. To daje mi przekonanie, że działam w imieniu Wszechmogącego Stwórcy.
  • Ówczesne godziny wydawały mi się wybawieniem z irytujących odczuć młodości. Nie wstydzę się powiedzieć, że porwany gwałtownym zachwytem upadłem na kolana i z przepełnionego serca dziękowałem Niebiosom, że dały mi szczęście żyć w tych czasach.
  • Parlament podejmuje decyzję, jej konsekwencje są fatalne – nikt nie ponosi odpowiedzialności, nikt nie ma obowiązku wytłumaczyć się z tego. Czy parlament bierze odpowiedzialność za rząd, który wyrządził! wszelkie szkody i po prostu ustępuje z urzędu? Albo czy parlament się rozwiązuje, kiedy zmienia się koalicja? Czy w ogóle większość może być za cokolwiek odpowiedzialna? Czyż każda koncepcja odpowiedzialności nie jest związana z jednostką? A czy w praktyce jest możliwe oskarżenie jakiejś osobistości z rządu o machinacje?
  • Piękno mogą dostrzec jedynie stanowiący jego część.
  • Polityka wobec Polski miała także połowiczny wymiar. Drażniono tylko Polaków nigdy nie traktując ani ich, ani tej polityki poważnie. W efekcie nie było ani zwycięstwa dla Niemiec, ani pojednania z Polską, a wywołało to tylko wrogość Rosji.
  • Postęp ludzkości jest podobny do wspinania się po drabinie nie mającej końca: człowiek nie może wyjść wyżej, dopóki nie pokona niższych stopni. Taką prowadzącą do celu, drogą musiał iść Aryjczyk, a nie tą istniejącą w marzeniach pacyfistów
  • Problem nacjonalizmu ludzi jest pierwszym i głów­nym warunkiem stworzenia zdrowych socjalnych wa­runków jako podstawy wychowania jednostki. Ponie­waż tylko ten, kto poprzez wychowanie i szkołę poznał kulturalną, ekonomiczną, a nade wszystko polityczną wielkość swojej ojczyzny, może uzyskać poczucie du­my, że jest członkiem takiego narodu. Walczyć mogę tylko o coś, co miłuję, miłuję tylko to, co szanuję, a szanuję jedynie to, co rozumiem.
  • Podczas gdy polityczny program partii jest zwykle receptą na osiągnięcie dobrych rezultatów w nadchodzących wyborach, to program światowej teorii jest równoznaczny z deklaracją wojny przeciw ogólnie przyjętemu poglądowi na życie.
  • Propaganda jest środkiem i musi być oceniana z punktu widzenia celu, któremu ma służyć.
  • Propaganda, zarówno w treści, jak i w formie, tak powinna być ukształtowana, aby pozyskać masy. Jedynym kryterium jej poprawności jest osiągnięcie sukcesu w praktyce. Na dużym ludowym zgromadzeniu najskuteczniejszym mówcą nie jest ten, kto jest najbardziej bliski wy kształconej części słuchaczy, ale ten, który zdobywa serca tłumu.
  • Przeważająca większość ludzi jest tak sfeminizowana, że ich myśli i czyny są kierowane bardziej przez uczucia i sentymenty niż racjonalne przesłanki.
  • Przypominam sobie także artykuł, który dostał się do moich rąk w czasie wojny. Autor wziął się za przemówienia Lloyda Georga, wówczas ministra uzbrojenia, i badał je jak pod mikroskopem tylko po to, aby dojść do olśniewającego wniosku, że te przemówienia pokazywały słabość inteligencji i wiedzy ich autora, były banalne i oklepane. Dostałem kilka tych przemówień oprawionych w mały tom i śmiałem się głośno na myśl, że zwyczajny niemiecki gryzipiórek nie zdoła dostrzec istoty tych psychologicznych arcydzieł, w zakresie wpływania na publiczność.
  • Rozwój Niemiec był dla mnie zbyt oczywisty, abym nie był świadomy, że najcięższa walka nie będzie toczona przeciwko wrogim narodom, ale przeciwko międzynarodowemu kapitałowi.
  • Silny człowiek jest najmocniejszy, gdy jest sam.
  • Stopniowo zdawałem sobie sprawę, że socjaldemokratyczna prasa była w większości kontrolowana przez Żydów. Nie przywiązywałem do tego większej wagi, ale dokładnie taka sama sytuacja była w innych gazetach. Należy jednak zauważyć, że nie istniało ani jedno czasopismo kierowane przez Żydów, które miało charakter narodowy.
  • Szerokie masy ludu łatwiej ulegają wielkiemu kłamstwu niż małemu.
  • Szerokie masy narodów nie składają się z filozofów; wiara jest dla nich przeważnie jedyną podstawą moralnych poglądów na życie. Różne próby znalezienia środków zastępczych nie okazały się właściwe ani pomyślne, nie powiodło się także wprowadzenie ich na miejsce dawnych wyznań religijnych. Jeżeli nauka i wiara religijna naprawdę opanują szerokie rzesze społeczeństwa, absolutny autorytet tej wiary będzie całkowitą podstawą jego skuteczności. Tym, czym obyczaj dla życia, jest dla państwa prawo, a dla religii dogmat. To i tylko to może pokonać chwiejne, ciągle kwestionowane intelektualne koncepcje i nadać im kształt, bez którego wiara nie może istnieć. W innym wypadku koncepcja metafizycznego poglądu na życie – innymi słowy filozoficznej opinii – nigdy z tego nie wyrosłaby. Dlatego atak przeciwko dogmatom jest bardzo podobny do walki przeciwko powszechnym, prawnym podstawom państwa i prowadzi do kompletnej anarchii, aż znajdzie swój koniec w beznadziejnym, religijnym nihilizmie.
