Kornel Morawiecki

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Kornel Morawiecki

Kornel Andrzej Morawiecki (ur. 1941) – założyciel i przewodniczący Solidarności Walczącej, z wykształcenia fizyk teoretyk. Kandydat w wyborach prezydenckich w 2010.

  • Gdy dziś przypominam sobie moje symboliczne publiczne przewracanie Okrągłego Stołu w 1991 r. przed kamerami TVP – jestem z tego gestu dumny. Ale nie ja byłem pierwszy. Mecenas Władysław Siła-Nowicki, uczestnik Okrągłego Stołu, w jego trakcie określił swoich solidarnościowych kolegów najcięższym polskim zarzutem: targowica.
  • Mimo publicznego wyznania samego Wałęsy w czerwcu 1989 roku, że będzie głosował na komunistyczną listę krajową, przepadła ona z kretesem. Niewiele pomogło przeforsowanie przez Bronisława Geremka podobnej listy do drugiej tury. Nawet obłuda części solidarnościowych posłów przy głosowaniu za prezydenturą Jaruzelskiego – wszystko to nie było w stanie uratować systemu. W pierwszych częściowo wolnych wyborach powszechnych Polacy odrzucili komunizm.
  • Solidarnościowi partnerzy władzy komunistycznej w parciu i przygotowaniach do Okrągłego Stołu niebezpiecznie ocierali się o zdradę pozostających w podziemiu kolegów, o zdradę niepodległościowych ideałów i solidarnościowych marzeń.
  • Uważam, że cała ta myśl Solidarności Walczącej została zapomniana przez ostatnie 20 lat. Tej myśli nie było w przestrzeni publicznej: w szkołach, w podręcznikach. Uważam to za krzywdę, którą wyrządzono młodemu pokoleniu i za słabość nas, Polaków. Jednym z celów mojej kampanii było to, by o Solidarności Walczącej, o takich osobach jak Maciej mogła usłyszeć polska młodzież.
    • Źródło: PAP
  • W cieniu Okrągłego Stołu rozgrywały się dramaty, morderstwo księży: Stefana Niedzielaka, Stanisława Suchowolca, Sylwestra Zycha. Ci sami dżentelmeni z przyjęć w Magdalence sterujący kamerami i światłami telewizyjnych jupiterów, z tym samym gen. Czesławem Kiszczakiem, nazywanym później przez okrągłostołowych partnerów człowiekiem honoru, z zimną krwią zlecali albo co najmniej kryli i tuszowali zbrodnie swoich podwładnych.
  • Znów muszę tu przywołać najwybitniejszego przedstawiciela strony ugodowej Jacka Kuronia. W odtajnionej parę lat temu rozmowie z płk. SB Janem Lesiakiem Solidarność Walcząca jest przez Jacka postrzegana jako zagrożenie, które należy zneutralizować, w domyśle, we współpracy ze służbami specjalnymi. Czy nie podobnie sprawy widzieli Lech Wałęsa i jego najbliższe otoczenie?
Osobiste
Przestrzenie nazw

Warianty
Działania
Nawigacja
Techniczne
Narzędzia