Kung Fu Panda

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania

Kung Fu Panda (ang. Kung Fu Panda) – film animowany produkcji USA z 2008 roku; reż. Mark Osborne i John Stevenson. Autorami scenariusza są Jonathan Aibel i Glenn Berger.

Wypowiedzi postaci[edytuj]

Mistrzyni Tygrysica[edytuj]

  • Mistrzu, błagam, to my go powstrzymamy, przecież do tego nas szkoliłeś!
  • Musimy ich ukryć w bezpiecznym miejscu! Żmijo, zgromadź farmerów z południa. Modliszko, na północ. Żuraw oświetli drogę.
  • Shifu nigdy wcześniej nikogo tak nie kochał jak Tai Lunga... ani później...

Po[edytuj]

  • Ja śnię o Kung Fuu!
  • Niebiańskie ostrze – od samego patrzenia można się skaleczyć.
  • Nie jestem tłustym, słabym pandą. Jestem tłustym i bardzo silnym pandą.
    • I'm not a big, fat panda. I'm the big, fat panda! (ang.)
  • Nie żądam zapłaty za mocarność ani za mą przystojność.
  • Ostrożnie – to może być trochę... ostre.

Shifu[edytuj]

  • Jedyne pamiątki, które stąd wynosimy, to wielkie sińce i połamane kości.
    • Opis: Po schował kawałek tabliczki rozbitej przez Tygrysicę.
  • Kiedy skupiasz się na walce, kiedy się koncentrujesz – jesteś do bani!
  • Nie było ci pisane zostać Smoczym Wojownikiem. To nie moja wina!
    • You were not meant to be the Dragon Warrior! That was not my fault! (ang.)
  • O, znasz tę technikę (...) Najgorsze jest to, że po tym trzeba posprzątać.
    • Opis: o technice palca zagłady.
  • Pando, nie godzi się myć pach w Źródle Niebiańskich Łez.
  • Przecież nie umieram, bałwanie! To znaczy... Smoczy Wojowniku.
  • Po, ty żyjesz? Albo my obaj nie.
    • Po. You're alive. Or we're both dead. (ang.)
  • Smoczy Wojownik zabrał zwój i jest poza granicami kraju... Nigdy nie dostaniesz tego zwoju Tai Lung... Nigdy, nigdy...
    • The Dragon Warrior- has taken scroll halfway across China by now. You will never see that scroll, Tai Lung. Never! Never... (ang.)

Tai Lung[edytuj]

  • Nie chcę twoich przeprosin. Chcę mój zwój!
    • I don't want your apology. I want my scroll! (ang.)
  • Nie możesz mnie pokonać! Jesteś tylko tłustym, słabym pandą!
    • You can't defeat me. You're just a big, fat panda. (ang.)
  • Nie twoja wina?! Kto mnie napełniał nadziejami? Kto mnie trenował, że aż ból rozrywał mi mięśnie? Kto mi odmówił tego co było mi przeznaczone?!
  • Wiedziałeś, że ja jestem Smoczym Wojownikiem! Zawsze wiedziałeś. Ale kiedy Oogway powiedział inaczej... co powiedziałeś? Co powiedziałeś?! Milczałeś.
  • Wszystko, co robiłem, robiłem, byś był ze mnie dumny! Powiedz, że jesteś dumny Shifu! Powiedz! POWIEDZ!!!

Oogway[edytuj]

  • Czasem ku przeznaczeniu prowadzi właśnie ta droga, którą nie chcemy kroczyć.
  • Umysł przypomina ten staw. Kiedy jest wzburzony, trudno cokolwiek zobaczyć, ale kiedy się uspokoi, odpowiedź pojawia się sama.
  • Wczoraj to już historia, jutro to tajemnica. Ale dziś to dar losu. A dary są po to, żeby się nimi cieszyć.
    • Yesterday is history, tomorrow is a mystery, but today is a gift. That is why it is called a "present". (ang.)
  • Wieści to tylko wieści, nie ma dobrych i złych.

