Dyskusja:Czesław Miłosz
Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Wszystko co dodałem jest prawdą i faktem, więc mimo iż wzbudza emocje (za każdym razem gdy to czytam) nie powinno być kwestionowane. Podam jeszcze taki fakt tutaj: kardynał S. Wyszyński, przeczytawszy kilka antypolskich fraz Miłosza, wybuchnął (świadectwo M. Okońskiej): „ — Może człowiek błądzić, ale nie ma prawa o tym pisać, upowszechniać tego, zatruwać tym duszy narodu! Tego czynić nie wolno! To jest wobec narodu zbrodnia!". Fizycznie pobrałem to z książki Waldemara Łysiaka - Rzeczpospolita kłamców - Salon. --(pewien)mg 00:14, 16 lip 2005 (UTC)
Wybacz pytanie profana :-)
Czy znasz kontekst tych cytatów? Jeśli nie są wypowiedziami samego Miłosza, a np. jego bohaterów? Do czasu wyjaśnienia zamierzam cofnąć wersję. Jadwiga 10:48, 17 lip 2005 (UTC)
- Nie znam, ale nie są to jego wiersze, a jakieś prywatne zapiski więc bohaterzy raczej odpadają. Trudno interpretować wypowiedź o orłach i alergii na polskość - jest dość całościowa. Następny cytat również, ale z racji jego "mocy" można go usunąć do wyjaśnienia, jeżeli chcesz. Postaram się dobrnąć do tych Prywatnych obowiązków. --(pewien) mg 22:41, 18 lip 2005 (UTC)
Cofnąłem do wyjaśnienia, zgodnie z sugestią Jadwigi. Powodzenia w poszukiwaniach, mg. Mocne to jest. Jeśli się potwierdzi to będzie to pierwsza Wikicytatowa sensacja. :P --TOR 23:52, 18 lip 2005 (UTC)
Cofam. Powody j.w. Jadwiga 16:55, 10 sie 2005 (UTC) Kilka losowych linków - [1], [2]. Datrio 18:52, 10 sie 2005 (UTC)
Ponieważ jednym z celów naszej grupy jest grzebanie w fekaliach.. I Młodzież Wszechpolska. Tak wyglądają Twoje linki, jakby komuś nie chciało się zaglądnąć. To nie szkoła, nie wszystko co napisane jest prawdziwe :-) Powiedzieliśmy z TORem, że z niczym nie walczymy tylko czekamy na rzeczowe udokumentowanie. Jadwiga 19:05, 10 sie 2005 (UTC)
A w jaki sposób udokumentowane sa obecne cytaty milosza? bbombel
- Przy każdym podane jest źródło. TOR 13:47, 11 sie 2005 (UTC)
-
- Przy tamtych też było źródło.. Czy skany będą honorowane? Przyznam szczerze, że szkoda mi kilkudziesięciu złotych na te książki. Znalazłem kilka tańszych ofert, może ktoś zamówi: [3] [4] [5] [6]
- Osobiście nie wierzę, aby chęć dobrego udokumentowania kierowała Jadwigą i TORem. Chodzi raczej o to, że nobliście, "wielkiemu Polakowi" i "uznanemu" autorytetowi powinno się takie rzeczy wybaczać. Na marginesie dodam, że Czesław Miłosz w korespondencji ze znajomym (nazwiska obecnie nie pamiętam) pisał, że będzie swoje dzieci uczył, że każdy Polak to śmiertelny wróg. Wracając do tematu: czy powinienem zamówić którąś książkę, zrobić skan i wtedy ten cytat będzie zamieszczony? --(pewien) mg 20:16, 12 sie 2005 (UTC)
Przeciez w tych ocenzurowanych tekstach Milosza jest podane zrodlo z jakiego wiersza pochodza, jesli to jest nie wystarczajacy dowod to prosze mi pokazac dowod na autentycznosc obecnych tekstow Milosza, jesli nie to w takim razie nalezaloby je usunac wszystkie?
