Kubuś Puchatek

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Skocz do: nawigacja, szukaj
Kubuś Puchatek i przyjaciele

Kubuś Puchatek – powieść Alana Alexandra Milne’a z 1926 roku; tłumaczenie – Irena Tuwim.

  • – A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? – spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. – Co wtedy?
    – Nic wielkiego. – zapewnił go Puchatek. – Posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika.
  • – A ty jak się masz? – spytał Puchatek.
    – Nie bardzo się mam – odpowiedział Kłapouchy. – Już nie pamiętam czasów, żebym jakoś się miał.
    • "And how are you?" said Winnie-the-Pooh. (…)
      "Not very how," he said. "I don’t seem to have felt at all how for a long time."
      (ang.)
  • Bo układanie Wierszy i Piosenek to nie są rzeczy, które się łapie w powietrzu. To one cię łapią i wszystko, co można zrobić, to pójść tam, gdzie one mogłyby cię znaleźć.
  • – Czy już ich nie pamiętasz?
    – Pamiętam, tylko kiedy chcę je sobie przypomnieć, to zapominam.
  • Gdy Puchatek zobaczył, co jest w paczuszce, o mało co nie przewrócił się z radości. Była to skrzyneczka kolorowych ołówków. Były tam ołówki oznaczone literami M. R. – to znaczy dla Misia Ratownika, na innych znów były litery D.M. – co oznaczało dla Dzielnego Misia. Był tam jeszcze scyzoryk do ostrzenia ołówków i gumka do wycierania tego wszystkiego, co się źle napisało, i linia do rysowania linijek, żeby na nich równo pisać słowa, i podziałka, zrobiona na linii, żeby można nią było wszystko wymierzyć, i Niebieskie Ołówki, i Czerwone Ołówki, i Zielone Ołówki, żeby mówić o rozmaitych rzeczach na niebiesko, na czerwono i na zielono.
  • I gdy Królik zapytał: – Co wolisz, miód czy marmoladę do chleba? – Puchatek był tak wzruszony, że powiedział: – Jedno i drugie. – I zaraz potem, żeby nie wydać się żarłokiem, dodał: – Ale po co jeszcze chleb, Króliku? Nie rób sobie za wiele kłopotu.
  • Im bardziej Puchatek zaglądał do środka, tym bardziej tam Prosiaczka nie było.
  • Jest Biegun Południowy i jest chyba jeszcze Biegun Wschodni i Zachodni, choć ludzie nie lubią o nich mówić.
  • Jestem Misiem o Bardzo Małym Rozumku i długie słowa sprawiają mi wielką trudność.
  • – Jeśli chodzi o mnie – gderał Kłapouchy – to nie znoszę tego całego mycia. Nowoczesna bzdura, i tyle.
  • Kiedy spytają cię, jak się masz, odpowiedz po prostu, że wcale.
  • Kłapouchy stał sobie samotnie w zaroślach ostu na skraju Lasu, z łbem zwieszonym ku ziemi, i rozmyślał o sprawach tego świata.
  • – Krzysiu, musisz strzelić w balonik. Czy masz ze sobą fuzję?
    – Ma się rozumieć. Ale jeśli to zrobię, balonik będzie na nic.
    – Tak, ale gdybyś tego nie zrobił, ja będę na nic – rzekł Puchatek.
  • Lubię rozmawiać z Królikiem, bo Królik mówi wyraźnie o rzeczach wyraźnych, jak na przykład: Już pora na śniadanie lub Misiu, zjedz co…
  • Mam w spiżarni dwanaście garnczków, które wołają mnie już od godziny.
  • Miałbym pewien pomysł, ale nie myślcie, żeby był bardzo dobry.
  • Mój dziadek widział kiedyś ser tego samego koloru…
  • Myśl, myśl, myśl.
  • Myślenie nie jest łatwe, ale można się do niego przyzwyczaić.
  • – Powiedz, Puchatku – rzekł wreszcie Prosiaczek – co ty mówisz, jak się budzisz z samego rana?
    – Mówię: „Co też dziś będzie na śniadanie?” – odpowiedział Puchatek. – A co ty mówisz, Prosiaczku?
    – Ja mówię: „Ciekaw jestem, co się dzisiaj wydarzy ciekawego”.
    Puchatek skinął łebkiem w zamyśleniu.
    – To na jedno wychodzi – powiedział.
  • – Prosiaczku, nie masz ani krzty odwagi!
    – Niełatwo jest być odważnym – odparł Prosiaczek, lekko pociągając noskiem – kiedy jest się tylko Bardzo Małym Zwierzątkiem.
  • – Przypominam sobie – powiedział Krzyś – tylko Puchatek już dobrze nie pamięta. I Puchatek chciałby, żeby mu ją znowu opowiedzieć, bo on lubi prawdziwe historie, a nie wymyślone.
  • Puchatek czuł, że powinien powiedzieć Kłapouchemu coś pocieszającego, ale nie wiedział co. Więc zamiast tego postanowił uczynić coś pocieszającego.
    • Pooh felt that he ought to say something helpful about it, but didn’t quite know what. So he decided to do something helpful instead. (ang.)
  • Puchatek spojrzał na obydwie łapki. Wiedział, że jedna z nich jest prawa, i wiedział jeszcze, że kiedy już się ustaliło, która z nich jest prawa, to druga była lewą, ale nigdy nie wiedział, jak zacząć.
  • – Puchatku?
    – Tak Prosiaczku?
    – Nic, tylko chciałem się upewnić, że jesteś.
  • Są tacy, co mają rozum, a są tacy, co go nie mają, i już.
    • Some have brains, and some haven’t. (ang.)
    • Zobacz też: rozum
  • To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu. Jeżeli słyszę bzykanie, to znaczy, że ktoś bzyka, a jedyny powód bzykania, jaki znam, to ten, że się jest pszczołą.
  • W parę godzin później, gdy noc zbierała się do odejścia, Puchatek obudził się nagle z uczuciem dziwnego przygnębienia. To uczucie dziwnego przygnębienia miewał już nieraz i wiedział, co ono oznacza. Był głodny.
  • Wiesz, Prosiaczku… miłość jest wtedy… kiedy kogoś lubimy… za bardzo.
  • Z pszczołami nigdy nic nie wiadomo.
    • You never can tell with bees. (ang.)
    • Zobacz też: pszczoła