Inne postacie[edytuj]

  • A więc jesteś smakoszem. No to może posmakujesz mojej pięści?!
    • Postać: bandyta
  • Już po nas, ale najpierw nas jeszcze zabije.
    • Postać: Zeng
    • Opis: o Tai Lungu.
  • Kluski to nasze dziedzictwo. W naszych żyłach płynie czysty bulion!
    • Postać: Pan Ping (ojciec Po)

Dialogi[edytuj]

Tygrysica: Jeżeli ma olej w głowie, więcej tutaj nie wróci.
Małpa: Oj, wróci, wróci.
  • Opis: o Po, który stoczył się ze schodów prowadzących do świątyni.

Shifu: Kiedy skupiasz się na walce, kiedy się koncentrujesz – jesteś do bani! (Po skrzywił się). Ale może to być może moja wina. Nie mogę cię szkolić, tak jak szkoliłem tamtą Piątkę. Widzę, że jedyne, co do ciebie przemówi to, to. (Wyjmuje miskę z knedlami).
Po: O, dzięki, bo jestem strasznie głodny!
Shifu (śmiejąc się): To dobrze! Kiedy skończymy trening, dostaniesz jeść.

Oogway: Mój stary druhu, nasz panda nie wypełni swojego przeznaczenia, ani ty swojego, dopóki nie porzucisz złudzenia, że mamy wpływ na los.
Shifu: Złudzenia?
Oogway: Tak. Spójrz na to drzewo Shifu. Nie mogę sprawić, żeby zakwitło, kiedy zechcę, ani żeby przed czasem zrodziło owoce.
Shifu: Ale są rzeczy, na które mamy wpływ. (Kopie w drzewo). Mogę sprawić, że owoce spadną. Tak samo, jak mogę posadzić nowe drzewo. (Rozłupuje brzoskwinie na pół i wkłada pestkę do dołka). To już nie jest złudzenie mistrzu.
Oogway: Ale cokolwiek byś robił, to drzewo i tak zrodzi brzoskwinie. Choćbyś miał ochotę na jabłko albo pomarańcze i tak będzie brzoskwinia.
Shifu: Ale brzoskwinia nie pokona Tai Lunga.
Oogway: A może właśnie pokona, jeśli odpowiedni o nią zadbasz, jeśli ją wychowasz, jeśli w nią uwierzysz.

Shifu: Mistrzu, wzywałeś mnie. Stało się coś złego?
Oogway: Czy musi się źle dziać, żebym zatęskniła za swoim starym druhem?
Shifu: Więc nic się nie stało.
Oogway: No, tak bym tego nie ujął.

Oogway: Nic się nie dzieje przypadkiem.
Shifu: Tak, wiem, już to mówiłeś... Dwukrotnie.
Oogway: Wiem, bo to też nie było przypadkiem.
Shifu: Trzykrotnie...

Tai Lung: Palec zagłady!
Po: O, znasz tę technikę!
Tai Lung: Blefujesz. Blefujesz! Shifu by cię tego nie nauczył!
Po: Fakt. Sam się nauczyłem.

Tygrysica: Podobno prawdziwy Smoczy Wojownik może przeżyć całe miesiące, za jedyny pokarm mając jedną, dziką jagodę i energię wszechświata.
Po: No, to mój organizm jest jeszcze trochę za mało smoczy. Nie wystarczy mu jagódka i jakiś kosmiczny soczek.

Shifu: Smoczy zwój.
Oogway: Nadszedł czas.
Shifu: No ale kto? Kto jest godzien poznać tajemnicę? Kto ma posiąść tę moc? Kto stanie się smoczym wojownikiem?
Oogway: A bo ja wiem?

Po: Sorki, tato.
Pan Ping: Z sorków nie ulepi się klusek.

Oogway: Widzę, że znalazłeś naszą chlubę, święte drzewo brzoskwiniowe.
Po (jedząc brzoskwinię): To drzewo jest święte? Strasznie przepraszam, nie było żadnej tabliczki, ani nic.

Zobacz też[edytuj]