Prosze ustosunkowac sie do pytania postawionego przez (pewien) mg oraz moich uwag w przeciwnym wypadku przywracam cytaty swiatopogladowe i polityczne Milosza.
Czy rowniez ocenzurujecie niewygodne plamy z zyciorysu Wieslawy Szymborskiej i cytaty "polityczne" Jana Brzechwy, bo sa niepoprawne politycznie? bbombel
- Moi drodzy, przede wszystkim prosiłbym o spokój. Nikt tu nikogo nie chce cenzurować. Pamiętajcie o pierwszym punkcie Wikietykiety. Trafiliście akurat na taki czas, w którym nikt tu nie zgalądał, ponieważ byliśmy na Zlocie w Krakowie, dlatego tak długo nikt nie odpowiadał. Teraz tak... Staramy się z Jadwigą i innymi uważać na to co znajduje się w Wikicytatach, ponieważ jest to, bądź co bądź, projekt młody i wciąż jeszcze niezbyt popularny. Żeby wywalczyć sobie czytelników i współautorów musi być rzetelny. Dlatego te konkretne cytaty wzbudziły nasze zainteresowanie, ponieważ są dla nas, tak jak chyba dla większości Polaków, zaskoczeniem.
- Nikt nie każe tu nikomu robić skanów czy kupować książek specjalnie na tę okazję. Mieliśmy raczej na myśli bibliotekę lub przejrzenie książek w księgarni. ;) Chodziło jedynie o to, że, jak sam napisałeś, nie wziąłeś tych cytatów fizycznie z podanych źródeł, a z książki Łysiaka. I mimo tego, że autor jest uznany i ceniony, mogły się tam znaleźć jakieś, umyślne bądź nie, przekłamania. Więc pytam: czy te cytaty są w 100% autentyczne? Tzn. czy widziałeś je fizycznie w napisanych przez Miłosza publikacjach? Ja się mogę przejść do księgarni i zerknąć, ale z uwagi na natłok nowych obowiążków w Stowarzyszeniu może mi to zająć trochę czasu.
- I jeszcze taka propozycja... Może, aby uniknąć w przyszłości wojen edycyjnych, należałoby podzielić cytaty na "Potwierdzone" czy "Autentyczne" oraz "Przypisywane", tak, aby potencjalny czytelnik-współautor nie miał wątpliwości co do tego, że te akurat, mimo zaskakującej treści, są autentyczne. I to nie chodzi tylko o ten artykuł, to propozycja ogólniejszej zmiany w sposobie formatowania. Komentarze?
- Pozdrawiam, TOR 13:00, 16 sie 2005 (UTC)
- Zapomniałem (;) kompletnie o bibliotekach. Teraz jestem w małym mieście i tu może tego nie być, w większym będę za miesiąc. --(pewien) mg 13:03, 17 sie 2005 (UTC)
[edytuj] Cytat o "świnkach"
Tak więc zamówiłem tą książkę (Prywatne obowiązki) i odnalazłem wspomniany cytat. Nie jest on taki, żeby go tutaj zamieścić. Jest to wniosek jaki Miłosz odczytuje z poezji Brylla. Wniosek, jak dla mnie, w oczywisty sposób świadczący o tym, że Miłosz uważał za konieczne zjadliwe krytykowanie polskości bo inaczej będzie to "świńskość", no ale nie powiedział wprost: "Uważam, że". Całe "opracowanie" jest tutaj: [7]. Bardzo dziwne, że Waldemar Łysiak zamieścił tak ten cytat. --(pewien) mg 17:04, 7 gru 2005 (UTC)
Witaj, (pewien) mg :-) Dokonałeś czegoś niezwykłego. I tym, że postanowiłeś to sprawdzić, co wiadomo, wiąże się i z czasem, i z finansami. A same wnioski są niezwykłe nie tylko w wymiarze tego jednego artykułu. Są przykładem, jak można manipulować tekstem. I ostrzeżeniem, że może się to zdarzyć. A zapalczywym ku opamiętaniu :-) Dlatego IMO ta historia powinna być zamieszczona w bardziej widocznym miejscu Wikicytatów. TOR pewnie coś wymyśli :-)