Mruczanki Kubusia Puchatka[edytuj]

  • Dość długo leżałem na ziemi na brzuszku,
    Udając, że drzemię wieczorem na łóżku.
    Starałem się mruczeć mru-mru… po cichutku,
    Starałem się nucić, lecz wszystko bez skutku.

    Cokolwiek się zdrzemnąć jest rzeczą przyjemną,
    Gdy fotel pod mną jest, nie zaś nade mną.
    A tak się akurat złożyło niemiło,
    Że właśnie tak było, bo tak się zdarzyło.

    Mieć fotel na grzbiecie, to dobre jedynie
    Dla skoczka, co w cyrku tańcuje po linie,
    Natomiast dla Misia to nie żaden zaszczyt,
    Gdy leży na ziemi i brzuch mu się płaszczy,
    I łapki, i szyjka, i nos, i tak dalej,
    Co też mu się wcale a wcale nie chwali.
  • Dziwny jest niedźwiedzi ród,
    Że tak bardzo lubi miód.
    Bzyk – bzyk – bzyk, ram – pam – pam,
    Co to znaczy? Nie wiem sam.
    • Isn’t it funny
      How a bear likes honey?
      Buzz! Buzz! Buzz!
      I wonder why he does?
      (ang.)
    • Opis: mruczanka Kubusia, którą śpiewał wspinając się po drzewie do gniazda pszczół.
    • Zobacz też: niedźwiedź
  • Jak to miło Chmurką być,
    Niebem płynąć jak po wodzie.
    Mała Chmurka na dzień dobry
    taką piosenkę śpiewa co dzień:

    – Jak to miło Chmurką być
    Niebem płynąć jak po wodzie
    I od rana na dzień dobry
    Taką piosenkę śpiewać co dzień:

    – Jak to miło chmurką być…
    • How sweet to be a Cloud
      Floating in the Blue!
      Every little cloud
      Always sings aloud.

      "How sweet to be a Cloud
      Floating in the Blue!"
      It makes him very proud
      To be a little cloud.
      (ang.)
    • Opis: mruczanka Kubusia śpiewana podczas lotu balonikiem.
  • To tylko chmurka deszczowa, krąży przy drzewie gdzie miodek jest
    Nic złego się za tym nie chowa, chmurką niech nikt nie zajmuje się…
    To jasne, że chmurki deszczowe, słodkiego miodu nie lubią jeść…

Zobacz też[edytuj]