Lew Trocki

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Skocz do: nawigacja, szukaj
Lew Trocki

Lew Dawidowicz Trocki (właśc. Lew Dawidowicz Bronstein, 1879–1940) – rewolucjonista, bolszewik, polityk radziecki, twórca lewicowej opozycji antystalinowskiej.

Moje życie (1929)[edytuj]

(tłum. Jan Barski, Stanisław Łukomski, wyd. Polonia, Warszawa 1990)

  • Brodaci i siwowłosi metropolici i inspirujący ich Pobiedonoscew, oraz wszystkie inne filary państwa, uważające nas, rewolucjonistów, nie tylko za przestępców, ale i za obłąkanych fanatyków, a siebie – za przedstawicieli trzeźwej myśli, opierającej się na historycznym doświadczeniu całej ludzkości, ci ludzie żądali od wielkiego artysty-realisty [Lwa Tołstoja] wiary w Niepokalane Poczęcie i w Ducha Św., komunikowanego przez pszenne opłatki. Odczytywaliśmy wielokrotnie wyszczególnienie herezji Tołstoja ze wzrastającym zdumieniem i myśleliśmy: nie, na doświadczeniu całej ludzkości opieramy się my, my stanowimy przyszłość – a tam w górze zasiadają nie tylko przestępcy, ale i maniacy.
    • Źródło: s. 146
  • Burżuazyjna demokracja stoi pod wieloma względami wyżej od poprzedzających ją form państwowych. Nie jest jednakże wieczna. Musi ustąpić miejsca socjalistycznemu społeczeństwu. Mostem do socjalistycznego społeczeństwa jest dyktatura proletariatu.
    • Źródło: s. 647
  • Dzięki wojnie [I wojnie światowej] ludzkość, z niespotykaną poprzednio wyrazistością, przekonała się również o swej technicznej potędze. Wyglądało to więc tak, jakby człowiek, chcąc przekonać się, czy ma zdrowe drogi oddechowe i przewód pokarmowy, zaczął przed lustrem podcinać sobie gardło brzytwą.
    • Źródło: s. 658
  • Dziś, w epoce gotowych i tanich ubrań, nikt już prawie nie donasza redingote'ów swego dziadka, natomiast w dziedzinie ideowej redingote'y i krynoliny zajmują jeszcze bardzo dużo miejsca. Inwentarz ideowy przechodzi z pokolenia na pokolenie, mimo to, że od poduszek i kołder babuni zalatuje stęchlizną. Nawet ludzie, zmuszeni do zmiany istoty swych poglądów, wtłaczają je najczęściej w stare formy. W technice naszej wytwórczości zaszedł przewrót znacznie potężniejszy, niż w technice naszego myślenia, które woli raczej cerować i nicować, niż budować na nowo.
    • Źródło: rozdział VIII
  • Gdyby prawdą było, że opozycja, kierowana przez organizatorów rewolucji październikowej, budowniczych sowieckiej republiki i czerwonej armii, przygotowuje orężne obalenie władzy sowieckiej, oznaczałoby to samo przez się katastrofalną sytuację w kraju
    • Źródło: s. 639
  • Gwałty, bicie, tortury fizyczne i moralne stosuje się do najlepszych robotników-bolszewików za ich wierność hasłom października.
    • Opis: zarzut przeciwko Stalinowi.
    • Źródło: s. 638
  • Klasa robotnicza Rosji, pod kierownictwem bolszewików, uczyniła próbę przebudowania życia tak, aby wykluczyć możliwość periodycznych ataków szału, przeżywanych przez ludzkość i założyć podwaliny wyższej kultury. Na tym polega sens rewolucji październikowej.
    • Źródło: s. 659
  • Polityka opozycji nie ma nic wspólnego z przygotowywaniem walki zbrojnej. Opieramy się całkowicie na przeświadczeniu o głębokiej żywotności i elastyczności sowieckiego reżimu. Nasza droga jest drogą reformy wewnętrznej
    • Źródło: s. 639
  • Przygotowując nowe, coraz cięższe represje przeciwko opozycji, stalinowska frakcja miernot, tego Stalina, którego Lenin w „Testamencie” swym nazwał „brutalnym i nielojalnym” wtedy, kiedy te jego cechy nie ujawniły się jeszcze nawet w części setnej, ustawicznie usiłuje za pośrednictwem GPU insynuować opozycji jakiś „związek” z wrogami dyktatury proletariatu.
    • Źródło: s. 637
  • Rewolucja pożera ludzi i charaktery. Niszczy najmężniejszych, sieje spustoszenie wśród słabszych.
    • Źródło: s. 449
  • Rewolucja wydaje się całkowitym szaleństwem tym, których zmiata i obala.
    • Źródło: s. 197
  • We wspomnieniach swych Witte pisał, że w roku 1905 „olbrzymia większość Rosji jak gdyby postradała zmysły”. Rewolucja wydaje się konserwatyście obłędem tylko dlatego, że doprowadza „normalne” szaleństwo przeciwieństw społecznych do najwyższego napięcia.
    • Źródło: s. 197