Zaglądaj na Wikicytaty jak czas pozwala :-) Pozdrawiam. Jadwiga 17:37, 7 gru 2005 (UTC)
- Mg, rządzisz! Kawał świetnej roboty. Całość opiszę dla potomności jakoś niebawem. Zapewne będzie się to też wiązać z kontynuacją dyskusji o cytatach potwierdzonych i niepotwierdzonych. Ale to po Opłatku (czyli od niedzieli się można jakichś pierwszych ruchów spodziewać). TOR 22:26, 7 gru 2005 (UTC)
- No cóż, dziękuję. Powiem szczerze, że zamówiłem tą książkę aby raz na zawsze udowodnić, że cytat ten jest prawdziwy. I w sumie okazało się dwojako. Po pierwsze - fundamentalna manipulacja - ten cytat nie może być przytaczany sam. Miłosz nie powiedział "Uważam że", to jest fakt. Dlatego mam wielki żal do Waldemara Łysiaka, którego książkę Rzeczpospolita Kłamców ogromnie cenię i uważam ją za źródło swojego światopoglądu. Ale z drugiej strony, gdybyście przeczytali tego Miłosza... Dla niego patriotyzm taki jak my to rozumiemy, był właśnie "świńskością". Każde jego rozważanie w tej książce prowadzi w końcu do tego, że gdyby zapomnieć o tym, że jest się Polakiem, to byłoby wszystko super i lepiej.. I w sumie w tym sensiem owy cytat jest "prawdziwy". No bo naiwnym byłoby sądzić, że napisze wprost - napisał we "wniosku". Bryll przecierz patriotyczny pisarz, karcący dla mobilizacji, dla naprawy, dlaczego odczytywać z niego teorie o "świnkach"? Nie ma powodów... No ale to moje rozterki. W każdym razie: ten cytat to fałsz, nie może być przytaczany sam, musi być przytaczany wraz z resztą kontekstu. --(pewien) mg 00:49, 8 gru 2005 (UTC)
-
-
- To co z tego, że jest to wniosek Miłosza z przeczytanej poezji jakiegoś autora?
- Czy Miłosz zamieścił ten słowa w swojej książce, którą podpisał swoim nazwiskiem, czy nie?
- Skoro ten poeta nie posądził Miłosza o plagiat, to można stwierdzić, że to są jego słowa zawarte w swojej książce, które podziela również ten poeta.
- Więc dlaczego miałyby się nie znaleść?
-
-
-
- Pisanie artkułów rozwój intelektualny właśnie na tym polega na poznawaniu różnych myśli, poznawaniu wiedzy na dany temat i ukształtowywaniu swoich poglądów i pisania swoich zdań które je wyrażają.
-
-
-
- Czy naprawdę nie można cytować czyiś słów wyrażających jakiś pogląd na dany temat, tylko dlatego, że istnieje druga osoba lub wiele osób, które podobnie myślą i piszą na dany temat?
-
-
-
- Absurd. Przywracam cytaty.
- bbombel
-
-
-
-
- Bbombel to nie o to tu chodzi że to nie są jego słowa. Są. W grę wchodzą dwie zupełnie inne kwestie:
- Brak jest kontekstu dla tych cytatów, a żeby podać kontekst trzebaby przytoczyć pewnie pół strony tekstu.
- Osiągnięty został w tej sprawie konsensus – mg w pięknym stylu sprawdził to wszystko i zdecydowaliśmy wspólnie, że tego w artykule w żadnym razie być nie powinno. Wykicytaty działają na zasadzie konsensusu właśnie. Postaraj się dojrzeć nasze argumenty i nas zrozumieć. TOR 13:32, 20 gru 2005 (UTC)
- Bbombel to nie o to tu chodzi że to nie są jego słowa. Są. W grę wchodzą dwie zupełnie inne kwestie:
-
-