Jacek Dukaj
Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Jacek Dukaj (ur. 1974) – polski pisarz science fiction.
Spis treści |
[edytuj] Lód
- Cel życia jest poza życiem.
- Cham obrzydliwy, czemu nie, piękną karierę można zrobić, chamstwo ma wielką przyszłość, cały świat stoi przed chamstwem otworem, subtelni, wstydliwi i wrażliwi ustępują przed nim, bo tylko cham by ustał i nie ustąpił, mądrzy nie wdają się w dyskusje przegrane po pierwszym ciosie maczugi, szlachetni litują się nad chama nieszczęściem, cham prze naprzód, nic nie mąci spokoju jego chamskiej duszy, cham się nie wstydzi, nie czerwieni, nie uśmiecha przepraszająco, on nawet nie widzi drwin i szyderstw, nigdy nie czuje się nieswojo i niezręcznie – ponieważ jest chamem.
- Istnienie nie jest koniecznym atrybutem ojca, a w podróży – podróż to czas magiczny.
- Jestem trzeźwy jak pięć laplasjanów.
- Może życie w ogóle, może my – rośliny i zwierzęta, ludzie – też stanowimy jedynie takie „bardziej skomplikowane fale” rozchodzące się od miejsca pierwszego Uderzenia?
- My nie marzniemy.
- Myśl: „Ja jestem” – nie oznacza, że istnieje ktoś, kto myśli, że jest; oznacza jedynie, że pomyślana została myśl o istnieniu.(...) Jakim zmysłem miałoby się odbierać istnienie owego rzekomego „ja”? Nie ma takiego zmysłu.
- Nazwę sobie te promienie Słońca efektownym imieniem i stwierdzę, że oto istnieje taki anioł światła – bo inaczej kto by nas tu ogrzewał?
- – Ożeń się, moje dziecko.
– Komu ja bym taką krzywdę mógł wyrządzić – nie ukochanej przecie.
- W Boga wierzę, ale nie wierzę w to, co ludzie mówią o Bogu.
- W podróży, gdy przez krótki czas obracamy się między ludźmi, których nigdy potem już nie spotkamy, pozwalamy sobie ukazać znacznie więcej prawdy o nas, aniżeli to mądre i przyzwoite.(...) Jest w tym coś magicznego, to czas magiczny.
- Wyobraź sobie [...], że wisisz na sieci stalowych nici rozpiętej między tysiącami ludzi, twoją rodziną, znajomymi, sąsiadami, „towarzystwem” , a każda nić zakończona jest zadziorowym haczykiem, wkłutym w mięśnie, do kości... I teraz spróbuj poruszyć się wbrew ruchom cudzym, połamiesz sobie kręgosłup, teraz spróbuj powiedzieć coś wbrew cudzym gardłom i językom, wyrwiesz sobie swój język, teraz zaprzecz Wstydowi!
- Zasada obowiązuje tak samo na dworze jednowładcy, jak w najmarniejszej wsi, w stepie pustynnym, tajdze zimnej – nie ma żadnej linii, żadnej granicy poza którą mógłbyś pan tu bezpiecznie stosować swoje narzędzia umysłu. Jedna jest Rosja. Znalazł się pan, inżynierze, w krainie, gdzie ludzie – nie ludzie, ludzie-przedmioty poddawane są istocie nieskończenie wyższej, a ona dowolnie kształtuje ich rzeczywistość podług swoich zmiennych kaprysów i zachcianek, nijak niczego nie tłumacząc, bo też nie są to rzeczy do wytłumaczenia. Zrozumieć – zrozumieć można prawa natury. Ale czy człowiek zrozumiałby prawa natury, gdyby Bóg zmieniał je bez widocznej przyczyny, między sekundą a sekundą?
[edytuj] Perfekcyjna Niedoskonałość
- Cała kultura opiera się na udawaniu. Że jesteśmy kulturalni.
- Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki.
[edytuj] Czarne oceany
- Instant Economic Wars: „wstrząsnąć i zagotować”.
- Oto załapał się na ostatni wagon do nowej ery, a doprawdy niewielu z jego pokolenia nań zdążyło.
- Kiedyś wreszcie przeważa nastrój chwili i sprzedajemy czterdzieści lat przyszłych za kilka najbliższych minut. Jest to gra o tożsamość, w zależności bowiem od wyniku rzutu redefiniujemy siebie samego.
- Myśl może „myśleć się”, nawet gdy nie ma nikogo, kto by ją myślał. Myślę, choć mnie nie ma.
- W czasie epidemii władzę największą posiadają ci, którzy segregują ludzi: na wartych ratunku i na zdanych na łaskę zarazy. Ci, którzy rozdzielają skromne zasoby medykamentów.
- W razie reklamacji zwrot duszy gwarantowany.
[edytuj] Inne
- Polityka jest jedynie sztuką konsumpcji przywilejów.
- Źródło: Xavras Wyżryn
- Zdarzyło mu się napisać „Złotą Galerę” – zwij go autorem Złotej Galery. Popełnił to w wieku lat 15–potem już mogło być tylko gorzej. Pisze zawsze nie to, co powinien, i gorzej, niż byłoby go stać. Sądząc po jego tekstach krytycznych, cierpi na daleko posuniętą schizofrenię. Teoretycznie można go czasami zobaczyć na spotkaniach fandomu – ale nie licz, że uda ci się to dwa razy w dekadzie. Nie marnuj czasu na czytanie jego tekstów: został porażony białym światłem filozofii i pisze w sposób kompletnie niezrozumiały i o rzeczach całkowicie wydumanych. W szczególności nie poświęcaj uwagi jego wypowiedziom o samym sobie: to patologiczny pesymista i malkontent.
- Opis: o samym sobie [1]