Harry Potter i więzień Azkabanu

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania

Harry Potter i więzień Azkabanupowieść J. K. Rowling, trzecia część cyklu o Harrym Potterze; tłum. Andrzej Polkowski.

Calendar.png
Ten artykuł ma chronologiczny układ cytatów.

[edytuj] Sowia poczta

  • Jak śmiesz podawać nasz numer takim typom jak... jak ty!
    • Postać: Vernon Dursley

[edytuj] Wielki błąd ciotki Marge

  • Nie musisz nam mówić, że to łotr spod ciemnej gwiazdy! Wystarczy tylko spojrzeć na tego nieroba i łachmytę! A te jego włosy!
    • Postać: Vernon Dursley
  • – Po pierwsze – zagrzmiał wuj Vernon – będziesz się do cioci Marge odzywał cywilizowanym językiem.
    – Dobrze, wuju – powiedział Harry – ale pod warunkiem, że ona będzie się tak samo odzywała do mnie.
    – Po drugie – ciągnął wuj Vernon, jakby nie dosłyszał odpowiedzi Harry'ego – Marge nie wie nic o twojej nienormalności, więc nie życzę sobie żadnych... żadnych dziwactw podczas jej pobytu. Masz się zachowywać jak należy, zrozumiano?
    – Jeśli tylko ona będzie się tak zachowywać – wycedził Harry przez zaciśnięte zęby.
    – Po trzecie – ciągnął wuj Vernon, łypiąc groźnie na Harry'ego swoimi małymi świńskimi oczkami – powiedzieliśmy Marge, że jesteś w Ośrodku Wychowawczym Świętego Brutusa dla Młodocianych Recydywistów.
    – Co?! – krzyknął Harry.
  • Gdzie jest mój Dudziaczek?! Gdzie jest moje pimbi-bimpi?
    • Postać: Marge Dursley
  • Jesteś dumny ze swoich rodziców, tak? Z rodziców, którzy pozabijali się w wypadku samochodowym, bo byli, jestem tego pewna, pijani...
    • Postać: Marge Dursley
  • – Tego się spodziewałam! – ucieszyła się ciotka Marge przełykając wielki haust brandy i ocierając sobie podbródek rękawem. – Bezużyteczny leniwy darmozjad bez konta w banku, który...
    – Mój ojciec nie był darmozjadem – powiedział nagle Harry.
    • Opis: Marge obrażająca rodziców Harry'ego i odpowiedź Harry'ego.

[edytuj] Błędny Rycerz

  • Tu było coś dużego i czarnego. Jak pies... ale chyba większe i bardziej... no... potężne...
    • Postać: Harry Potter
  • No dobra, daj staremu po zaworach, Ernie.
    • Postać: Stan Shunpike
  • Dał czadu, nie? I to na oczach wszystkich. W biały dzień. Ale była zadyma, co, Ernie?
    • Postać: Stan Shunpike
  • Black był wielkim kibicem Sam-Wiesz-Kogo
    Co Voldemorta?
    • Opis: Rozmowa Harry'geo ze Stanem
  • Chcesz nas władować na drzewo? Po kiego grzyba nazywasz go po imieniu?
    • Opis: Stan krzyczący do Harry'ego po tym jak usłyszał imię Voldemorta

[edytuj] Dziurawy Kocioł

  • Och, tego bym panu nie polecał. Zacznie pan wszędzie dostrzegać omen śmierci. Można się śmiertelnie wystraszyć.
    • Postać: księgarz Esów i Floresów
  • – Harry! – krzyknął Fred, odpychając łokciem Percy'ego i kłaniając się nisko. – Okropnie się cieszę, że się spotykamy, stary...
    – To cudowne – rzekł George, odpychając Freda na bok i ściskając dłoń Harry'emu. – Naprawdę niesamowite.
    • Opis: gdy Percy przywitał się z Harrym jak burmistrz, który wita gości w ratuszu
  • Próbowaliśmy zamknąć go w piramidzie. Ale mama nas nakryła
    • We tried to shut Percy in a pyramid. But Mum spotted us.
    • Postać: George

