Marta Fox
Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Marta Fox (ur. 1952) – polska poetka, powieściopisarka i eseistka.
- Dzieci i ryby głosu nie mają, panie profesorze, dzieci są od tego, żeby słuchać i wykonywać polecenia, uczniowie mają przede wszystkim obowiązki i ani mru-mru, a nauczyciele mają rację i tylko rację i władzę i dziennik, i długopis, i stopnie i tablicę, przed którą można delikwenta postawić i ośmieszyć, wykpić, nazwać go odpowiednio i pokazać mu i jeszcze raz pokazać.
- Źródło: Niebo z widokiem na niebo
- Już nie jestem filiżanką bez uszka. Wszystko posklejane.
- Źródło: Wielkie ciężarówki wyjeżdżają z morza
- Lubię swoje spontaniczne reakcje, pod warunkiem, że są one wynikiem mojej osobowości, a nie ilości wypitego alkoholu.
- Źródło: Wielkie ciężarówki wyjeżdżają z morza
- Miłość nie przychodzi z nieba, ale przychodzi z nas, z naszego serca, ciała, oczekiwań, marzeń i pragnień.
- Źródło: Wielkie ciężarówki wyjeżdżają z morza
- My się kochamy jak dwaj muzycy, którzy się łączą, a żeby grać razem sonaty.
- Źródło: Kapelusz zawsze zdejmuję ostatni
- Plan pracy nad sobą, czyli tak właśnie trzymać:
1. Kochać mądrze, to znaczy tak, by każdy dzień był bogatszy.
2. Kochać rozsądnie, czyli tak, jak ja nie chcę!
3. Nie robić sobie na złość, czyli kochać tak, jak chcę.- Źródło: Niebo z widokiem na niebo
- To kim jesteśmy (dzisiaj) jest wynikiem tego, co myśleliśmy (wczoraj).
Trzeba patrzeć na świat szeroko otwartymi oczami i widzieć w nim wszystko, także zło. Musi mi się to udać. Nikt nie jest doskonały, nic nie jest doskonałe (poza kulą i trójkątem równobocznym).- Źródło: Niebo z widokiem na niebo
- Traktuj swoje życie filozoficznie, bo czym ono jest wobec Wieczności.
- Źródło: Po nitkach babiego lata
- Zobacz też: Wieczność
- Trzeba poczekać, wszystko w sobie wyciszyć, rozwiązania czasami przychodzą same, w najbardziej nieoczekiwany sposób.
- Źródło: Do rana daleko
- PKP jest moje życie, czyli Piękne Kurwa Piękne.
- Źródło: Paulina. doc
- – No, wiesz, ludzie dzielą się na inteligentnych i tych, co słodzą, na tych, co dziedziczą i co zarabiają, na tych, co wybierają zawsze proste drogi do celu, bo myślą, że tylko one są prawe, na tych, co giną tragicznie i tych, którzy wolą ochujeć, na tych...
– Na tych, co na gówno mówią kupa i na tych, co oddają mocz, zamiast najzwyczajniej sikać – wpadłem powoli w jej ton.
– Brawo, Ryszardzie – powiedziała – widzę, ze nareszcie kapujesz.
– A ty do jakiej kategorii należysz? – zapytałem, by przerwać rozmowę, która wiodła na zupełnie obce mi manowce.
– A ja wolę skakać po górach, omijając pagórki- Źródło: Nie jestem która wszystko zniesie – opowiadanie: Ocalenie