Mario Vargas Llosa

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Skocz do: nawigacja, szukaj
Mario Vargas Llosa

Jorge Mario Pedro Vargas Llosa (znany jako Mario Vargas Llosa; ur. 1936) – peruwiański pisarz, uznawany za jednego z najwybitniejszych żyjących prozaików, noblista.

Ciotka Julia i skryba[edytuj]

(tłum. Danuta Rycerz, Wydawnictwo Znak, 2008)

  • Kobieta i sztuka wykluczają się nawzajem, przyjacielu. W każdej kobiecej pochwie jest pogrzebany jakiś artysta.
    • Postać: Pedro Camacho
    • Źródło: s. 202
  • W większości przypadków tak zwane sercowe zmartwienia czy coś w tym rodzaju to niestrawna fasola, która ciąży w żołądku, nieświeża ryba, obstrukcja. Dobry środek przeczyszczający zabija szaleńczą miłość.
    • Postać: Pedro Camacho
    • Źródło: s. 201

Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki[edytuj]

(tłum. Marzena Chrobak, Wydawnictwo Znak, 2009)

  • Jesteś dobrym człowiekiem, masz jednak okropną wadę: brak ambicji. Jesteś zadowolony z tego, co osiągnąłeś, nieprawdaż? Ale ty nic nie osiągnąłeś, grzeczny chłopczyku. Dlatego nigdy nie będę mogła zostać twoją żoną. Bo ja nigdy nie będę zadowolona z tego, co mam. Zawsze będę chciała więcej.
    • Źródło: s. 80
  • Kochanie się we trójkę jest wyrazem czci wobec Najświętszej Trójcy: Boga Ojca, Syna Bożego i Ducha Świętego.
  • Przez te dwa lata przekonałem się, że przynajmniej w moim wypadku nie jest prawdą, iż miłość wyciera się, ubożeje lub gaśnie od długiego użycia. Moja miłość rosła każdego dnia.
    • Źródło: s. 133
  • Sekret szczęścia, a przynajmniej spokoju, leży w tym, żeby umieć oddzielić seks od miłości. I, o ile to możliwe, wyeliminować romantyczną miłość z życia, bo to ona sprawia, że człowiek cierpi. Tak żyje się spokojniej i lepiej się bawi, zapewniam cię.
    • Postać: Juan Barreto
    • Źródło: s. 114
  • Zostałabym z tobą już od tamtego razu, kiedy pokazałeś mi Paryż, kiedy zapraszałeś mnie do tych okropnych garkuchni dla żebraków. Zawsze porzucałam cię dla bogaczy, którzy okazywali się śmieciami. I sama skończyłam jak śmieć.
    • Źródło: s. 245

Inne[edytuj]