[edytuj] Dementor

  • Ja nie szukam żadnych kłopotów. To kłopoty zwykle znajdują mnie.
    • I don't go looking for trouble. Trouble usually finds me.
    • Postać: Harry Potter
  • Mam nadzieję, że coś potrafi. Bo wygląda, jakby go mógł załatwić pierwszy lepszy urok. No, ale... Co chcesz nam powiedzieć?
    • Postać: Ron Weasley
  • Nie uważacie, że powinniśmy go obudzić? Chyba dobrze by mu zrobiło, gdyby coś zjadł.
    • Postać: Ron Weasley
  • Mam nadzieję, że śpi. To znaczy... chyba nie umarł, co?
    • Postać: Ron Weasley
  • No proszę, kogo my tu mamy. Nasze papużki-nierozłączki, Pękala i Mądrala.
    • Postać: Draco Malfoy
  • W tym roku nie zamierzam znosić obelg Malfoya. Nie żartuję. Jeśli jeszcze raz obrazi moją rodzinę, złapię go za ten przylizany łeb i...
    • Postać: Ron Weasley
  • No... to coś... ten dementor... stał tu i rozglądał się po przedziale... to znaczy... tak mi się zdaje, bo nie widziałam jego twarzy... a ty... ty...
    • Postać: Hermiona
  • To nie jest zatruta czekolada, możecie mi wierzyć...
    • Postać: Remus Lupin

[edytuj] Szpony i fusy

  • Hej! Co za łajdacy włóczą się po moich włościach? Przyszliście, żeby się naśmiewać z mojego upadku? Brońcie się, psy nikczemne.
    • Postać: Sir Cadogana
  • – No dobra – powiedział Ron, otwierając książkę na stronie piątej i szóstej. – Co widzisz w mojej?
    – Rozmokłe brązowe fusy – mruknął Harry, którego odurzający, wonny dym wprawił w stan senności i otępienia.
    • Opis: podczas lekcji wróżbiarstwa
  • Chyba musisz iść do okulisty, żeby ci skontrolował wewnętrzny wzrok.
    • Postać: Ron Weasley

[edytuj] Upiór w szafie

  • Głupi Lupin, znów się upił! Głupi Lupin, znów się upił, głupi Lupin...
    • Postać: Irytek
  • Ciekawe, w co by się zmienił, widząc ciebie. W pracę domową, za którą dostałaś dziewięć punktów na dziesięć możliwych, co?
    • Postać: Ron Weasley

[edytuj] Ucieczka Grubej Damy

  • Rozumiem. No, no... jestem pod wrażeniem. To by znaczyło, że tym, czego się boisz najbardziej, jest... strach. To bardzo mądre, Harry.
    • Postać: Remus Lupin
  • I Lupin to wypił? Zwariował czy co?
    • Postać: Ron Weasley

[edytuj] Ponura przegrana

  • – Co jest? – zapytał Wood, urażony takim frywolnym zachowaniem.
    – To taki wysoki przystojniak, prawda? – odezwała się Angelina.
    – Silny i milczący – dodała Katie i znowu zaczęły chichotać.
    – Nic nie mówi, bo jest za tępy, żeby sklecić zdanie – powiedział niecierpliwie Fred.
    • Opis: gdy Oliver Wood mówił, że drużyna Hufflepuffu ma nowego kapitana i szukającego, Cedrika Digorry'ego
  • Zadał pan pytanie, a ona zna odpowiedź! Po co pytać, jak się nie chce uzyskać odpowiedzi?
    • Postać: Ron Weasley

[edytuj] Mapa Huncwotów

  • Dementorzy to jedne z najbardziej obrzydliwych stworzeń, jakie żyją na ziemi. Lubują się w najciemniejszych, najbardziej plugawych miejscach, rozkoszują rozkładem i rozpaczą, wysysają spokój, nadzieję i szczęście z powietrza wokół siebie. Nawet mugole wyczuwają ich obecność, chociaż ich nie widzą. Wystarczy zbliżyć się do dementora, a ginie nasze dobre samopoczucie, giną wszelkie szczęśliwe wspomnienia.Dementor to pasożyt, który gdyby tylko mógł, wyssałby z ciebie wszystko, co dobre, pozostawiając coś, co byłoby podobne do niego. Pozostawiłby w tobie jedynie najgorsze wspomnienia z całego życia. A twoje najgorsze wspomnienia, Harry, wystarczą, żeby spaść z miotły. Każdemu by się to przydarzyło, gdyby miał takie przeżycia. Nie musisz się niczego wstydzić.
    • Postać: Remus Lupin
  • – To jest, Harry, tajemnica naszego powodzenia – oznajmił George, gładząc pergamin pieszczotliwie.
    – Trudno nam się z nim rozstawać – powiedział Fred – ale wczoraj wieczorem uznaliśmy, że tobie bardziej się przyda.
    – I tak znamy wszystko na pamięć – dodał George. – Przekazujemy ci to w spadku, nam już niepotrzebne.
    – A do czego może mi się przydać kawał starego pergaminu? – zapytał Harry.
    • Opis: gdy Fred i George chcieli dać Harry'emu prezent gwiazdkowy
  • Przysięgam uroczyście, że knuję coś niedobrego.
    • Postać: George Weasley
  • Panowie Lunatyk, Glizdogon, Łapa i Rogacz,
    zawsze uczynni doradcy czarodziejskich psotników,
    mają zaszczyt przedstawić

