Mario Vargas Llosa
Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Jorge Mario Pedro Vargas Llosa (znany jako Mario Vargas Llosa; ur. 1936) – peruwiański pisarz, uznawany za jednego z najwybitniejszych żyjących prozaików, noblista.
- Gdyby nie dobre książki, które przeczytałem, miałbym dużo węższą wizję świata.
- Źródło: wywiad Gillesa Anquetila i Francoisa Armaneta, „Le Nouvel Observateur”, tłum. „Forum”, 11 października 2010.
- Zobacz też: książka
- Ignorancja daje odwagę
- Źródło: Jak ryba w wodzie. Wspomnienia, przekład Danuta Rycerz, Kraków 2010, s. 226.
- Zobacz też: ignorancja
- Jeżeli jestem liberałem, to dlatego, że wierzę w wolność polityczną, ale nie dogmatyzm ekonomistów. Liberalizm jest elastyczną doktryną i oznacza dla mnie przede wszystkim tolerancję, ideę współistnienia w wolności, to znaczy podstawową zasadę demokracji. A przede wszystkim ochronę przed przemocą. Wszelki dogmatyzm jest źródłem przemocy.
- Źródło: wywiad Gillesa Anquetila i Francoisa Armaneta, „Le Nouvel Observateur”, tłum. „Forum”, 11 października 2010.
- Zobacz też: liberalizm
- Kocham literaturę ponad wszystko, ale nie podoba mi się pomysł bycia pisarzem zamkniętym w swojej wieży z kości słoniowej, odciętym od reszty świata. Nie napisałbym połowy swoich powieści, gdyby nie dziennikarstwo, gdyby nie moje felietony czy reportaże.
- Źródło: wywiad Gillesa Anquetila i Francoisa Armaneta, „Le Nouvel Observateur”, tłum. „Forum”, 11 października 2010.
- Zobacz też: literatura
- Moim powołaniem jest literatura. Nigdy nie chciałem być zawodowym politykiem. Nigdy. Zostałem kandydatem (na prezydenta Peru) z uwagi na zupełnie nieoczekiwane okoliczności. Zrobiłem to bardzo świadomie, wiedząc, że będę musiał na pewien czas poświęcić swoje powołanie.
- Źródło: wywiad Gillesa Anquetila i Francoisa Armaneta, „Le Nouvel Observateur”, tłum. „Forum”, 11 października 2010.
- Nie chodzi o to, że Latynoamerykanie mają zakodowaną w genach anarchię. Raczej zawsze wyczuwali, iż prawa nie są po to, aby zagwarantować im sprawiedliwość, ale by chronić interesy mniejszości. W ich rozumieniu prawo to zasłona dymna, za którą przeprowadzane są różne ciemne interesy, aby klasy rządzące lub uprzywilejowane mogły się wzbogacić. To powoduje pogardliwy stosunek do prawa.
- Źródło: krytykapolityczna.pl, 7 października 2010
- Zobacz też: prawo
- Nie można mówić: polityka jest brudna, więc zamykam się w świecie książek. To zbyt cyniczne.
- Źródło: wywiad Gillesa Anquetila i Francoisa Armaneta, „Le Nouvel Observateur”, tłum. „Forum”, 11 października 2010.
- Zobacz też: polityka
- Obowiązkiem świeckiego państwa jest autonomia wobec nacisku grup religijnych.
- To straszne, jak politycy niszczą żywy język, który staje się w ich ustach ciągiem frazesów, sprofanowaną mową. Tak więc pisarz może pomóc oczyścić język ze wszystkich stereotypów, które niszczą myśl.
- Źródło: wywiad Gillesa Anquetila i Francoisa Armaneta, „Le Nouvel Observateur”, tłum. „Forum”, 11 października 2010.
- W Ameryce Środkowej, Kolumbii, Peru... narkobiznes jest wszędzie. I ma on potężną władzę ekonomiczną, państwo tak naprawdę nie może konkurować z narkopaństwami. Narkobiznes może płacić swoim ludziom więcej aniżeli państwo własnym urzędnikom i politykom. Handlarze narkotyków wykazali niezwykłą pomysłowość, aby czerpać korzyści z globalizacji.
- Źródło: wywiad Gillesa Anquetila i Francoisa Armaneta, „Le Nouvel Observateur”, tłum. „Forum”, 11 października 2010.
- Zobacz też: narkotyki, globalizacja
- W fikcji jest coś rewolucyjnego: niesie ona w sobie pragnienia, apetyt na coś, czego nie ma w świecie rzeczywistym. Gdy kończy się lekturę i przestaje obcować z wielką książką, staje się wrażliwym na wszelkie niedoskonałości i przejawy przeciętności w realnym świecie.
- Źródło: wywiad Gillesa Anquetila i Francoisa Armaneta, „Le Nouvel Observateur”, tłum. „Forum”, 11 października 2010.
[edytuj] Raj tuż za rogiem
- – W pierwszą noc, kiedy będziemy razem, pozbawię Vikingę całej nordyckiej oziębłości, którą nosi w sobie od kołyski. Obnażę ją jednym szarpnięciem, a potem gryząc i ściskając, sprawię, że będzie się poruszała, wiła, jęczała i walczyła o przeżycie. Jak Murzynka. Ona naga i ja nagi w miłosnej walce, wreszcie ta pozbawiona naturalności mieszczka nauczy się grzeszyć, doznawać rozkoszy, dawać rozkosz, być gorąca, uległa i soczysta jak kobiety z Saint-Pierre.
- Źródło: Raj tuż za rogiem, przekład Danuta Rycerz, Wydawnictwo Znak, 2010, s. 79
[edytuj] Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki
Tłum. Marzena Chrobak (Wydawnictwo Znak, 2009)
- Jesteś dobrym człowiekiem, masz jednak okropną wadę: brak ambicji. Jesteś zadowolony z tego, co osiągnąłeś, nieprawdaż? Ale ty nic nie osiągnąłeś, grzeczny chłopczyku. Dlatego nigdy nie będę mogła zostać twoją żoną. Bo ja nigdy nie będę zadowolona z tego, co mam. Zawsze będę chciała więcej.
- Źródło: s. 80
- Kochanie się we trójkę jest wyrazem czci wobec Najświętszej Trójcy: Boga Ojca, Syna Bożego i Ducha Świętego.
- Przez te dwa lata przekonałem się, że przynajmniej w moim wypadku nie jest prawdą, iż miłość wyciera się, ubożeje lub gaśnie od długiego użycia. Moja miłość rosła każdego dnia.
- Źródło: s. 133
- Sekret szczęścia, a przynajmniej spokoju, leży w tym, żeby umieć oddzielić seks od miłości. I, o ile to możliwe, wyeliminować romantyczną miłość z życia, bo to ona sprawia, że człowiek cierpi. Tak żyje się spokojniej i lepiej się bawi, zapewniam cię.
- Postać: Juan Barreto
- Źródło: s. 114
- Zostałabym z tobą już od tamtego razu, kiedy pokazałeś mi Paryż, kiedy zapraszałeś mnie do tych okropnych garkuchni dla żebraków. Zawsze porzucałam cię dla bogaczy, którzy okazywali się śmieciami. I sama skończyłam jak śmieć.
- Źródło: s. 245