Kirk Hammett
Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Kirk Hammett (ur. 1962) – gitarzysta thrashmetalowej grupy Metallica, a wcześniej Exodus. Udzielał się również w Spastik Children.
- Cały album Megadeth zmieściłby się na jednej stronie naszej płyty.
- Opis: Kirk o So Far... So Good... So What!
- Jimi Hendrix... on jest ponad wszystkim. Chociaż i dzisiaj jest wielu wspaniałych gitarzystów, jak np. Steve Vai, Joe Satriani. Swego czasu lubiłem też bardzo Michaela Schenkera.
- Lubimy wypić drinka, a jeszcze częściej pięć.
- Obecnie działa co najmniej kilka zespołów – niekoniecznie z naszego gatunku – które w swoich tekstach oddają to, co dzieje się w dzisiejszych czasach. Myślę, że najlepszym przykładem są dwie grupy rapowe” Public Enemy i N.W.A. Zarówno oni jak i my jesteśmy odzwierciedleniem naszych czasów. Smutny fakt, że z biegiem lat świat nie staje się ani trochę lepszy.
- Sądzę, że nie powinno się pisać tekstów dla innego wykonawcy. To tak jakby wkładać własne słowa w czyjeś usta.
- W niektórych miejscach na trasie w Europie bardzo surowo przyjmowano Queensryche. W każdym tłumie znalazło się przynajmniej kilku mądrali, którzy byli im bardzo nieprzychylni. Jednak to zespół z klasą. Zawsze potrafił wyjść z tego obronną ręką.
- Japońskie dzieciaki są zupełnie inne niż te w Ameryce... W Osace, czy w Nagoyi na widowni było tak cicho, że w pewnym momencie podczas koncertu James podszedł do mikrofonu i powiedział: „Ups, usłyszałem spadającą szpilkę!” Podczas jednego z koncertów wykonaliśmy „Am I Evil?” z Larsem w roli wokalisty, podczas gdy James grał na bębnach, ja na basie a Jason na gitarze prowadzącej. Japońce w ogóle nie łapały o co chodzi.
- Często na trasach sypialiśmy w jednym pokoju. Musiałem dzielić łóżko z Larsem. Zawsze sciągał ze mnie kołdrę. Nigdy nie spałem z Cliffem, ponieważ miał wystające i nieprawdopodobnie kościste łokcie. Żaden z nas nie chrapie, za to bardzo się ślinimy.
- Gdy jestem naprawdę zdołowany to muzyka pomaga mi czuć się lepiej, i właśnie heavy metal porusza moimi emocjami. Nie musisz być ani czysty lub trzeźwy, ani potwornie zalany, aby poczuć, że muzyka Cię porusza.
- Źródło: wywiad dla Saby Reyes-Kulkarni z New Times, 29 września 2009