Kornel Morawiecki
Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Kornel Andrzej Morawiecki (ur. 1941) – założyciel i przewodniczący Solidarności Walczącej, z wykształcenia fizyk teoretyk. Kandydat w wyborach prezydenckich w 2010.
- Gdy dziś przypominam sobie moje symboliczne publiczne przewracanie Okrągłego Stołu w 1991 r. przed kamerami TVP – jestem z tego gestu dumny. Ale nie ja byłem pierwszy. Mecenas Władysław Siła-Nowicki, uczestnik Okrągłego Stołu, w jego trakcie określił swoich solidarnościowych kolegów najcięższym polskim zarzutem: targowica.
- Źródło: Dlaczego przewróciłem okrągły stolik, rp.pl, 5 lutego 2009
- Zobacz też: Władysław Siła-Nowicki
- Mimo publicznego wyznania samego Wałęsy w czerwcu 1989 roku, że będzie głosował na komunistyczną listę krajową, przepadła ona z kretesem. Niewiele pomogło przeforsowanie przez Bronisława Geremka podobnej listy do drugiej tury. Nawet obłuda części solidarnościowych posłów przy głosowaniu za prezydenturą Jaruzelskiego – wszystko to nie było w stanie uratować systemu. W pierwszych częściowo wolnych wyborach powszechnych Polacy odrzucili komunizm.
- Okrągły Stół zaprzepaścił wielką ideę solidarności. Wepchnął Polskę w nomenklaturę, nieprawy kapitalizm. Przyniósł niewymierne straty moralne i słabnięcie polskiej tożsamości.
- Źródło: Dlaczego przewróciłem okrągły stolik, rp.pl, 5 lutego 2009
- Zobacz też: Obrady Okrągłego Stołu
- Solidarnościowi partnerzy władzy komunistycznej w parciu i przygotowaniach do Okrągłego Stołu niebezpiecznie ocierali się o zdradę pozostających w podziemiu kolegów, o zdradę niepodległościowych ideałów i solidarnościowych marzeń.
- Uważam, że cała ta myśl Solidarności Walczącej została zapomniana przez ostatnie 20 lat. Tej myśli nie było w przestrzeni publicznej: w szkołach, w podręcznikach. Uważam to za krzywdę, którą wyrządzono młodemu pokoleniu i za słabość nas, Polaków. Jednym z celów mojej kampanii było to, by o Solidarności Walczącej, o takich osobach jak Maciej mogła usłyszeć polska młodzież.
- Źródło: PAP
- W cieniu Okrągłego Stołu rozgrywały się dramaty, morderstwo księży: Stefana Niedzielaka, Stanisława Suchowolca, Sylwestra Zycha. Ci sami dżentelmeni z przyjęć w Magdalence sterujący kamerami i światłami telewizyjnych jupiterów, z tym samym gen. Czesławem Kiszczakiem, nazywanym później przez okrągłostołowych partnerów człowiekiem honoru, z zimną krwią zlecali albo co najmniej kryli i tuszowali zbrodnie swoich podwładnych.
- Źródło: Dlaczego przewróciłem okrągły stolik, rp.pl, 5 lutego 2009
- Zobacz też: Czesław Kiszczak
- Znów muszę tu przywołać najwybitniejszego przedstawiciela strony ugodowej Jacka Kuronia. W odtajnionej parę lat temu rozmowie z płk. SB Janem Lesiakiem Solidarność Walcząca jest przez Jacka postrzegana jako zagrożenie, które należy zneutralizować, w domyśle, we współpracy ze służbami specjalnymi. Czy nie podobnie sprawy widzieli Lech Wałęsa i jego najbliższe otoczenie?
- Źródło: Dlaczego przewróciłem okrągły stolik, rp.pl, 5 lutego 2009
- Zobacz też: Jacek Kuroń, Lech Wałęsa