Franciszek Karpiński
Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Franciszek Karpiński (1741–1825) – polski poeta
- Bóg się rodzi, moc truchleje;
Pan niebiosów – obnażony;
Ogień – krzepnie, blask – ciemnieje;
Ma granice – nieskończony.- Źródło: Pieśni nabożne. O Narodzeniu Pańskim (1792), bardziej znane w wersji śpiewanej do muzyki tradycyjnej jako kolęda na Boże Narodzenie
- Dosyć, Boże, deszcze lały!
Twoje się dzieci zebrały,
Proszą od ciebie pogody:
Błyśnij słońcem, spłyną wody!- Źródło: O pogodę
- Gdy się wojna ustatkuje
Naród wieńce nam gotuje,
Wieńce za poczciwe blizny
Odebrane dla ojczyzny.
- Jakże ten król nasz bogaty!
Skarb jego, serc miliony.- Źródło: Na dzień 3 Maja 1791 (1791)
- Już miesiąc zeszedł, psy się uśpiły
I coś tam klaszcze za borem,
Pewnie mnie czeka mój Filon miły
Pod umówionym jaworem.- Źródło: Laura i Filon (1780)
- Kiedy ranne wstają zorze,
Tobie ziemia, Tobie morze,
Tobie śpiewa żywioł wszelki,
Bądź pochwalon Boże wielki.- Źródło: Pieśni nabożne. Pieśń poranna, bardziej popularne w wersji wokalnej
- Śladem bieda przyszła, śladem,
Za zbytkami, za nieładem!- Źródło: Pieśń dziada sokalskiego (1773)
- Spomiędzy drzew wyleciał cietrzew.
Szukał bałwana: siadł na waćpana.
- Wszystkie nasze dzienne sprawy
Przyjm litośnie Boże prawy!
A gdy będziem zasypiali,
Niech Cię nawet sen nasz chwali.- Źródło: Pieśń wieczorna
- Wszystko tak, jak miała,
Kasia mi oddała:
Dwie ręce śnieżyste,
Dwie piersi parzyste,
Buzię, dwoje oczy,
Włos pięknej warkoczy.
Oddała mi skoro
Wszystkiego ośmioro.
„Duszo serca mego,
Daj co dziewiątego!”
Kasia usłuchała
I... w gębę mi dała.