  • Gdyby nie dobre książki, które przeczytałem, miałbym dużo węższą wizję świata.
    • Źródło: wywiad Gillesa Anquetila i François Armaneta, „Le Nouvel Observateur”, tłum. „Forum”, 11 października 2010.
    • Zobacz też: książka
  • Ignorancja daje odwagę
    • Źródło: Jak ryba w wodzie. Wspomnienia, przekład Danuta Rycerz, Kraków 2010, s. 226.
    • Zobacz też: ignorancja
  • Jeżeli jestem liberałem, to dlatego, że wierzę w wolność polityczną, ale nie dogmatyzm ekonomistów. Liberalizm jest elastyczną doktryną i oznacza dla mnie przede wszystkim tolerancję, ideę współistnienia w wolności, to znaczy podstawową zasadę demokracji. A przede wszystkim ochronę przed przemocą. Wszelki dogmatyzm jest źródłem przemocy.
    • Źródło: wywiad Gillesa Anquetila i François Armaneta, „Le Nouvel Observateur”, tłum. „Forum”, 11 października 2010.
    • Zobacz też: liberalizm
  • Kocham literaturę ponad wszystko, ale nie podoba mi się pomysł bycia pisarzem zamkniętym w swojej wieży z kości słoniowej, odciętym od reszty świata. Nie napisałbym połowy swoich powieści, gdyby nie dziennikarstwo, gdyby nie moje felietony czy reportaże.
    • Źródło: wywiad Gillesa Anquetila i François Armaneta, „Le Nouvel Observateur”, tłum. „Forum”, 11 października 2010.
    • Zobacz też: literatura
  • Moim powołaniem jest literatura. Nigdy nie chciałem być zawodowym politykiem. Nigdy. Zostałem kandydatem (na prezydenta Peru) z uwagi na zupełnie nieoczekiwane okoliczności. Zrobiłem to bardzo świadomie, wiedząc, że będę musiał na pewien czas poświęcić swoje powołanie.
    • Źródło: wywiad Gillesa Anquetila i François Armaneta, „Le Nouvel Observateur”, tłum. „Forum”, 11 października 2010.
  • Nie chodzi o to, że Latynoamerykanie mają zakodowaną w genach anarchię. Raczej zawsze wyczuwali, iż prawa nie są po to, aby zagwarantować im sprawiedliwość, ale by chronić interesy mniejszości. W ich rozumieniu prawo to zasłona dymna, za którą przeprowadzane są różne ciemne interesy, aby klasy rządzące lub uprzywilejowane mogły się wzbogacić. To powoduje pogardliwy stosunek do prawa.
  • Nie można mówić: polityka jest brudna, więc zamykam się w świecie książek. To zbyt cyniczne.
    • Źródło: wywiad Gillesa Anquetila i François Armaneta, „Le Nouvel Observateur”, tłum. „Forum”, 11 października 2010.
    • Zobacz też: polityka
  • Obowiązkiem świeckiego państwa jest autonomia wobec nacisku grup religijnych.
  • To straszne, jak politycy niszczą żywy język, który staje się w ich ustach ciągiem frazesów, sprofanowaną mową. Tak więc pisarz może pomóc oczyścić język ze wszystkich stereotypów, które niszczą myśl.
    • Źródło: wywiad Gillesa Anquetila i François Armaneta, „Le Nouvel Observateur”, tłum. „Forum”, 11 października 2010.
  • W Ameryce Środkowej, Kolumbii, Peru… narkobiznes jest wszędzie. I ma on potężną władzę ekonomiczną, państwo tak naprawdę nie może konkurować z narkopaństwami. Narkobiznes może płacić swoim ludziom więcej aniżeli państwo własnym urzędnikom i politykom. Handlarze narkotyków wykazali niezwykłą pomysłowość, aby czerpać korzyści z globalizacji.
    • Źródło: wywiad Gillesa Anquetila i François Armaneta, „Le Nouvel Observateur”, tłum. „Forum”, 11 października 2010.
    • Zobacz też: narkotyki, globalizacja
  • W fikcji jest coś rewolucyjnego: niesie ona w sobie pragnienia, apetyt na coś, czego nie ma w świecie rzeczywistym. Gdy kończy się lekturę i przestaje obcować z wielką książką, staje się wrażliwym na wszelkie niedoskonałości i przejawy przeciętności w realnym świecie.
    • Źródło: wywiad Gillesa Anquetila i François Armaneta, „Le Nouvel Observateur”, tłum. „Forum”, 11 października 2010.
  • – W pierwszą noc, kiedy będziemy razem, pozbawię Vikingę całej nordyckiej oziębłości, którą nosi w sobie od kołyski. Obnażę ją jednym szarpnięciem, a potem gryząc i ściskając, sprawię, że będzie się poruszała, wiła, jęczała i walczyła o przeżycie. Jak Murzynka. Ona naga i ja nagi w miłosnej walce, wreszcie ta pozbawiona naturalności mieszczka nauczy się grzeszyć, doznawać rozkoszy, dawać rozkosz, być gorąca, uległa i soczysta jak kobiety z Saint-Pierre.
    • Źródło: Raj tuż za rogiem, przekład Danuta Rycerz, Wydawnictwo Znak, 2010, s. 79.