Italo Calvino

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Skocz do: nawigacja, szukaj
Italo Calvino

Italo Calvino (1923–1985) – włoski pisarz i eseista.

Jeśli zimową nocą podróżny (1979)[edytuj]

(wł. Se una notte d’inverno un viaggiatore, tłum. Anna Wasilewska)

Information icon.svg  Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Jeśli zimową nocą podróżny.
  • Jaki port może dać ci pewniejsze schronienie niż obszerna biblioteka?
  • Ty wiesz, że najlepszym, czego można oczekiwać, jest uniknięcie najgorszego.
  • Wszystko rozpoczęło się już wcześniej, pierwsza linijka pierwszej strony każdej powieści odsyła do czegoś, co wydarzyło się poza książką.
  • Wymiar czasu uległ rozbiciu, nie możemy żyć ani myśleć inaczej niż odłamkami czasu, z których każdy podąża własnym torem i natychmiast zanika.
  • Od dłuższego czasu staram się ograniczyć obecność ciemności w moim życiu (…) w świetle dziennym, w tej jasności rozlanej, bladej i niemal pozbawionej cienia dostrzegam mrok bardziej nieprzenikniony od mroku nocy.
  • Można powiedzieć, że liczba tych, którzy korzystają z książek po to, aby wyprodukować nastepne książki, wzrasta szybciej niż liczba tych, którzy książki lubią czytać i basta.
  • Prawdziwych czytelników spotykam coraz rzadziej…
  • Jest to moment (w historii kultury Zachodu), w której autorealizacji na papierze poszukują nie tyle odrębne jednostki, ile całe zbiorowości: Członkowie akademickich seminariów, grupy operacyjne, ekipy uczonych, zupełnie jakby praca intelektualna budziła uczucie takiego przygnębienia, że nie można jej już stawić czoła w pojedynkę. Postać autora stała się zbiorowa i porusza się zawsze w grupie, bo nikt nie może być upoważniony do reprezentowania kogokolwiek.
  • Przeszłość jest jak tasiemiec, coraz dłuższy, zwinięty w moich trzewiach, i nigdy nie traci ani jednego pierścienia, choćbym opróżniał bebechy do więziennych kubłów lub do szpitalnych nocników, w wychodkach typu angielskiego czy tureckiego, w obozowych rowach albo zwyczajnie w krzakach, rozejrzawszy się przedtem, czy nie wyskoczy skądś wąż, tak jak to się stało w Wenezueli. Przeszłości nie możesz zmienić, tak jak nie możesz sobie zmienić nazwiska.
  • Twój dom, przestrzeń, gdzie czytasz, może nam powiedzieć, jakie miejsce zajmują książki w twoim życiu, czy są tarczą, którą się zasłaniasz, aby trzymać się z daleka od zewnętrznego świata, narkotycznym snem, w jaki zapadasz, czy też są pomostem przerzuconym na zewnątrz do świata, który interesuje cię tak bardzo, że dzięki książkom chciałabyś pomnożyć i rozszerzyć jego wymiary.
  • Każda książka kojarzy ci się z lekturą, którą odbyłeś w określonej chwili, raz na zawsze. I podobnie jak zachowujesz lektury w pamięci, lubisz przechowywać książki w charakterze przedmiotów, lubisz mieć je przy sobie (…) Dokoła leżą rozrzucone tomy, niektóre są otwarte, inne mają naprędce sporządzone zakładki lub zagięte rogi. Widać, że masz zwyczaj czytać parę książek jednocześnie, wybierasz różne lektury na różne pory dnia, na różne zakątki twojego ciasnego przecież mieszkania, niektóre książki przeznaczone są na nocny stolik, miejsce innych jest przy fotelu, w kuchni, w łazience. Stanowi to być może ważny dodatkowy rys do twojego portretu: twój umysł posiada wewnętrzne ścianki, pozwalają one rozgraniczyć różne fazy czasu, można w nich przystanąć lub pośpiesznie je przebiec, można włączyć się przemiennie na dwa kanały. Czy to nie wystarczy, aby stwierdzić, że chciałabyś przeżywać równocześnie więcej niż jedno życie? A może ty naprawdę tak żyjesz? Rozgraniczasz to, co łączy cię z daną osobą i otoczeniem, od tego, co łączy cię z innymi osobami i innym środowiskiem. Czy w każde doświadczenie wliczasz ryzyko rozczarowania, które wyrównuje dopiero suma wszystkich rozczarowań?.
  • Podobieństwo pomiędzy uściskiem miłosnym a lekturą polega na tym, że ich struktura otwiera się na interwały czasu i przestrzeni odmienna od czasu i przestrzeni, które byłyby wymierne.
  • Urzeka nas sama obietnica czasu lektury, która dopuszcza wszelkie możliwe rozwiązania narracyjne.
  • Każda władza, nawet najbardziej despotyczna, utrzymuje się przy rządach w warunkach chwiejnej równowagi, i dlatego nieustannie musi dowodzić konieczności istnienia własnego aparatu przemocy, a zatem musi mieć coś, co tę przemoc usprawiedliwi. Wola pisania rzeczy kłopotliwych dla ukonstytuowanej władzy jest jednym z elementów niezbędnych do utrzymania tej równowagi.
  • Rezygnacja ze świata rzeczy nie jest tak trudna, jak się wydaje, wszystko zaczyna się od początku. Skoro raz zdołałeś wyrzec się czegoś, co uważałeś za niezbędne, spostrzegasz, że możesz pozbawić się także następnej rzeczy, a potem wielu innych.

W słońcu jaguara[edytuj]

(wł. Sotto il sole giaguaro, tłum. Hanna Flieger)

  • Groza, sacrum i tajemnica zostają wchłonięte przez turystykę, która dyktuje nam zachowania z góry zaprogramowane, skromne namiastki owych rytuałów.
  • (…) prawdziwa podróż, rozumiana jako wchłonięcie pewnej „zewnętrzności” odmiennej od tej codziennej, pociąga za sobą całkowitą zmianę odżywiania, pochłanianie zwiedzanego kraju w jego faunie i florze oraz w jego kulturze (chodzi nie tylko o odmienne zabiegi w przyrządzaniu i przyprawianiu potraw, lecz także o używanie odmiennych narzędzi, którymi rozgniata się mąkę, czy miesza w kociołku), wprowadzenie go przez usta do przewodu pokarmowego. Jest to jedyny sposób podróżowania, który ma sens w dzisiejszych czasach, kiedy wszystko to, co jest widziane, można równie dobrze zobaczyć w telewizji, nie ruszając się ze swego fotela.

Wicehrabia przepołowiony (1952)[edytuj]

(wł. Il Visconte dimezzato, tłum. Barbara Sieroszewska)

  • – Gdyby tak można przepołowić wszystko, co jest całe. (…) Gdyby tak każdy mógł wyjść ze swojej tępej, nieświadomej całkowitości. Kiedy byłem cały, wszystko było dla mnie naturalne a pomieszane, głupie jak powietrze; myślałem, że wszystko widzę, a to była tylko zewnętrzna powłoka. Jeżeli ty kiedyś staniesz się połową siebie, a życzę ci tego, chłopcze, zrozumiesz rzeczy niedostępne dla pospolitej inteligencji mózgów całych. Utracisz połowę swojej osoby i świata, ale ta połowa, która ci pozostanie, będzie tysiąckroć głębsza i więcej warta.