Kod Leonarda da Vinci
Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Kod Leonarda da Vinci (ang. The Da Vinci Code) – powieść Dana Browna z 2003 roku; tłum. Krzysztof Mazurek.
- Autorzy (...). Nawet ci normalni to świry.
- Zobacz też: świr
- Biblia nie przyszła nam faksem od Boga.
- Ci, którzy głoszą prawdę, są więcej niż przyjaciółmi, są braćmi.
- (...) każda religia opiera się na fabrykacji. Taka jest istota wiary. Wiara to przyjmowanie za prawdę tego, co sobie wyobrażamy jako prawdę, a czego nie możemy udowodnić.
- Miarą twej wiary jest miara bólu, który potrafisz znieść.
- Modlitwa przynosi radość, kiedy człowiek jest sam.
- Nie sposób zaprzeczyć, że współczesny Kościół czyni wiele dobrego dla skołatanego dzisiejszego świata, ale w historii Kościoła jest niejedna karta kłamstwa i przemocy.
- Obowiązującą w naszych czasach Biblię złożyli i zredagowali ludzie, którymi kierowały względy polityczne – chcieli wypromować boskość człowieka o imieniu Jezus Chrystus i wykorzystać jego wpływy, by umocnić fundamenty swojej władzy.
- Opowiedzieć komuś, co symbol „oznacza”, to tak jak opowiedzieć, jakie uczucie powinna wzbudzać w nim piosenka...
- Wiara to przyjmowanie za prawdę tego, co sobie wyobrażamy jako prawdę, a czego nie możemy udowodnić.
- Wszyscy kochamy spiski.
- Życie jest pełne sekretów. Nie można wszystkiego wiedzieć od razu.
[edytuj] O Kodzie Leonarda da Vinci
- Nie jestem czytelnikiem wyrafinowanym. Jednym z moich ulubieńców jest Dan Brown.(...) Kiedy wziąłem „Kod da Vinci” na wakacje, dozowałem sobie lekturę po kilka stron, żeby nie skończyć jej jednego dnia.
- Podobnie było z historią chrześcijaństwa, jaka jest pokazana w „Kodzie Leonarda Da Vinci”. Nie obchodzi mnie, czy inni ludzie wierzą w to, co ja, ale po wszystkim, co na ten temat przeczytałem, teoria z Marią Magdaleną wydaje mi się bardziej przekonująca od tego, czego uczą na katechezie w szkółkach niedzielnych.
- Wydaje się, że wydana w wielomilionowym nakładzie powieść i zapowiedź jej ekranizacji, obok podważenia autorytetu Kościoła ma na celu przysporzenie autorowi i wydawcom jak największych zysków. Okazuje się bowiem, że po wydaniu powyższej pozycji znacznie wzrosła sprzedaż książek pseudohistorycznych o Kościele, pism gnostyckich, literatury feministycznej i dotyczącej bóstw pogańskich.