Kościół

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów

Kościół

Kościół, budynek przeznaczony dla celów sakralnych.

  • Albowiem (Bogu dzięki) już chłopiec siedmioletni wie dzisiaj, co to jest Kościół, mianowicie, że są nim wierzący, czyli święci, owieczki słuchające głosu swojego pasterza.
  • Interesujące, że ilekroć krytykuję w prasie głupotę, wąskość horyzontów, zaściankowość sposobu myślenia, czy mity obciążające świadomość Polaków – przypisuje mi się „walkę z Kościołem”. Czyżby jego obrońcy utożsamiali Kościół z głupotą?
  • Kościół jest tolerowany jako instytucja socjalna zajmująca się biednymi, uzależnionymi od nałogów. Co innego zaś, gdy przypomina o śmierci, sprzeciwia się prawodawstwu, broniąc najbardziej bezbronnych, występując przeciwko rozwodom.
  • Kościelna filantropia ma prawie zawsze źródło w dotacjach państwowych i zwolnieniach podatkowych.
  • Kościoły, dążąc wyłącznie do zysku są podporą państwa w wyzysku, ucisku i terrorze ludu. Ludzie kościoła posiadłszy zaś władzę, naturalnie urośli w pychę i w większości przypadków ulegli zepsuciu.
  • Kościół boi się człowieka i ja boję się człowieka. Kościół nie ufa człowiekowi i ja nie ufam. Kościół, przeciwstawiając doczesność wieczności, ziemi – niebo, usiłuje zapewnić człowiekowi ten właśnie dystans do jego natury, który i mnie jest konieczny.
  • Kościół broniąć tego, co uważał za czystość wiary, i gnębiąc to co uważał za jej skażenie i za występną herezję, wkrótce doszedł do krańcowego okrucieństwa w swych prześladowaniach „odstępców”.
  • Kościół czyni z modlitwy podstawowy i wzniosły wyraz wiary: wierzyć i modlić się zlewają się w jeden i ten sam akt, czyniąc z niego równocześnie wyraz nadziei.
  • Kościół jest to zorganizowana osłona podporządkowania ludzi wszelkiej władzy.
  • Kościół katolicki bowiem, to nie tylko wiara i dziedzictwo kulturalne, lecz również zwarta organizacja kleru, dążąca do własnych celów politycznych, potęgi materialnej, a nade wszystko do władzy.
  • Kościół odrzucił w życiu dobroć i wszechprzebaczenie; co więcej w prześladowaniu swych przeciwników był bezgranicznie okrutny.
  • Kościół polski powinien podjąć się niezwykle trudnego, ale niezmiernie ważnego trudu. Próby wypełnienia zadania, które wyznaczyli nam, Polakom, Jan Paweł II i Benedykt XVI. Tzn. jeśli nie rechrystianizacji Europy (bo nasze możliwości są tu ograniczone), to przynajmniej uczynienie wszystkiego wszystkiego, aby nasz kontynent, łącznie z Polską, nie uległ dalszemu nihilistycznemu zeświedczeniu.
  • Kościół rozumiany jest przez mnie jako ponura, skostniała instytucja, która coraz bardziej trzęsie naszym państwem. I która coraz mniej ma wspólnego z ogromną rzeszą normalnych, dobrych, wierzących w Boga Polaków. Oni powoli przestają być dla tego Kościoła 'owieczkami'. Powoli zmieniają się w dojną krowę, która jak już nie może dawać mleka to można ją jeszcze zarżnąć i zeżreć. Dawno temu, też byłam wierząca. Ale przestałam. Moje ideały to dobro i miłość. Szukam ich wokół i staram się je także rozdawać. Staram się być dobrym, jak najlepszym, człowiekiem. I niepotrzebne mi są do tego modlitwy. Ani wiara w ogóle. Szanuję ludzi prawdziwie wierzących, bo są to ludzie dobrzy. Nie szanuję zakłamańców.
  • Kościół Soborowy jest Kościołem schizmatyckim, ponieważ oddalił się od Kościoła katolickiego, który istniał zawsze. Ma on swoje własne, nowe dogmaty, swoje nowe kapłaństwo, swe nowe instytucje, swój nowy kult, wszystkie te rzeczy były już potępione przez Kościół w wielu oficjalnych i ostatecznych dokumentach.
