Halina Poświatowska

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Skocz do: nawigacja, szukaj

Halina Poświatowska (1935–1967) – poetka polska okresu powojennego.

Opowieść dla przyjaciela[edytuj]

  • Cisza, przyjacielu, rozdziela bardziej niż przestrzeń (...) cisza, przyjacielu, nie przynosi słów, cisza zabija nawet myśli.
  • Naprawdę można kochać tylko raz.
  • Nasz ból, nasza miłość, wszystkie nasze pragnienia odejdą razem z nami i nie zostanie po nich nawet puste miejsce. Na ziemi nie ma pustych miejsc.
  • Nie kocham Cię. Nigdy Cię nie kochałam i nigdy nie byłam dla ciebie dobra. Nigdy nie usiłowałam sprawić ci radości, a jednak jesteś mi równie bliski jak moje własne serce. Przywykłam do twoich słów, do tonu twojego głosu. Do myśli, które były zawsze moimi. Przywykłam do ciebie.
  • Odchodził ode mnie zostawiając mnie bardziej samotną niż wtedy, kiedy nie było go jeszcze.
  • Osądził ludzkość nie zważając na to, że wydanym wyrokiem skazuje i siebie.
  • Pamiętaj także o tym, że kochałam i że to miłość skazała mnie na śmierć.
  • Przekonałam się, że tak naprawdę nie mamy zbyt wiele czasu, by być szczęśliwym. Dni przemijają szybko, życie jest krótkie. Jeżeli nie jesteśmy szczęśliwi dziś jak potrafimy być nimi jutro? A kiedy przychodzi oczekiwane od długiego czasu szczęście, ktoś je nam odbiera. Wtedy pojawiają się oni – ludzie, na których zawsze można liczyć. Przyjaciele.
  • Przyjacielu, jeśli nawet boli cię moja szczerość, nie porzucaj czytania. Czym, jeśli nie szczerością, mam się bronić przeciw twojemu oskarżającemu myśleniu.
  • Są takie noce, przyjacielu, kiedy świat się kończy. Świat odchodzi i zostawia nas z rozszerzonymi źrenicami i bezradnie opuszczonymi rękoma.
  • Strzeż się słońca, w słońcu tęskni się najbardziej.
  • Umarli nie czytają listów.
  • Upór, przyjacielu, nie uznaje żadnych argumentów i dlatego jest tak nieodparty.
  • (...) zazwyczaj sądzimy, że przyszłość powinna być piękniejsza i lepsza.

Wiersze wybrane[edytuj]

(wyd. Czytelnik, Warszawa 1976)

  • (...) gdy myślę o tobie to tak jakby motyl trzepotał w dłoni uwięziony i ślepy
  • zastygnę w kształt niepowtarzalny tym kształtem będę wabić bezwstydnymi ramionami obiecywać rozkosz aż do dna niczego dawać – oddawać i będę tym doskonałym pustym ciałem kobietą

Inne[edytuj]

  • Bądź przy mnie blisko bo tylko wtedy nie jest mi zimno...
    • Źródło: Wiersze wybrane, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2010
  • Chcę wjechać windą na najwyższe piętro nieba.
    • Źródło: Spotkany
    • Zobacz też: winda
  • drzazga mojej wyobraźni czasem zapala się od słowa
    • Źródło: zbiór Pomiędzy miłość i śmierć...
  • głos
    głos który wabi
    głos który odpycha
    głos który mięśnie napręża
    opowiada o smagłej powierzchni ciała
    o nagłych przegięciach skrętach
    zdławiony milionem pocałunków
    łkający zwierzęcy
    głos
    • Źródło: Tańcząca Nina
  • gwiazdy pociągnięte woskiem modlitw gasną
    wiatr nie przegarnia włosów
    słońce nie dotyka ust
    tylko pszczoła
    przynosi wieści o świetle

    mówi: elementy czerwieni i złota
    związane doskonale
    dojrzewają
    pod łagodnym skrzydłem jesieni
    potrącam gałąź
    wolno

    brunatniejąc
    opadają liście

    elementy czerwieni i złota
    rozsypane
    • Źródło: Właśnie tutaj
  • jesienią
    odrzuca pamięć lata
    porywczym rękom wiatru
    oddając liści sierść
    • Źródło: Dlaczego nie drzewem
  • Jeśli nie przyjdziesz
    świat będzie uboższy
    o te trochę miłości
    o pocałunki które nie sfruną
    w otwarte okno
    • Źródło: * * * (Jeśli nie przyjdziesz...)
  • miłość
    tak – ona jedna
    nie podlega upływowi czasu
    trwa
    jeśli jest – jest wieczna
    a jeśli jej nie ma

klepsydry oceanów toczą ziarna piasku

    • Źródło: *** (Jeszcze nie wspominałam o miłości...)
  • nie wypełniony tobą
    mój pokój się nie kończy
    nie ma ścian
    ani okien
    • Źródło: nie wypełniony tobą
  • ta miłość jest skazańcem zasądzonym na śmierć
    • Źródło: *** (Ta miłość jest skazańcem...)
  • tak bardzo cię kocham
    mówiłam o tym wodzie
    która biegła
    po ostrym żwirze
    mówiłam o tym
    promieniom słońca
    to harfa grała
    pod moim oddechem
    muzyka
    owijała ziemię
    jak warstwa powietrza
    i moje płuca
    śpiewały
    • Źródło: tak bardzo cię kocham
  • zawsze kiedy chcę żyć krzyczę
    gdy życie odchodzi ode mnie
    przywieram do niego
    mówię – życie
    nie odchodź jeszcze
    umrę kiedy odejdziesz
    • Źródło: zawsze kiedy chcę żyć krzyczę
    • Zobacz też: życie