  • Ta koncepcja nie miała miejsca w przypadku Żyda, on nigdy nie był nomadem, był pasożytem na ciele innych narodów. Zdarzało się, że opuszczał dotychczasową sferę swego życia, nie dla własnych zamiarów, ale w konsekwencji wydalenia go przez narody, których gościnności nadużywał. Jego rozmnożenie na całym świecie jest typowe dla pasożytów! On zawsze poszukuje nowych żerowisk dla swojej rasy.
  • Tak więc najpierw walka, a później pacyfizm.
  • Tak jak nasi przodkowie nie otrzymali w darze od niebios ziemi, na której dzisiaj żyjemy, lecz musieli ją wywalczyć z narażeniem życia, tak też w przyszłości łaska żadnych narodów nie nada nam ani ziemi, ani życia. Uczyni to jedynie moc miecza zwycięstwa.
  • To wyłącznie siła stanowi prawo do posiadania.
  • Tym, o co musimy walczyć, są bezpieczeństwo istnienia i rozwoju naszej rasy i narodu, wyżywienie jego dzieci i zachowanie czystości krwi, wolność i niezależność ojczyzny, a wtedy nasz naród będzie mógł dojrzeć do wypełnienia misji nałożonej na niego przez Stwórcę Wszechświata.
  • Tysiąc razy trudniej jest przełamać barierę instynktownej niechęci, sentymentalnej nienawiści i negatywnej słabości niż wyprostować opinie powstałe na skutek niewłaściwej czy błędnej wiedzy.
  • Utrata czystości rasowej rujnuje szczęście narodu na zawsze
  • Walczyć mogę tylko o coś, co miłuję, miłuję tylko to, co szanuję, szanuję tylko to, co rozumiem.
  • Wielkość chrześcijaństwa leży w nieubłaganym, fanatycznym głoszeniu i obronie swojej własnej doktryny, a nie w próbach pogodzenia go z filozoficznymi poglądami starożytnych, najbardziej zbliżonych do niej.
  • Wielkość każdej aktywnej organizacji, która stanowi uosobienie jakiejś idei, leży w duchu religijnego fanatyzmu i nietolerancji, przy pomocy tych czynników atakuje pozostałych, będąc fanatycznie przekonaną o swojej słuszności. Jeżeli idea sama w sobie jest słuszna i zostaje wyposażona w taką broń, to jest niezwyciężona w prowadzeniu wojny na tej ziemi.
  • Większość nie może nigdy zastąpić jednostki. Większość jest nie tylko obrońcą głupoty, ale także tchórzliwej polityki i tak jak stu głupców nie może stać się jednym mądrym, tak i bohaterskiej decyzji nie może wydać stu tchórzy.
  • Wojna światowa była niezapomnianą chwilą mojej ziemskiej egzystencji.
    • Opis: o I wojnie światowej.
  • Z setek tysięcy niemieckich robotników nie więcej jak setka wie o książce Marksa, która tysiąc razy częściej była studiowana przez inteligencję, zwłaszcza przez Żydów, niż przez prawdziwych zwolenników ruchu w niższych klasach.
  • Zawsze zaczyna się od formowania charakteru, szczególnie rozwijania siły woli i determinacji połączonej z nauczaniem przyjmowania odpowiedzialności z radością i dopiero na końcu przychodzi czas na przekazywanie czystej wiedzy.
  • Zdolność przyjmowania przez masy treści politycznych jest bardzo ograniczona, a możliwości zrozumienia ich niewielkie; z drugiej strony mają pewną zdolność zapamiętywania. Dlatego skuteczna propaganda musi się ograniczać do niewielu punktów, które z kolei muszą być lansowane w formie sloganów tak długo, aż każdy zrozumie, co przez ten slogan chce się powiedzieć.
  • Żyd, stosując przemoc, pozbywa się na tym polu wszystkich konkurentów. Przy pomocy wrodzonej brutalnej chciwości stawia związki zawodowe na poziomie brutalnej siły. Każdego, kto ma wystarczającą inteligencję do oparcia się żydowskim powabom, łamie się przez zastraszenie, jakkolwiek nie byłby zdecydowany i inteligentny. Te metody są niezwykle skuteczne. Za pośrednictwem związków zawodowych, które powinny ochraniać naród, Żyd niszczy teraz podstawy narodowej gospodarki.
  • Żydowi z pewnością powiodło się w jego zamiarze; jest zachwycony, widząc katolików i protestantów walczących z sobą. Wróg ludności aryjskiej i całego chrześcijaństwa śmieje się w kułak. Dwa Kościoły chrześcijańskie patrzą obojętnymi oczami na to skażenie i zepsucie szlachetnej i jedynej egzystencji nadanej przez szczodrość Bożą na tej ziemi.

O Mein Kampf[edytuj]

  • Gutenbergu, twoja prasa drukarska została zbezczeszczona przez tę książkę.
  • Program Hitlera w Mein Kampf, poza sprawami rasowymi, jest taki sam jak program SLD, Platformy czy PiS. No, weźcie i przeczytajcie. Wszystkim chodzi o sprawy Polski. Tak samo Hitler chciał dobrze dla Niemiec. A że potem przyjął metody takie, które nie są do zaakceptowania w żadnym systemie, to już inna sprawa. Natomiast co do propagandy był to dobry mówca, miał świetnych nauczycieli. Niektórzy mogliby się od niego sporo nauczyć, choćby mowy ciała.
  • Przeczytałem Mein Kampf. Cudowna książka, z dobrymi pomysłami w zakresie oświaty, zdrowia, propagandy organizacji itd.
    • Autor: Robert Baden-Powell, dziennik, październik 1939
    • Źródło „Focus Historia” 2/2010.
Commons-logo.svg