  • Kościół to jest coś takiego, że gdy ludzie kłamią i czują, że im się nie wierzy, wtedy powołując się na Boga mówią: „Jak boga kocham, prawdą jest to co mówię”.
  • Kościół to rząd „wybranych” z nieuniknionymi wadami wszelkiego rządu – to odstępstwo od woli założycieli religii.
  • Kościół uwielbia posiadać, choć obłudnie zaleca życie skromne, czy wręcz ubogie.
  • Kościół w celu pokonania swych wrogów, nie dysponując innym orężem niż przemocą zaczął prześladować, skazywać na śmierć i palić na stosie, wszystkich, którzy jego władzy nie uznawali.
  • Kościół wymusił na parlamencie uchwalenie niektórych przykazań. Stąd zakazy prawne dotyczą sfery obyczajowości i moralności.
  • Ludzie, którzy uznali się za członków nieomylnego kościoła nabrali przekonania, że zbrodnią byłoby pozwolić fałszywym wykładowcom nauki gorszyć ludzi, więc ich zabijanie jest sprawą miłą Bogu.
  • Ludzie, którzy uznali się za kościół, nabierają przekonania, że są nieomylni i dlatego nie mogą się już potem wyrzec żadnego, choćby raz powiedzianego głupstwa.
  • Nauka Chrystusa nigdzie nie była bardziej tłumiona niż w chrześcijańskim Kościele.
  • Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą.
    • Biblia Tysiąclecia (Mt 16,18)
  • Pozwól, panie, że postawię ci jedno pytanie. Gdyby ci Kościół powiedział: „Dwa i trzy to razem dziesięć”, co byś uczynił? „Panie – odparł – musiałbym w to uwierzyć i liczyłbym tak: jeden, dwa, trzy, cztery, dziesięć.”
  • Pragnę opisać Kościół -
    mój Kościół, który rodzi się wraz ze mną,
    lecz ze mną nie umiera – ja też nie umieram z nim,
    który mnie stale przerasta -
    Kościół: dno bytu mojego i szczyt.
  • Pragnę opisać Kościół w imieniu, którym naród ponownie został ochrzczony chrztem krwi: aby nieraz potem przechodzić przez chrzest innej próby – przez chrzest pragnień, w których odsłania się ukryte tchnienie Ducha.
  • Przeraża mnie przejście od państwa ateistycznego do państwa, w którym dominuje Kościół jednego z wyznań.
  • Rozdział między Kościołem a państwem to święta zasada Ameryki.
  • Szatan jest najlepszym przyjacielem, jakiego kiedykolwiek Kościół posiadał, ponieważ przez wszystkie te lata dawał mu zajęcie!
  • Ten Soborowy Kościół nie jest zatem katolicki. W jakimkolwiek stopniu papież, biskupi, księża lub wierni przynależą do tego Nowego Kościoła, w takim oddzielają się sami od Kościoła katolickiego.
  • Teraz raduję się w cierpieniach za was i ze swej strony w moim ciele dopełniam braki udręk Chrystusa dla dobra Jego Ciała, którym jest Kościół.
    • Biblia Tysiąclecia (Kol 1,24)
  • (...) u nas pokutuje tradycja, by Kościół traktować inaczej, by go nie tykać.
    • Autor: Kazimierz Kutz
    • Opis: O Polsce
    • Źródło: Bunt zmiecie KaczyńskichPrzegląd nr 23 (335)
  • W imię powodzenia w tej walce kościół szukał, a następnie już zażądał poparcie ze strony świeckich władz, które z kolei od kościoła wymagały przychylnego stosunku i popierania środkami religii ich despotycznej władzy nad ludem.
  • W Polsce Kościół katolicki jest forowany w każdej dziedzinie. W dziedzinie ekonomii choćby, poprzez zwolnienie z podatków od działalności gospodarczej, stanowi nieuczciwą konkurencję dla przedsiębiorców. A w ogóle – jako instytucja – jest 5xB. Bezduszny, bezczelny, bogaty, bezideowy i bezkarny.
  • Wszelki opór władzy kościelnej kościół karał ze zgoła wschodnim okrucieństwem – torturami i stosem; w tym celu kościół zachodni stworzył odrębną instytucję – Inkwizycję „świętą”.

[edytuj] Zobacz też:=