Kabaret Ani Mru-Mru

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Kabaret Ani Mru-Mru podczas występu w Edynburgu w 2007 roku.

Ani Mru-Mru – polski kabaret tworzony przez Michała i Marcina Wójcików oraz Waldemara Wilkołka.

Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne.

Spis treści

[edytuj] Chińska restauracja

  • Dobzie, zie diupa nie biła gorąca!
    • Inna wersja: Strach pomyśleć, co by było, jakby diupa była gorąca.
  • Klient bic naspany.
  • – Kocham cję.
    – Nie potrzebuję twojej chińskiej miłości, chcę coś normalnego do jedzenia.
  • Nie rozumie, nie rozumie. Się uczy, to rozumie.

[edytuj] Cyrk

  • No to jak cały czas siedzisz w kiblu, to życie też ci przecieknie między palcami.
  • Jaki talizman, jak ja się czuję jak para gaci wrzuconych do pralki w czasie wirowania?!
  • To wyślij do niego człowieka-gumę, on nie spęka.
  • – (...) w tym numerze to ja jestem gwiazdą!
    – Taa, a ja rozgwiazdą...

[edytuj] Skecz Golf

  • – Co to było?
    – Co?
    – Coś upadło!
    – Piłka.
    – Skąd ona się tu wzięła?
    – Nie wiem. Może przyleciała z sąsiedniego pola...
  • – Widzisz, synu, uderzenia golfowe dzielimy na cztery grupy. Łatwe, trudne, udane i do dupy.

[edytuj] Skecz Maciej i smok

  • – Ja tam słyszał, kiedy kto mówił... kto poczwarę ubije, ten dostanie rentę królewny...
    – Rękę...
    – Rentę!
    – Rękę, Macieju, rękę!
    – Rękę, rękę, a na co mnie ręka? Jakby to żniwa były, to każda ręka w polu się przyda... Ale teraz?!
    – Macieju: dostaniesz rękę królewny! Inaczej mówiąc – dostaniesz królewnę za żonę.
    – Aaaaa... to taka zamiana. Królewnę za żonę... Patrz, miłościwy panujący. Nigdy bym nie przypuścił, że mi się uda tak korzystnie wymienić moje stare...
  • No jak zabiłeś smoka?
    – Niechcący.
    – Macieju, niechcący to można dziewkę z czworaków zbrzuchacić.
  • Widzisz, Macieju, dziwny jest ten świat – trzeba naprawdę kogoś wielkiego w dupę kopnąć, żeby się los do ciebie uśmiechnął.
  • – Więc nie jesteś Wilhelmem z Zarzecza?
    – Jam jest Maciej.
    – A skąd?
    – Z zadupia.

[edytuj] Inne

  • – A co ty robiłeś przez cały dzień?
    – Zbierałem poziomki na kompot...
    – A ty?
    – A ja zbierałem mak, też na kompot.
    – A ty co robiłeś?
    – Zbierałem grzyby.
    – Nie masz halucynacji?
    – Wydaje mi się, że mam metr dziewięćdziesiąt... (Mówi to Przemysław Borkowski, który istotnie ma prawie dwa metry wzrostu).
    – A ty?
    – Cały dzień spałem.
    – A co robiłeś w nocy?
    – Całą noc słuchałem Radia Marysia.
    – À propos – znalazłem dziś w lesie pięknego rydzyka!
  • – Ale przecież nie zagramy Czerwonego Kapturka we dwóch!
    – Dyrektor powiedział, że jak nam zależy na robocie, to zagramy...
    • Źródło: skecz Czerwony Kapturek
  • Ale Tofik... nie wydurniaj się, normalnie idź!
    • Źródło: skecz Tofik
  • – Gratuluję. Bliźniaki.
    – Wie pan, ma się tę dwururkę!
    – No, ma pan, ma. Tylko niech pan ją sobie porządnie przeczyści, bo obydwaj czarni.
    • Źródło: skecz Porodówka
  • I biegaj, bo jak stoisz, to doły robisz!
    • Źródło: skecz Film przyrodniczy
  • – Kylo...
    – Tak?
    – Co to jest bank nasienia?
    – Nie wiem, jakiś zbożowy, czy coś...
    • Źródło: skecz Bank nasienia
  • Nie wiem, bo go coś boli – kolana albo jelita...
    • Źródło: skecz Film przyrodniczy
  • – Romku, a ile masz lat?
    – Hmmmm... osiem!
    – Osiem, hmmmm... to dużo jak na lalkę.
    – E, niedużo. Nie liczy się wiek, liczy się to, co się ma w środku.
    – To bardzo mądre, Romku. A co ty masz w środku?
    – Powietrze i watolinę, jak wszyscy.
    • Źródło: skecz Brzuchomówca
  • Taki duży, taki mały. może śmiesznym być...
    • Źródło: piosenka Taki duży taki mały
  • – To stąd masz to honorowe obywatelstwo Wodzisławia!
    – Ty, on do mnie „w chipsach znalazłem, w chipsach”
    – Miłosz!
    • Źródło: skecz Sędziowie
  • – Zostałam wezwana w związku z postępami mojego syna w nauce.
    – Oooo... jak nazwisko syna?
    – Takie jak moje...
    – To znaczy?
    – To znaczy Babuch.
    – Babuch?
    – Tak.
    – Pani jest matką Romka Babucha?
    – Tak.
    – No by się pani wstydziła...
    • Źródło: skecz Gimnastyka
Osobiste
Przestrzenie nazw

Warianty
Działania
Nawigacja
Techniczne
Narzędzia