Janusz Szpotański

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów

Janusz Szpotański (1926–2001) – polski poeta, satyryk, krytyk i teoretyk literatury, tłumacz, szachista.

  • A oto nagle: któż to kroczy?
    Tłum frankensteinów widzą oczy.
    Łapska ogromne, móżdżek – tyci.
    To nowa rasa jest – zomici,
    wyhodowana w jednym celu:
    by wszystkich bili w PRL – u.
    Toteż łomoczą tak, jak leci:
    chromych, kobiety, starców, dzieci,
    a nawet mimo strasznych krzyków
    sprali dwie żony pułkowników.
  • I gdyby Grzesiek zdołał jeszcze
    te stocznie zbombardować, toby
    motłoch nie właził nam na głowy
    i człowiek czułby się bezpiecznie.
    A tak, to aż się chamy trzęsą,
    lecz nie ze strachu, a z wściekłości —
    więc albo dajta im to mięso,
    albo też im połamta kości!
    Trzeba się na coś zdecydować.
    Bo tak, to tylko można wściec się!
    Proszę, ja mogę być leberał,
    tylko wy o tym mnie powiedzcie!
  • Ludzkość to całość, jak wiadomo,
    a nie zaś zbiór, gdzie byle homo
    może na własną rękę rościć
    sobie pretensje do wolności.
    Za filozofa idąc radą,
    nareszcie sobie to uświadom,
    że Wolność właśnie tkwi w przymusie
    i z entuzjazmem, poddaj mu się.
    By mogła zapanować Równość,
    trzeba wpierw wdeptać wszystkich w gówno;
    by człowiek był człowieka bratem,
    trzeba go wpierw przećwiczyć batem;
    wszystko mu także się odbierze,
    by mógł własnością gardzić szczerze.
    • Źródło: Towarzysz Szmaciak
  • Profesor doktor Adam Schaff
    Miał pewnej nocy okropny Schlaff:
    Ogromna śniła mu się kanapa.
    Na tej kanapie widział Carnapa,
    który pierdolił leżąc na wznak
    Bzdurne poglądy Schaffa na znak.
    • Źródło: Fraszka o Schaffie (po wydaniu książki Schaffa „Wstęp do semiologii”, ok.1963–65)
  • U nas, widzicie, w Pcimiu robol
    nie jest bezczelny i nachalny,
    ponieważ tu panuje jeszcze
    dobry obyczaj feudalny.
    My tu z chamami ceregieli
    nie robim. A jak jakie śmiecie
    zaczyna podskakiwać, to go,
    nim się obejrzy, z miejsca zmieciem!”
  • Ze wszystkich rzeczy świata Szmaciak
    tych dwóch najbardziej nienawidzi:
    pierwszą z nich jest inteligencja,
    a drugą zaś stanowią Żydzi.
    Dlatego, jak to wszem wiadomo,
    Szmaciaki duszą są pogromów,
    a także lubią „białą rączkę”
    przyprawić o śmiertelną drżączkę.