Harlan Coben

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Harlan Coben

Harlan Coben (ur. 1962) – amerykański pisarz powieści kryminalnych.

Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne.

Spis treści

[edytuj] Bez pożegnania (2002)

(ang. Gone for Good, tłum. Zbigniew A. Królicki)

Information icon.svg  Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Bez pożegnania.
  • Czasem spotyka się kogoś, kto niemal oślepia bijącą od niego dobrocią. Innym razem wprost przeciwnie-kogoś, kto samą swoją obecnością spowija wszystko ciężkim płaszczem zepsucia i występku.
  • Może właśnie na tym polega odwaga – kiedy człowiek już o nic nie dba.
  • Życie rzadko jest sprawiedliwe. Bóg nie rozdziela nieszczęść równo.

[edytuj] Bez śladu (1996)

(ang. Fade Away; tłum. Andrzej Grabowski)

  • Cierpiał. Naprawdę wierzył, że go nikt nie kocha, a taka świadomość niezależnie od tego, kim jesteś, boli.
  • Prawdziwe było jedynie cierpienie. Reszta twoich uczuć to okrutna złuda.
  • Zwycięzca nigdy się nie poddaje, poddający się nigdy nie zwycięża.
  • Win przysunął się jeszcze bliżej i przyłożył mu lufę między brwi.
    – Z takiej odległości rzadko chybiam – uprzedził

[edytuj] Błękitna Krew (1998)

(ang. Back Spin; tłum. Andrzej Grabowski)

  • – Czymże jest czas, jeśli nie płodem dwóch wskazówek zegara?
    – Skąd ten cytat?
    -Znikąd. Wymyśliłem go przed chwilą.
  • Kasa wprawia w ruch ten świat.
  • Ludzie kochają zwycięzcę. Podziwiają go. Zachwycają się nim, więcej, wielbią. Opisują go, używając słów takich jak bohater, odwaga i wytrwałość. Garną do niego, chcą go dotykać. Pragną być tacy, jak on.(...) Ale dlaczego? Jakie cechy zwycięzcy chcemy naśladować? Jego zaślepioną pogoń za czczą chwałą? Jego rozdętą samolubną obsesję, by zawiesić na szyi kawałek metalu? Gotowość poświęcenia wszystkiego, w tym ludzi, żeby w imię zdobycia tandetnej statuetki być lepszym od innych na sztucznej nawierzchni? (...) Dlaczego oklaskujemy ten egoizm, tę miłość własną?
  • Myron spojrzał na nich jak twardziel, który nie pęka. Niektórzy mogli mylnie uznać, że cierpi na zaparcie, niemniej mina ta wychodziła mu coraz lepiej. Grunt to praktyka.
  • Nie trzeba skakać do piekła, żeby wiedzieć, że jest tam gorąco.
  • Nie wszyscy jesteśmy stworzeni do prostego życia, nawet jeśli go pragniemy.
  • Wybór idzie w parze z winą. Nie ma od niej ucieczki.
  • Żeglowanie na spokojnych wodach nie oznacza, ze nie wpadniesz na górę lodową...

[edytuj] Jeden fałszywy ruch

(ang. One False Move, tłum. Andrzej Grabowski)

  • Czy możesz zranić kogoś, kto nic nie czuje?
  • Gdyby Bóg obdarzył go drugim rozumem, to ten rozum umarłby z samotności.
  • Jeżeli będziesz tylko brał, twoja pazerność obróci się przeciwko tobie.
  • Kiedy osiągasz pewien wiek, przestają cię dostrzegać. Widzą w tobie tylko rozsypujące się próchno.
  • Nie ma nic cięższego od żalu. Żal jest straszliwą otchłanią w najczarniejszym oceanie, bezdenną głębią. Zżera człowieka. Dusi. Paraliżuje skuteczniej od przeciętych nerwów.
  • – Niech to nie zabrzmi ckliwie, – odezwał się Myron – ale gdyby FJ mnie zabił...
    – To spędziłbym kilka przyjemnych miesięcy na rozrzucaniu kawałeczków jego genitaliów po Nowej Anglii – odparł Win. – A potem pewnie bym go zabił...
    Myron uśmiechnął się.
    – Dlaczego po Nowej Anglii? – spytał.
    – Bo ją lubię. A w Nowym Jorku czułbym się bez ciebie samotny.
  • Rzeczywistość i prawda zawsze muszą ustąpić przed bożkami publicznego wizerunku i dobrze brzmiących wypowiedzi.
  • Właśnie się zastanawiałem. – przemówił
    – Nad czym?
    – Gdybyś się sklonował, a potem odbył seks z samym sobą, to popełniłbyś kazirodztwo czy samogwałt?