Zdradzona rewolucja. Czym jest ZSRR i dokąd zmierza? (1936)[edytuj]

(tłum. Aleksander Achmatowicz, wyd. Oficyna WIBET, Warszawa 1991)

  • Mimo głębokich różnic podstaw społecznych stalinizm i faszyzm są zjawiskami symetrycznymi.
  • Powszechnie wiadomo, że każda rewolucja, aż do naszych czasów, wywoływała po sobie reakcję lub nawet kontrrewolucję, która co prawda nigdy nie odrzucała ludu całkowicie do punktu wyjścia, ale zawsze odbierała mu lwią część jego zdobyczy.
  • Socjalistyczna rewolucja zaczyna się na fundamentach narodowych. Ale nie może się ona dopełnić w tych granicach.(...) Międzynarodowa rewolucja stanowi permanentny proces, wbrew tymczasowym odpływom i przypływom.
  • Sprowadzała się ona (teoria socjalizmu w jednym kraju Stalina) do całkowicie ahistorycznej myśli, że dzięki bogactwom naturalnym kraju społeczeństwo socjalistyczne może być zbudowane w granicach geograficznych ZSRR.
  • W kraju, gdzie jedynym pracodawcą jest państwo, opozycja oznacza powolną śmierć głodową. Starą zasadę: kto nie pracuje, ten nie je, zastąpiono nową: kto nie jest posłuszny, ten nie je.
  • W ostatecznym rachunku bonapartyzm radziecki zawdzięcza swe powstanie opóźnieniu się rewolucji światowej. Jednak w krajach kapitalistycznych ta sama przyczyna zrodziła faszyzm.

Inne[edytuj]