    MAPĘ HUNCWOTÓW
    • Opis: po dotknięciu różdżki kawałka magicznego pergaminu i powiedzeniu: Przysięgam uroczyście, że knuję coś niedobrego.
  • Szlachetni mężowie, niezmordowani w udzielaniu pomocy nowemu pokoleniu łamaczy prawa.
    • Postać: Fred Weasley
  • Ja tam wciąż nie mogę w to uwierzyć. Syriusz Black to chyba ostatnia z osób, które bym posądziła o przejście na stronę Ciemności... Przecież pamiętam go, jak był chłopcem, uczył się tu, w Hogwarcie. Gdyby mi wtedy ktoś powiedział, co z niego wyrośnie, uznałabym, że wypił za dużo miodu.
    • Postać: madame Rosmerta
  • Zawsze wszędzie chodzili razem, prawda? Ile razy tutaj zachodzili... Ooch, ale mnie rozśmieszali! Nierozłączna para, Syriusz Black i James Potter!
    • Postać: madame Rosmerta

[edytuj] Błyskawica

  • Nigdy przedtem nie byłem w czymś takim. Myślałem, że już mi odbija. Wciąż mi to wszystko we łbie łomotało... dzień, kiedy mnie wylali z Hogwartu... dzień, w którym umarł mój tata... dzień, w którym musiałem oddać Norberta.
    • Postać: Rubeus Hagrid
  • Po jakimś czasie zapomina się, kim się jest. Po prostu chce się zdechnąć. Myślałem tylko o jednym, żeby umrzeć we śnie... Jak mnie wypuścili, to jakbym się na nowo narodził, wszystko wróciło, mówię wam, to było najwspanialsze uczucie na świecie!
    • Postać: Rubeus Hagrid
  • – Ach, moi kochani! Kto z was pierwszy podniósł się z krzesła? Kto?
    – Nie wiem – wybąknął Ron, patrząc ze strachem na Harry'ego.
    – Nie sądzę, by to miało jakieś znaczenie – oświadczyła chłodno profesor McGonagall – chyba że za drzwiami czeka jakiś szaleniec z siekierą, żeby zamordować pierwszą osobę, która wyjdzie z Wielkiej Sali.
    • Opis: gdy Harry i Ron wstali pierwsi od stołu, a wtedy profesor Trelawney wydała przeraźliwy pisk i zadała im pytanie
  • Bo pomyślałam... a profesor McGonagall zgodziła się ze mną... że tę miotłę mógł Harry’emu przysłać Syriusz Black!
    • Postać: Hermione Granger

[edytuj] Patronus

  • Patronus to rodzaj pozytywnej siły. Jest projekcją tego, czym dementor się żywi... nadziei, szczęścia, woli przeżycia... ale nie może odczuwać rozpaczy jak prawdziwy człowiek, więc dementor nic mu nie może zrobić.
    • Postać: Remus Lupin
  • Widzisz, można istnieć bez duszy, jak długo działa mózg i serce. Ale nie ma się świadomości samego siebie, żadnych wspomnień... nic. I nie ma żadnej szansy na ozdrowienie. Po prostu się... istnieje, i tyle. Jak pusta muszla. A duszy nie ma... jest stracona na zawsze.
    • Postać: Remus Lupin
  • Witajcie, młodzi druhowie! Połechtajcie tego młokosa żelazem, próbuje bezczelnie wedrzeć się do środka.
    • Postać: Sir Cadogan