[edytuj] Jedyna szansa

(ang. No Second Chance; tłum. Zbigniew A. Królicki)

  • (...) ludzie uważają mnie za bohatera, który poświęcił się dla innych. Powiem wam prawdę. Ludzie, którzy pracują dla innych, zwykle są egoistami. Nie chcemy poświęcać naszych marzeń. Nie wystarcza nam praca, która zapewnia byt rodzinom. Dobrobyt bliskich ma dla nas drugorzędne znaczenie. Pragniemy zawodowej satysfakcji, nawet gdyby z tego powodu miały ucierpieć nasze rodziny. A ci urzędnicy, którzy teraz apatycznie wsiadają do pociągu do Nowego Jorku? Oni często nienawidzą tego miasta i swojej pracy, ale i tak ją wykonują. Robią to, żeby zapewnić byt rodzinom, lepsze życie małżonkom i dzieciom, a być może, tylko być może podstarzałym rodzicom. Tak, więc kogo z nas naprawdę należy podziwiać?
  • Miałem chęć kopnąć trupa. Potrząsnąć nim i zapytać, co zrobił z moją córką.
  • Nie jestem najszybszym z dwunogich stworzeń. Zapewne nie byłbym nawet najszybszym z jednonogich.
  • Tickner zrobił taką minę, jakby Lenny był ptasim gównem, które nagle spadło mu z sufitu. Lenny odpowiedział mu podobnym spojrzeniem.
  • Tylko głupcy dają się złapać, ostrożni nigdy.
  • Zastanawiałem się, czy zadzwonić do Lenny’ego, ale przypomniałem sobie ostrzeżenie Zii. Na pewno założyli mu podsłuch. Po za tym nie miałem mu nic do powiedzenie, prócz tego, że właśnie groziłem szesnastoletniej ciężarnej nielegalnie posiadaną bronią, zabrana facetowi, który został zamordowany na moim podwórku.

[edytuj] Krótka piłka (1996)

(ang. Dropshot; tłum. Zbigniew A. Królicki)

  • Spróbuje udawać, że nic się nie zdarzyło, rozpaczliwie szukając normalności, ale na próżno. Wszystko będzie wydawało się nieco inne niż wczoraj. Nie całkowicie inne, tylko troszeczkę. Jedzenie będzie smakowało trochę inaczej. Powietrze będzie miało nieco inny zapach. Kolory ukażą niemal niedostrzegalne odcienie.

[edytuj] Najczarniejszy strach (2000)

(ang. Darkest fear)

