Delfin

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Delfin

Delfin – wodny ssak z rzędu waleni, podrzędu zębowców.

  • Delfiny, w odróżnieniu od nas, nie mają zdolności manualnych, natomiast ich tańce, skoki, są, być może, odpowiednikiem naszego baletu. Dźwięki, tak jak muzyka w Kościele prawosławnym – bez instrumentów muzycznych – są prawdopodobnie ich pieśniami, którymi prowadzą długie dyskursy. Jest to semantycznie zorganizowany system sygnałów.
  • Ojciec Josha był autorem projektu komercyjnej eksploracji dna morskiego, który osobiście realizował, tak więc Josh wychowywał się blisko morza. Gdy był kilkuletnim chłopcem, ojciec uczył go żeglować i rozkładać silnik na części. Gdy miał szesnaście lat, po raz pierwszy wypłynął w morze na statku handlowym. W wieku lat dziewiętnastu uzyskał tytuł inżyniera, a gdy miał lat dwadzieścia, zaczął służbę w marynarce wojennej w stopniu podoficera. Kiedy konflikt w Wietnamie przerodził się w wojnę, Josh został tam wysłany i przydzielony do oddziału minerskiego w Zatoce Tonkin.
    – Używaliśmy delfinów w Zatoce – powiedział Josh, patrząc na fale. – Nikt tego nie wie, że marynarka wojenna zaczęła je łapać, podobnie jak orki. Wysyłali łodzie z marynarzami, żeby w Atlantyku łapać w sieci delfiny wraz z orkami, w tym młode osobniki wciąż odżywiające się mlekiem matki. Chcieli zobaczyć, w jaki sposób można je wykorzystać do podwodnych misji, na przykład do podkładania i wyszukiwania min. Przymocowywali do nich różne przedmioty, by je przyzwyczaić do przenoszenia materiałów wybuchowych.
    – Niektóre z nich zginęły, gdyż uprzęże jakie dla nich zrobili, nie były dopasowane. Zaczepiały nimi o rzeczy znajdujące się pod wodą. Delfiny nie były w stanie uwolnić się, by wypłynąć na powierzchnię i zaczerpnąć powietrza, więc ginęły. Inne znajdowano martwe w zbiornikach znajdujących się na podkładzie statku. Marynarze nie wiedzieli, dlaczego ginęły. Autopsje nigdy niczego nie wykazywały, żadnych chorób czy ran. Myślę, że one ginęły, gdyż straciły wszystko co kochały: swoje środowisko, swoje rodziny, swoje życie w oceanie. Jak to określił kapitan statku, faktyczną przyczyną ich śmierci była „samotność duszy”.
    – Jacques Cousteau mówił, że delfiny trzymane w niewoli mogą popełniać samobójstwo – powiedziała Valerie.
    – Tak, to prawda. Myślę, że one giną z powodu stresu. Pewnego dnia wykorzystywanie delfinów do celów militarnych zostanie zakazane i osobiście chciałbym się do tego przyczynić.
  • Sympatyczne delfiny stają się pod wpływem muzyki klasycznej jeszcze sympatyczniejsze. (…) najbardziej upodobały sobie chyba Bacha oraz [Jean-Pierre’a] Rampala grającego na flecie. Dla tej muzyki gotowe były wyskakiwać z wody.
    • Autor: Dan Wagner, uczony
    • Źródło: „New York Post”, cyt. za: Obserwujemy świat, „Przebudźcie się!”, 8 stycznia 1989, s. 29.