[edytuj] Gryfoni przeciw Krukonom

  • To była wielka chwila. A blizna na palcu Goyle'a będzie wieczystym symbolem jego bohaterstwa. Daj spokój, Ron, wypraw się do Hogsmeade i kup sobie nowego szczura. Jęczenie nic ci nie da!
    • Postać: Fred Weasley
  • Ma kupę bajerów, no nie? Szkoda tylko, że nie ma spadochronu... na wypadek, gdybyś zobaczył dementora.
    • Postać: Draco Malfoy
  • Szkoda, że nie możesz sobie doprawić dodatkowej ręki, Malfoy. Żeby złapała za ciebie znicza.
    • Postać: Harry Potter
  • Nędzna sztuczka! Niegodna, tchórzliwa próba wyłączenia z gry szukającego Gryfonów! Szlaban dla wszystkich, Slytherin traci pięćdziesiąt punktów! Możecie być pewni, że pomówię o tym z profesorem Dumbledore'em! O, właśnie idzie!
    • Postać: Minerwa McGonagall
  • Gdyby okazała, że jej przykro... ale ona nigdy nie przyzna, że zrobiła coś złego. Wciąż tak się zachowuje, jakby Parszywek wyjechał na wakacje czy coś w tym rodzaju.
    • Postać: Ron Weasley

[edytuj] Złość Snape'a

  • ... spałem, nagle usłyszałem ten odgłos, jakby coś się pruło, i pomyślałem, że to w moim śnie... No i wtedy poczułem ten powiew... obudziłem się, kotara była rozdarta... przewróciłem się na bok... i wtedy go zobaczyłem... był jak kościotrup, z masą brudnych włosów... i trzymał taki długi nóż, chyba ze dwanaście cali... i spojrzał na mnie, a ja na niego, i wtedy wrzasnąłem, a on zwiał.
    • Postać: Ron Weasley
  • Wiem, co macie na głowie, chłopaki, widziałem, jak trenowaliście quidditcha... dzień i noc... o każdej porze... ale muszę wam powiedzieć... no... myślałem, że dla was dwóch przyjaźń więcej znaczy niż miotły i szczury. To wszystko.
    • Postać: Rubeus Hagrid
  • Możesz mi powiedzieć, Potter, co twoja głowa robiła w Hogsmeade? Twojej głowie nie wolno przebywać w Hogsmeade. Żadna część twojego ciała nie ma pozwolenia na przebywanie w Hogsmeade.
    • Postać: Severus Snape
  • – Jak bardzo przypominasz swojego ojca, Potter – powiedział nagle Snape, a oczy mu rozbłysły. – On też był niezwykle zarozumiały. Miał pewien talent do quidditcha, więc uważał się za lepszego od nas wszystkich. Chodził dumny jak paw, otoczony swoimi przyjaciółmi i wielbicielami... puszył się, zupełnie jak ty.
    – Mój tata się nie puszył – wypalił Harry, zanim zdołał się powstrzymać. – Ja też nie.
    – Twój ojciec też miał w nosie regulamin – ciągnął Snape ze złośliwym uśmiechem. – Uważał, że przepisy są dla zwykłych śmiertelników, nie dla zdobywców Pucharu Quidditcha. Woda sodowa tak mu uderzyła do głowy, że...
    – ZAMKNIJ SIĘ!
    • Opis: gdy Snape zaczął mówić o Jamesie, ojcu Harry’ego
  • – Pan Lunatyk przesyła wyrazy szacunku profesorowi Snape'owi i uprasza go, by zechciał nie wtykać swojego długiego nochala w sprawy innych ludzi.
    – Pan Rogacz zgadza się z panem Lunatykiem i pragnie dodać, że profesor Snape jest wrednym głupolem.
    – Pan Łapa pragnie wyrazić swoje zdumienie, jak taki kretyn mógł zostać profesorem.
    – Pan Glizdogon życzy profesorowi Snape'owi miłego dnia i radzi mu umyć włosy, bo kleją się od łoju.
    • Opis: słowa na Mapie Huncwotów, gdy Snape chciał odkryć co na niej jest