  • – A zresztą. – Machnęła ręką. – Może masz rację.
    Myron położył dłonie na biurku, wygiął grzbiet, spojrzał w lewo, w prawo, w górę i w dół.
    – Co z tobą? – spytała.
    – Przyznałaś mi rację. Czekam na koniec świata.
  • – Dlaczego czuję się tak, jakby poderwano mnie w barze, jest następny ranek, a facet spławia mnie krótkim: „Zadzwonię”? – spytał Myron.
    – Bo jesteś puszczalski.
  • Czas i nadzieja sieją ziarna rozpaczy.
  • – Czego się boisz najbardziej? – szepcze głos. – Zamknij oczy i wyobraź sobie najczarniejszy strach. Widzisz? Czujesz? Najgorszą udrękę dostępną wyobraźni?
    – Tak – mówię po dłuższym milczeniu.
    – Dobrze. A teraz wyobraź sobie coś gorszego, znacznie, znacznie gorszego....
  • Jedyny sposób na zduszenie ognia to go nie podsycać. Choćby hulał nie wiem jak, to gdy brak nowych wieści, gdy nic go nie rozpala, sam zgaśnie. Ludzie wciąż powtarzają ten sam błąd, sądząc, że zduszą pożar słowami, bo są bardzo sprytni i ich wyjaśnienia podziałają jak woda.(...) Wszystko, nawet najpiękniej sformułowane zaprzeczenia, podtrzymują płomienie, podsycają je.
  • (...) kłamstwa są jak wzbierające wrzody. Możesz odsuwać je od siebie. Możesz zamykać je w skrzyniach i zakopywać w ziemi. W końcu jednak przeżerają wieka trumien. Wygrzebują się z grobów. Mogą spać całymi latami. Ale zawsze się budzą. Wypoczęte, mocniejsze, jeszcze bardziej podstępne i zdradliwe. Kłamstwa zabijają.
  • Na zewnątrz chłodny i zdystansowany. Ale w środku, w głębi duszy, zdystansowany i chłodny.
  • Nie ciągnij Supermana za pelerynę, nie pluj pod wiatr, nie ściągaj maski Samotnemu Jeźdźcowi, nie zadzieraj z Winem.
  • Szkoła wyrywa dzieci z ciepłego rodzicielskiego kokonu. Uczy je terroryzować innych lub ulegać terrorowi. Uczy okrucieństwa. Uczy, że mama i tata kłamali, mówiąc im, że są jedyni i wyjątkowi.
  • To, że ktoś jest moim przyjacielem, nie wyklucza, że popełnia głupstwa.
  • Wsypał do miski owocowe kółeczka dla dzieci, otręby dla dorosłych i zalał mieszankę chudym mlekiem. Wyjaśnienie dla niewykształconych na brykach studenckich: takie zachowanie – bardzo symboliczne i wzruszające – świadczy, ile z chłopca nadal tkwi w mężczyźnie.
  • Zaczęłam wrzucać jej rzeczy do pudeł. Ale trudno jest spakować czyjeś życie.

[edytuj] Nie mów nikomu (2001)

(ang. Tell No One; tłum. Zbigniew A. Królicki)

  • Czasem pakujemy stare rzeczy i chowamy je na strychu, nigdy nie zamierzając ich wyjmować, ale nie potrafimy się ich pozbyć. Pewnie tak samo jak marzeń.
  • Dwadzieścia jeden znaków. Policzyłem je już cztery razy. To okrutny, głupi żart. Wiedziałem o tym. Zacisnąłem pięść. Zastanawiałem się, co za zasrany skurwysyn wysłał tę wiadomość. Poczta elektroniczna pozwala zachować anonimowość – zachęcając technotchórzy.
  • Lepiej kochać, a potem płakać. Następna bzdura. Wierzcie mi, wcale nie lepiej. Nie pokazujcie mi raju, żeby potem go spalić.
  • Możesz ufać naturze, ale nie człowiekowi.
  • Są takie miejsca, do których nie należy zapuszczać się myślami, ale one i tak tam podążają.
  • Seks jest dla wszystkich, ale wzajemna bliskość po nim tylko dla zakochanych.

[edytuj] Niewinny (2006)

(ang. The Innocent)

  • Szczęście jest tak delikatne, tak nietrwałe, że może je zniszczyć byle podmuch.
  • Świat nie jest ani okrutny, ani radosny. Jest po prostu chaosem pędzących na oślep cząsteczek, mieszaniną reagujących ze sobą substancji chemicznych. Nie ma w nim prawdziwego ładu. Nie ma uświęconego potępienia zła i zwycięstwa słusznej sprawy.
  • Wcale nie chciałeś go zabić...
  • Zło podąża za niektórymi ludźmi. Przyczepia się do nich i nigdy ich nie opuszcza.

