Dodek na froncie

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów

Dodek na froncie – czarno – biały polski film fabularny w reżyserii Michała Waszyńskiego z roku 1936.

  • – Bożesz mój, mój Boże! Po co ja przyjechałam, po co ty mnie tu sprowadziłeś? Myślałam, że przyjeżdżam na front, samo piekło walki, że zastanę męża – bohatera i setki rannych. Chciałam się poświęcać, chciałam nieść pomoc no i co? Zastaję męża, zdrowego jak koń i ani jednego rannego. No więc, po co ja to wszystko przywiozłam? Po co ja skończyłam szkołę pielęgniarską?
  • – Siadaj pan. Strzelają! Może będzie bitwa! Trzeba coś zarządzić... no zarządzić coś trzeba! A pan siedzi, tak?! Ale co, co robić... Ja straciłem głowę zupełnie.
    – Może zarządzić alarm?
    – Więc od samego początku mówię, że alarm a pan stoi! No idź pan już!
    – Alarm, alarm! Alarm!
    – A tak było cicho, spokojnie, strzelania im się zachciało. Ilu ich tam może być...?