[edytuj] Finał quidditcha

  • Jak śmiesz mówić o Hagridzie, że jest żałosny, ty głupi... podły...
    • Postać: Hermiona Granger
  • No nie... „Wgląd w przyszłość pozwala mi mniemać”... A niby kto ustala tematy egzaminów z wróżbiarstwa? Ona sama! Cóż za zdumiewający dar przewidywania przyszłości!
    • Postać: Hermiona Granger
  • – Widzicie już coś? – zapytał ich Harry po kwadransie wpatrywania się w kulę.
    – Tak, na stole jest wypalony ślad – mruknął Ron. – Ktoś przewrócił świeczkę.
    • Opis: gdy mieli „oczyścić umysł” na lekcji wróżbiarstwa
  • – Czy ktoś by chciał, żebym mu pomogła zinterpretować mgliste kształty wewnątrz kuli? – zapytała, podzwaniając bransoletami.
    – Ja nie potrzebuję pomocy – szepnął Ron. – Przecież to jasne. Wieczorem będzie bardzo mglisto.
    • Opis: na lekcji profesor Trelawney, gdy mieli odczytać przyszłość z kryształowej kuli
  • – Mój drogi chłopcze... – wydyszała profesor Trelawney, wpatrując się w Harry'ego. – To znowu jest tutaj, jeszcze wyraźniejsze niż przedtem... skrada się ku tobie, jest coraz większe... to ponu...
    – Och, nie, na miłość boską! – powiedziała głośno Hermiona. – Tylko nie ten śmieszny ponurak!
    • Opis: gdy Sybilla Trelawney zobaczyła coś w kuli Harry'ego
  • A teraz wchodzi drużyna Ślizgonów, prowadzona przez jej kapitana, Flinta. Flint dokonał pewnych zmian... wydaję się, że postawił raczej na rozmiary i wagę zawodników niż na ich umiejętności...
    • Postać: Lee Jordan
  • TY WREDNA SZUMOWINO! TY PODŁY OSZUŚCIE, TY...
    • Postać: Minerwa McGonagall

[edytuj] Przepowiednia profesor Trelawney

  • – Hermiono! – zawołał Lupin, nieco zaniepokojony. – Co się stało?
    – P-p-profesor McGonagall! – wydyszała Hermiona, wskazując na pień. – P-powiedziała, że wszystko oblałam!
    • Opis: na egzaminie z obrony przed czarną magią
  • Czarny Pan spoczywa samotny, bez przyjaciół, porzucony przez swoich wyznawców. Jego sługa był uwięziony przez dwanaście lat. Dzisiaj, przed północą, sługa rozerwie łańcuchy i wyruszy w drogę, by połączyć się ze swoim panem. Czarny Pan powstanie z jego pomocą, jeszcze bardziej potężny i straszny niż przedtem. Dziś... przed północą... sługa... wyruszy... by połączyć się... ze swoim... panem...
    • Postać: Sybilla Trelawney
  • Hermiono, naprawdę nie wiem, co w ciebie ostatnio wstąpiło! Najpierw trzasnęłaś Malfoya, potem wyszłaś z lekcji profesor Trelawney, teraz...
    • Postać: Ron Weasley
  • Parszywku, to ja, kretynie... to ja, Ron.
    • Postać: Ron Weasley

[edytuj] Kot, szczur i pies

  • Byłem pewny, że przyjdziesz, żeby ratować swojego przyjaciela. Twój ojciec zrobiłby to samo dla mnie. Jesteś dzielny, nie pobiegłeś po nauczyciela. A ja jestem ci za to wdzięczny... bo to wszystko bardzo ułatwi...
    • Postać: Syriusz Black
  • Mylisz się. Nie byłem przyjacielem Blacka przez dwanaście lat, ale teraz jestem... Pozwól mi wyjaśnić...
    • Postać: Remus Lupin

[edytuj] Lunatyk, Glizdogon, Łapa i Rogacz

  • Hermiono, znowu masz rację! Tyle że ministerstwo nigdy się nie dowiedziało, że po Hogwarcie buszowało sobie trzech niezarejestrowanych animagów!
    • Postać: Remus Lupin
  • Nadal miałem ciało wilka, ale w ich towarzystwie świadomość miałem trochę mniej wilczą.
    • Postać: Remus Lupin

[edytuj] Sługa Lorda Voldemorta

  • Zemsta to słodka rzecz. Och, jak ja marzyłem, żeby być tym, który cię schwyta...
    • Postać: Severus Snape
  • – A niby skąd mam wiedzieć, co się dzieje w głowie wilkołaka? – syknął Snape. – Zejdź mi z drogi, Potter.
    – JEST PAN ŻAŁOSNY! – krzyknął Harry. – NIE CHCE PAN NAWET ICH WYSŁUCHAĆ, BO ZROBILI Z PANA BALONA W SZKOLE!
    – MILCZ! JAK ŚMIESZ MÓWIĆ DO MNIE W TEN SPOSÓB!
    • Opis: we Wrzeszczącej Chacie, gdy Harry zagrodził Snape'owi drogę wyjścia z pokoju
  • Uwierzcie mi. Uwierzcie. Nigdy nie zdradziłem Jamesa i Lily. Wolałbym umrzeć, niż ich zdradzić.
    • Postać: Syriusz Black
  • I tak szatę mam już dość brudną, nie musisz mnie dotykać.
    • Postać: Syriusz Black
  • Dobry chłopiec... dobry pan... nie pozwolisz im... byłem twoim szczurkiem... twoim zwierzątkiem.
    • Postać: Peter Pettigrew
  • Jeśli byłeś lepszym szczurem niż człowiekiem, to nie masz się czym chwalić, Peter.
    • Postać: Syriusz Black
  • WIĘC POWINIENEŚ UMRZEĆ! LEPIEJ UMRZEĆ, NIŻ ZDRADZIĆ SWOICH PRZYJACIÓŁ! MY BYŚMY TO SAMO ZROBILI DLA CIEBIE!
    • Postać: Syriusz Black