[edytuj] Obiecaj mi (2006)

(ang. Promise me; tłum. Zbigniew A. Królicki)

  • Boję się częściowych palantów. Kompletnych palantów zjadam na śniadanie.
  • Czy widzę w Twoim ręku broń, czy tak się cieszysz na mój widok?
  • Dzieci to błogosławieństwo. Jednak potrafią złamać serce w sposób, jakiego nie można sobie wyobrazić.
  • – Jak w telewizji. Widziałeś kiedyś, jak ustalają numer dzwoniącego? Zawsze każą trzymać go na linii, żeby mogli ustalić, skąd dzwoni. Wiesz, że to bzdura. Jego numer jest znany od razu. Natychmiast. Nie potrzeba na to czasu. Dlaczego oni robią z tego taki cyrk?
    – Zwiększają napięcie.
  • Jest taki kawał o tym, jak to jest być na bezludnej wyspie z redaktorem. Głodujecie. Macie tylko szklankę soku pomarańczowego. Mijają dni. Jesteście bliscy śmierci. Już masz napić się soku, gdy redaktor wyrywa ci szklankę z ręki i sika do niej. Patrzysz na niego ze zdumieniem. 'Masz – mówi redaktor oddając ci szklankę – trzeba tylko było trochę poprawić smak'.
  • Jeśli do piwa trzeba coś dodawać, wybierz inne.
  • Każdy wybiera swoje własne wojny.
  • – Miałem ją – rzekł Win.
    – No to się ciesz.
    – I wróciłem po więcej. Nadal ze sobą rozmawiamy.
    – Jestem wstrząśnięty – rzekł Myron.
    Win wciąż rozmawiający z kobietą, z którą spał więcej niż raz – to jak srebrne wesele u normalnych ludzi.
  • Najpierw rezygnujesz z drobiazgów, potem z większych rzeczy, a w końcu z wszystkiego. Śmiejesz się coraz ciszej, aż wreszcie zupełnie przestajesz się śmiać. Twój uśmiech przygasa, aż staje się tylko imitacją radości, czymś nakładanym jak makijaż.
  • Oświecać trzeba nawet tych, którzy wolą siedzieć w ciemnościach.
  • Płomień gniewu opada, powoli przygasa. Rany się goją. Kiedy jednak pozwalasz, żeby tak się stało, umiera też część twojej duszy.
  • Sława to narkotyk. Najmocniejszy. Uzależniasz się, ale nie chcesz się do tego przyznać.
  • Teraz Jessica wychodziła za jakiegoś faceta z Wall Street, który miał na imię Stone. Jak Big Stone, pomyślał Myron. Rolling Stone. The Stoner. Smokin Stone. The Stone Man.
    Nienawidził go.
  • To, że nie zrobiłeś nic złego, to nie powód, by zakładać, że nie masz kłopotów.
  • – Tylko jedno pokrzyżowało mi plany.
    Myron rozłożył ręce. – Skromność nie pozwala mi tego powiedzieć.
    – Zatem ja to zrobię. Ty. To ty pokrzyżowałeś mi plany.
  • – Wczoraj wieczorem poznałem pewną dziewczynę w Scores.
    – Striptizerkę?
    – Proszę. – Win podniósł palec. – Jest tancerką erotyczną.
  • W sali gimnastycznej roiło się od panów świata, supersamców, którzy oprócz posiadania dużego domu, wypchanego portfela i sportowego wozu będącego przedłużeniem penisa musieli jeszcze pokonać kogoś w czymkolwiek.
  • Wszystko było tak cholernie kruche. To oczywiste, pewnie, ale przeważnie zapominamy o tym – nie chcemy myśleć, jak łatwo nasze życie może lec w gruzach, ponieważ gdybyśmy zdali sobie z tego sprawę, odchodzilibyśmy od zmysłów. Ci, którzy wciąż się boją, potrzebują leków, żeby normalnie funkcjonować. Oni rozumieją rzeczywistość, wiedzą, jak cienka jest granica. I nie chodzi o to, że nie potrafią zaakceptować prawdy – nie umieją o niej zapomnieć.

[edytuj] Ostatni szczegół (1999)

Information icon.svg  Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Ostatni szczegół.

(ang. The Final Detail; tłum. Andrzej Grabowski)

  • Czasem chcesz uciec od świata, czasem chcesz uciec od siebie.
  • Nie odkładaj na jutro tego, co trzeba zniszczyć dzisiaj.
  • Życie składa się z małych tajemnic.