  • Bez Stalina nie byłoby Hitlera a także Gestapo.
    • Opis: w listopadzie 1936.
  • Czy to prawda, czy to możliwe, żeby w naszej partii, w Moskwie, w komórkach robotniczych prowadzona była bezkarnie agitacja antysemicka?
    • Opis: list do [[[Nikołaj Bucharin|Nikołaja Bucharina]], 4 marca 1926
    • Źródło: Isaac Deutscher, The Prophet Unarmed: Trotsky 1921-1929, Oxford, 1965, cyt. za: Shelley Klein, Najgroźniejsi dyktatorzy w historii, wyd. MUZA SA, Warszawa, 2008, ISBN 978-83-7495-323-8, tłum. Jolanta Sawicka, s. 54
  • Dla papieża bliźniętami są wolnomularze, darwiniści, marksiści i anarchiści, gdyż wszyscy oni bluźnierczo zaprzeczają niepokalanemu poczęciu. Dla Hitlera bliźniętami są liberalizm i marksizm, bo nie chcą nic słyszeć o „krwi i honorze”. Z kolei dla demokraty bliźniętami są faszyzm i bolszewizm, gdyż nie podporządkowują się powszechnemu prawu wyborczemu itd.
  • Dwa lata nieprzerwanej walki. Ileż wysiłków! Ileż ofiar! Ale równocześnie Armia Czerwona ma prawo z wielkim zadowoleniem spoglądać na przebyty szlak: gdyby nie te ofiary, nie te wysiłki, nie ta krew – nasz kraj dawno by stał się zdobyczą imperialistycznych drapieżników, rosyjskich i zagranicznych...
  • Gniazdem ideologii demokratycznej ze wszystkimi jej tradycjami i iluzjami było drobnomieszczaństwo. W ciągu drugiej połowy XIX stulecia zdążyło ono wewnętrznie się wyrodzić, ale całkiem nie zeszło ze sceny. Podczas gdy rozwój kapitalistycznej techniki bezpowrotnie podkopał jego rolę ekonomiczną, powszechne prawo wyborcze i powszechny obowiązek obrony nadały mu, dzięki jego liczebności, pozór znaczenia politycznego. Wielki kapitał, chociaż nie starł go z powierzchni ziemi, podporządkował je sobie za pomocą systemu kredytowego. Trzeba było tylko jeszcze, żeby przedstawiciele polityczni wielkiego kapitału podporządkowali je sobie na arenie parlamentarnej, otworzywszy fikcyjny kredyt dla jego zużytych teorii i przesądów.
    • Źródło: Pacyfizm w służbie imperializmu, „Wpieriod”, nr 4, 17 (30) czerwca 1917 r.
    • Zobacz też: demokracja
  • Internacjonalizm nie jest abstrakcyjną zasadą, ale teoretycznym i politycznym odbiciem charakteru światowej gospodarki, światowego rozwoju sił wytwórczych i toczącej się w skali światowej walki klas.
  • Jesteście bankrutami. Odegraliście już swoją rolę. Odejdźcie tam, gdzie jest wasze miejsce – na śmietnik historii.
    • Opis: z przemówienia do mienszewików w 1917 r.
    • Zobacz też: śmietnik
  • Każdy żołnierz, który opuści swoje stanowisko zostanie rozstrzelany! Każdy łajdak agitujący za odwrotem zostanie rozstrzelany!
    • Źródło: Rewolucja permanentna
  • Masz, burżuju, dwa płaszcze? Oddaj jeden żołnierzowi marznącemu na froncie. Masz ciepłe buty? Zostań w domu. Lepiej przydadzą się robotnikowi.
  • Można „negować” państwo w książkach, wydawanych w „normalnych warunkach”, za zezwoleniem burżuazyjnego państwa, ale w warunkach rewolucji nie ma miejsca na żadne „negowanie” państwa, przeciwnie – trzeba państwo opanować.(...) Partia rewolucyjna, nawet po wzięciu władzy (...), wcale nie jest panem życia i śmierci społeczeństwa. Ale tym surowiej oskarżamy teorię anarchistyczną, która wydawała się być zupełnie odpowiednią dla czasów pokojowych, lecz której przyszło pospiesznie się wyrzec, jak tylko nastały „wyjątkowe okoliczności”... rewolucji. W dawnych czasach zdarzali się generałowie – zdarzają się prawdopodobnie i teraz – co uważali, że najbardziej niszczy armię wojna. Niewiele lepsi od nich są ci rewolucjoniści, co się skarżą, że rewolucja burzy ich doktrynę.
  • Nie tylko w domach chłopów, ale również w miejskich wieżowcach wiek XX przeplata się z XIII. Setki milionów ludzi używających elektryczności nadal wierzą w magiczną moc symboli i egzorcyzmów [...] Gwiazdy kina korzystają z usług mediów. Lotnicy pilotujący cudowne maszyny stworzone przez ludzki geniusz, noszą na swych piersiach amulety. W ludziach istnieją niewyczerpalne zasoby ciemnoty, niewiedzy i okrucieństwa!
  • Nigdy jeszcze nie było na świecie tylu pacyfistów co teraz, kiedy ludzie zabijają się nawzajem na wszystkich szerokich drogach naszej planety. Każda epoka ma nie tylko własną technikę i własne formy polityczne, ale i własny styl obłudy. Kiedyś narody mordowały się wzajemnie na chwałę chrześcijańskiej nauki o miłości bliźniego. Teraz Chrystusa cytują tylko zacofane rządy. Przodujące narody podrzynają sobie nawzajem gardła pod sztandarem pacyfizmu.
    • Źródło: Pacyfizm w służbie imperializmu, „Wpieriod”, nr 4, 17 (30) czerwca 1917 r.
    • Zobacz też: pacyfizm
  • Póki oddycham – zachowuję nadzieję! (...) I „historia powszechna”, która tobie, pozbawionemu emocji kapłanowi nauki, księgowemu wieczności, wydaje się bezradną sekundą w budżecie czasu, dla mnie – jest wszystkim! I póki oddycham – będę walczył w imię przyszłości, tej świetlanej i jasnej przyszłości, kiedy człowiek, silny i piękny, zapanuje nad żywiołowym biegiem swej historii i skieruje ją ku bezgranicznym horyzontom piękna, radości, szczęścia!
  • Sama burżuazja zdobyła władzę w drodze rewolucji, a umocniła władzę w drodze wojny domowej. W czasie pokoju utrzymuje władzę poprzez system represji. Dopóki istnieją społeczeństwa klasowe, oparte na antagonizmach, dopóty represja jest nieodzownym środkiem przełamywania woli opozycji.
    • Źródło: Dictatorship versus democracy.
  • Samo państwo robotnicze, jako państwo, jest potrzebne właśnie dlatego, że jeszcze pozostają w mocy burżuazyjne normy podziału. To znaczy: nawet najbardziej rewolucyjna biurokracja jest, w pewnym stopniu, organem burżuazyjnym w państwie robotniczym. Rozumie się, decydujące znaczenie mają: stopień tej burżuazyjności i ogólna tendencja rozwoju. Jeśli państwo robotnicze odbiurokratyzowuje się i stopniowo obumiera, to znaczy że rozwój idzie w stronę socjalizmu. Na odwrót, jeśli biurokracja staje się coraz bardziej wyposażona we władzę, można, uprzywilejowana i konserwatywna, to znaczy że w państwie robotniczym tendencje burżuazyjne wzrastają kosztem socjalistycznych, innymi słowy ta sprzeczność wewnętrzna, która w pewnym stopniu jest zawarta w państwie robotniczym od pierwszych dni jego powstania, nie zmniejsza się, jak wymaga „norma”, lecz wzrasta.
  • Stopień zaciętości walki uzależniony jest od szeregu czynników wewnętrznych i międzynarodowych. Im bardziej zaciekły i niebezpieczny jest opór wroga klasowego, tym bardziej system represji przybierze formę represji.
    • Źródło: Dictatorship vs.democracy, w: Historia doktryn politycznych. Materiały źródłowe, Warszawa 1972, s. 275–276.
  • W swojej ostatniej książce Zdradzona rewolucja próbowałem teoretycznie wytłumaczyć dlaczego izolowane państwo radzieckie, o przestarzałych podstawach gospodarczych, wytworzyło potworną piramidę biurokracji, której koroną jest samowładny, a nieomylny 'wódz'
    • Źródło: Zbrodnie Stalina, Warszawa 1938, s. 307.
  • Zdrowy optymizm rewolucyjny nie potrzebuje złudzeń. Należy widzieć rzeczy takimi, jakimi są i w realiach znajdować siłę, która pozwoliłaby przezwyciężyć tkwiące w nich samych zjawiska barbarzyńskie i reakcyjne.
    • Źródło: Termidor i antysemityzm, 1937