[edytuj] Pocałunek dementora

  • No więc... twoi rodzice wyznaczyli mnie twoim opiekunem. Na wypadek, gdyby coś ci się stało... Oczywiście zrozumiem cię, jeśli będziesz chciał nadal zostać ze swoją ciotką i wujem. Ale... no... zastanów się. Bo kiedy zostanę oczyszczony z zarzutów... to jeśli chciałbyś mieć... inny dom...
    • Postać: Syriusz Black
  • Syriusz jest niewinny... niewinny... nic nam się nie stanie... będę z nim mieszkał...
    • Postać: Harry Potter

[edytuj] Tajemnica Hermiony

  • Na miłość boską! Czy to jest szpital, czy może mi się tylko tak wydaje? Panie dyrektorze, muszę stanowczo...
    • Postać: Poppy Pomfrey
  • – Harry, a co byś pomyślał, gdybyś nagle zobaczył samego siebie wpadającego do chatki Hagrida?
    – Pomyślałbym, że... że zwariowałem... albo że to jakaś czarna magia...
    • Opis: gdy Harry ma pomysł, żeby wpaść do chatki Hagrida i złapać Parszywka
  • Macnair, czy naprawdę sądzisz, że gdyby ktoś rzeczywiście ukradł hipogryfa, to prowadziłby go po ziemi? Przeszukaj niebo, jeśli potrafisz... Hagridzie, napiłbym się herbaty. Albo brandy.
    • Postać: Albus Dumbledore
  • Jeszcze się zobaczymy. Jesteś... jesteś prawdziwym synem swojego ojca, Harry...
    • Postać: Syriusz Black

[edytuj] Znowu sowia poczta

  • Och, on jest okropny. Założę się, że jest tak podniecony, bo dementorzy mają wykończyć Syriusza...
    • Postać: Hermiona Granger
  • ON SIĘ NIE DEPORTOWAŁ! WEWNĄTRZ TEGO ZAMKU NIE MOŻNA SIĘ TELEPORTOWAĆ, DOBRZE O TYM WIESZ! MUSIAŁ... W TYM... MACZAĆ... PALCE... POTTER!
    • Postać: Severus Snape
  • Och, nie, on wcale nie jest niezrównoważony. Po prostu spotkał go straszny zawód.
    • Postać: Albus Dumbledore
  • Nie waham się twierdzić, że James byłby bardzo rozczarowany, gdyby jego syn nie odnalazł żadnego z tajnych wyjść z zamku.
    • Postać: Remus Lupin
  • Myślisz, że umarli, których kochaliśmy, naprawdę nas opuszczają? Myślisz, że nie przypominamy sobie ich najdokładniej w momentach wielkiego zagrożenia? Twój ojciec żyje to tobie, Harry, i ujawnia się najwyraźniej, kiedy go potrzebujesz. Bo jak inaczej mógłbyś wyczarować tego właśnie patronusa? To był przecież Rogacz.
    • Postać: Albus Dumbledore
  • – Ojca chrzestnego? – prychnął wuj Vernon. – Ty nie masz żadnego ojca chrzestnego!
    – A właśnie że mam – rzekł z satysfakcją Harry. – Był najlepszym przyjacielem mojego taty i mojej mamy. Został skazany za morderstwo, ale uciekł z więzienia dla czarodziejów i ukrywa się. Ale chce być ze mną w kontakcie... wiedzieć, co się ze mną dzieje... czy jestem szczęśliwy...
    • Opis: gdy Harry szedł wraz z Vernonem do wyjścia z mugolskiej stacji kolejowej.
  • Kto by pomyślał? To by była jej druga prawdziwa przepowiednia. Chyba powinienem podnieść jej pensję...
    • Opis: Dumbledore o profesor Trelawney.
Osobiste
Przestrzenie nazw

Warianty
Działania
Nawigacja
Techniczne
Narzędzia
W innych językach