[edytuj] Tylko jedno spojrzenie

(ang. Just One Look; tłum. Zbigniew A. Królicki)

  • Dziecino, nawet twoje najlepsze wspomnienia z czasem zblakną jak atrament.
  • Dzieci cierpiały.(...) wiedziała, że to cena za posiadanie czułego i kochającego ojca. Jego utrata nigdy nie przestaje boleć.
  • Może kiedy wszystko zostało już powiedziane i przesądzone, chcę się łudzić, że jestem człowiekiem.
  • (...) nigdy nie wiemy wszystkiego o tych, których kochamy. I może, jeśli dobrze się nad tym zastanowić, nie wiemy wszystkiego nawet o nas samych.

[edytuj] W głębi lasu (2007)

(ang. The Woods)

  • Nie mam wielu prawdziwych przyjaciół, dlatego ci, których mam, są dla mnie ogromnie ważni. Są starannie dobrani i kocham ich wszystkich.
  • Żałosne, ale czasem wystarczyło coś czuć. Nieważne, czy to bolało czy nie. Byle coś czuć.

[edytuj] Wszyscy mamy tajemnice (2012)

(ang. Live Wire; tłum. Zbigniew A. Królicki)

  • Lubimy myśleć, że to, co dobre, będzie trwało wiecznie. To leży w naszej naturze.(...) Dobre rzeczy są rzadkością. Trzeba je cenić, ponieważ zawsze kończą się zbyt szybko.
  • Zawsze mamy osiemnaście lat i czekamy, aż zacznie się życie.

[edytuj] Zachowaj spokój (2008)

(ang. Hold tight; tłum. Zbigniew A. Królicki)

  • Nie można się przygotować na prawdziwe cierpienie. Musisz pozwolić, żeby rozdarło cię na strzępy.
  • Po co płakać, gdy się umiera, jeśli się wierzy w wieczystą szczęśliwość w przyszłym życiu? Dlaczego opłakiwać utratę kogoś bliskiego, jeśli ta osoba jest teraz w lepszym świecie? Czyż niepozwalanie ukochanej osobie na przejście do lepszego świata nie jest okropnie samolubne? I jeśli wierzysz, że spędzisz wieczność w raju z tą ukochaną osobą, nie musisz się już niczego bać – życie jest zaledwie krótkim tchnieniem w porównaniu z wiecznością. Nash wiedział, że człowiek rozpacza i płacze, ponieważ w głębi serca wie, że to bujda.
  • Wszystkie nasze decyzje rodzą konsekwencje, Pietra. Wszyscy codziennie bawimy się w Boga. Kiedy kobieta kupuje sobie nową parę drogich butów, nie daje tych pieniędzy na jedzenie dla kogoś, kto umiera z głodu. W pewnym sensie te buty są dla niej ważniejsze niż ludzkie życie. Wszyscy zabijamy, żeby uczynić nasze życie wygodniejszym. Nie przedstawiamy tego w taki sposób, jednak to właśnie robimy.

[edytuj] Zaginiona (2009)

(ang. Long Lost; tłum. Zbigniew A. Królicki)

  • – Chodziłem tu do szkoły średniej. Skopałem tam wiele tyłków. – I nadymając się dodał: – Byłem też kapitanem drużyny rugby.
    – Ooo... – powiedział Win głosem wypranym z emocji. – Czy mogę nosid twoją kurtkę na potańcówce?
  • Kiedy wyeliminuje się niemożliwe, to, co pozostaje, obojętnie jak nieprawdopodobne, musi być prawdą.
  • – Miałem pani plakat w moim pokoju. Kiedy byłem szesnastolatkiem.
    – Czuję się doceniona... – zaczęła.
    – Było na nim trochę plam – powiedział i mrugnął – jeśli pani wie, co chcę powiedzieć.
    – ... i zniesmaczona. – Pogroziła mu palcem i odwróciła się. – Cześć.
  • – Win?
    Win, jak nikt inny, panuje nad swoim głosem, ale teraz, chyba po raz drugi, od kiedy go znam, jego głos się załamał.
    – Te ostatnie szesnaście dni były trudne.
    – Wiem, kolego.
    – Przetrząsnąłem każdy kąt, szukając ciebie.
    Milczałem.
    – Robiłem rzeczy, których nigdy byś nie zaaprobował.
    Czekałem.
    – A mimo to nie mogłem cię znaleźć.
Osobiste
Przestrzenie nazw

Warianty
Działania
Nawigacja
Techniczne
Narzędzia
W innych językach