Kiler
Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Kiler – komedia polska z roku 1997.
Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznane za wulgarne.
- –1989 rok, Kijów. Piękna ukraińska jesień. Czterech urodzonych morderców, uzbrojonych po zęby, a ja sam, jeden, z moim wiernym kałachem...
– No i co, udało się?
– Niestety, poległem.- Postacie: Kiler i Ewa
- Opis: wywiad w więzieniu, o pierwszym morderstwie.
- Coście, z więźnia pouciekali czy jak?!
- Postać: Kiler
- Opis: do współwięźniów na wolności.
- Co ty myślisz, cwaniaczku?! Że z piątego przykazania możesz sobie zrobić spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością?!
- Postać: komisarz Ryba
- Opis: piąte przykazanie w dekalogu – „nie zabijaj”.
- Gabrysia: (do Kilera) Może ci zrobić kanapki, albo usmażyć jajka?
Siara: Cycki se usmaż. Ty wiesz, kto to jest?!- Postać: Siara i jego żona, Gabrysia.
- – Gdzie jest przenoszony?
– No... miejsce odosobnienia.
– Czyli gdzie?
– No nie mogę powiedzieć...!
– Nie może pan czy pan nie wie?
– Wiem... Ale nie powiem!- Postacie: Dziennikarka i dyrektor więzienia, Mieczysław Klonisz.
- Jak to mówią, Stefan, „let's go to the work”.
- Postać: Kiler
- Opis: do Siary.
- Kiler oddał wszystkie pieniądze na produkcję filmową... potem żałował...
- Opis: napisy na końcu filmu.
- Kiler, trzysta dolarów? Ochujałeś? Co ja sobie za to kupię? Waciki?
- Postać: Rysia Siarzewska.
- Majom rozmach, skurwisyny.
- Postać: Siara
- – Masz być jak bulterier!
– Będę.
– Jak wściekły byk!
– Będę!
– Jak Tommy Lee Jones w Ściganym!
– Będę!
– No, to spieprzaj!- Postacie: komisarz Ryba i jego przełożony
- Memory... Find... Siara. I wszystko jasne!
- Postać: Siara
- Pan komisarz po oddaniu... jedenastu ostrzegawczych strzałów, odpowiedział ogniem. Mógł zabić, a trafił tylko w kolano.
- Postać: Mioduch
- Opis: do Wąskiego.
- – Panowie, ale to jest jakaś pomyłka!
– Pomyłka... moja żona miała na drugie Pomyłka.- Postacie: Kiler i Ryba.
- – Przepraszam bardzo, co tu się dzieje?
– Film kręcą!
– To dlaczego ja nie gram?
– Spierdalaj. Ale już!- Postacie: Olaf Lubaszenko, ochroniarz Siary
- – Pytanie pierwsze: zawsze sikasz przez zapięty rozporek?
– Zawsze.- Postać: komisarz Ryba i Wąski
- Zapalił dymka i nagle... normalnie wyskoczył z kapci.
- Postać: świadek zabójstwa
- – Siara?! Ten półdebil?! Ta sklonowana owca?! To gówno w błyszczącym dresie?! On beze mnie nie istnieje!
– Chce pan o tym porozmawiać?
– Bardzo, kurwa jego mać, chętnie!- Postacie: Jurek Kiler i Lipski
- – Dzieś była, lafyryndo?
– Nie przedstawisz mnie swojemu gościowi?
– Z przyjemnością. To jest moja żona lafyrynda, a to jest mój najlepszy przyjaciel, ale nie martw się przyjacielu, ona już sobie idzie.
– Może panu zrobić kanapki albo usmażyć jajka?
– Cycki se usmaż! Ty wiesz kto to jest? Ty wiesz kto to jest?! To jest Kiler! On se może jeść Szato, może se jeść ostryge, może se jeść co chce, a nie twoje rospaćkane kanapki!
– Kiler? Ciao. Jestem Gabrysia... Siarzewska.
– Miło mi. Jurek jestem.
– Miło mi pana poznać.
– Gabrysia... No i dosyć, i na góre do garów, my tu jeszcze z panem Kilerem mamy do załatwienia.
– Tyy?! Taaa... Gabrysia... to twoja... żona?
– Ajjj tam. Gabrysia.. Rysia. Ma na imię Ryszarda.
– To dlaczego mówi Gab (...) rysia?
– Bo jest gupia! Gabrysia! Ryszarda III Waza, ją, z baru ją wziąłęm, wiesz?- Postać: Siara, Jurek, Gabrysia
- – To ma być Kiler? To jakaś popierdółka, a nie Kiler!
(więzień wypił zupę i zadławił się solniczką)
– Popierdółka...? Sam byłeś popierdółka!- Postacie: Uszaty i Iks
- Tu Ryba, wzywam cię, Akwarium...
- Postać: Ryba
- Wydadzą nam kontener brudnych pieniędzy just like that?!
- Postać: Lipski
- You talkin' to me?
- Postać: Kiler przed lustrem.