O Lwie Trockim[edytuj]

  • Bez wątpienia znakomity mówca, świetny agitator i publicysta, był równocześnie fanatykiem przekonanym o swej historycznej misji; zdolny do okrucieństw równych stalinowskim, brakowało mu jednak umiejętności intryg i rozgrywek personalnych. Zwolennik priorytetu przemysłu ciężkiego, zniszczenia warstwy chłopskiej, wreszcie „permanentnej rewolucji”, czyli rozszerzenia jej siłą poza granice ZSRR.
  • Trzeba odróżniać deklaracje wygłaszane na domowy użytek od tych, które przeznaczone były dla zagranicy. Jest jasne, że przed zagranicznymi dziennikarzami zwłaszcza Trocki odgrywał rolę krwiożerczego bolszewika, a Lenin „gołębia” – w sposób, który byłby absurdalny w gronie towarzyszy z Politbiura. W praktyce było odwrotnie.(...) Trocki pełniąc funkcję komisarza wojennego miał prawo forsować militarny punkt widzenia. Wbrew towarzyszącej mu reputacji był on osobą ostrożną i umiarkowaną.
    • Autor: Norman Davies, Orzeł biały. Czerwona gwiazda. Wojna polsko-bolszewicka 1919–1920, wyd. Znak, Kraków 2000, s. 64–65.

Zobacz też[edytuj]