Izabela Sowa

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów

Izabela Sowa (ur. 1969), polska pisarka.

Spis treści

[edytuj] Cierpkość wiśni

 Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Cierpkość wiśni.
  • Człowiek musi się wygadać, inaczej by pękł z nadmiaru tajemnic.
  • Na tym właśnie polega życie. Wciąż czekamy na rozwój wydarzeń.
  • Po trzydziestce życie traci smak. A wiecie dlaczego? Bo wszystkie najważniejsze wspomnienia powstają wcześniej.
  • Sens życia to jest to, czego szuka każdy początkujący student. Potem już nie ma na to czasu.
  • W młodości wszyscy czujemy się zagubieni, ale to mija.

[edytuj] Herbatniki z jagodami

 Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Herbatniki z jagodami.
  • Kiedy tłumisz złe emocje, przestajesz odczuwać i te dobre...
  • Nie da się przeżyć świadomie każdej pojedynczej sekundy. Czasem potrzebne są chwile bezmyślnego lenistwa.
  • Prawdziwa tęsknota przychodzi nie patrząc, czy mamy na nią czas czy nie.
  • Romantyczne porywy świetnie się prezentują w meksykańskich telenowelach, ale nie w polskiej recesji.
  • Tak łatwo mówić o przydatności bolesnych decyzji, jeśli nie dotyczą nas samych i nie nam sprawią ból.

[edytuj] Smak świeżych malin

 Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Smak świeżych malin.
  • Ja wiem czego chcę (...). A wy wiecie? Jeśli nie, to właśnie zmarnowałyście kolejny dzień.
  • Jedni umierają jak dziewczynka z zapałkami, a inni gardzą przepysznym karpiem.
  • Jeśli ktoś mówi o czymś tak ulotnym jak uczucia, trudno mu uwierzyć. Co innego konkrety, sprawy materialne.
  • Miłość przychodzi i odchodzi, a przyjaźń trwa...
  • Może tak? Może nie warto szarpać się z losem? Walczyć? Może właśnie o to w życiu chodzi, żeby akceptować wszystko, co nam niesie.

[edytuj] Zielone jabłuszko

  • Kraj, gdzie (...) w sklepach nie ma ryb, żeby odwrócić uwagę od braku mięsa.
    Kraj, gdzie liczba mnoga od wyrazu "człowiek" to "kolejka" i gdzie nie można sięgnąć dna tylko dlatego, że już dawno ktoś je ukradł i sprzedał na części.
  • – Maryja do nas przyszła.
    – Na piechotę przyszła? I gdzie się zatrzymała? Na plebanii?
    – Nie, u Widerskich na szybie.
    – To nie przyszła, tylko wysłała swoje zdjęcie.
  • To możesz mu życzyć, żeby się nie przejmował wzrostem. Najważniejsze to mieć ogromne serce, sympatyczny uśmiech i ładną czapeczkę. Dlatego tak lubimy krasnoludki.
  • – Śliczny dywan.
    – Śliczny. Ale wolno chodzić tylko po liściach, bo reszta łatwo się brudzi.