Czas honoru
Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Czas honoru – polski serial wojenny z lat 2008–2011. Autorami scenariusza są Jarosław Sokół, Jerzy Matysiak i Ewa Wencel.
Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne.
Spis treści |
[edytuj] Wypowiedzi postaci
[edytuj] Lars Rainer
- Jesteś obrzydliwy, Rappke.
- Opis: gdy Uwe Rappke spytał Larsa Rainera, czy nagroda za złapanie sprawców napadu na Reichsbank też jest dla Niemców.
- Źródło: odcinek 27, Kolega z Rochester.
- Śmierdzisz wódką, policjant nie może w pracy śmierdzieć wódką, a tym bardziej podoficer! Czy to jest jasne?
[edytuj] Inni
- Ja skądś pana znam.
- Postać: Uwe Rappke
- Opis: do Bronka Woyciechowskiego.
- Źródło: odcinek 23 Niemiecka Ruletka
- Następnym razem rąbniemy im czołg!
- Postać: Bronek
- Opis: po akcji Reichsbank.
- Źródło: odcinek 26, Reichsbank
- Zobacz też: czołg
- Sukces ma wielu ojców.
- Postać: Ludwig Fischer
- Opis: do Larsa Rainera.
- Źródło: odcinek 28, Plan Abwehry
- Zobacz też: sukces
- To już niedługo się skończy.
- Postać: Leon Sajkowski
- Opis: ostatnie słowa Leona Sajkowskiego przed rozstrzelaniem jego i jego żony.
- Źródło: odcinek 39 Wieczór w Edenie
- W imieniu Polski Podziemnej jesteś skazany na karę śmierci za zdradę narodu.
- Postać: Władek Konarski
- Opis: do Kwapisza.
- Źródło: odcinek 23 Niemiecka Ruletka
- Zobacz też: kara śmierci, zdrada
- Wiesz co, ja uwielbiam grać na akordeonie,
- Postać: Uwe Rappke
- Opis: do Wandy Ryszkowskiej podczas przesłuchania.
- Źródło: odcinek 15 Na Serbii
- Zobacz też: akordeon
[edytuj] Dialogi
- Nina: A co powiedziałaś Grabie, że tak poszła?
- Lola: A gówno, kulasie.
- Źródło: odcinek 25, Ucieczka z Czarnej Pralni
- Handke: A Rappke?
- Lars Rainer: Jest wojna.
- Źródło: odcinek 25, Ucieczka z Czarnej Pralni
- Władek Konarski: Brat miał rację, dupa ze mnie, a nie spadochroniarz.
- Ruda: Władek...
- Władek Konarski: Co?
- Ruda: Zakochałam się w tobie.
- Źródło: odcinek 25 Ucieczka z Czarnej Pralni
- Zobacz też: miłość
- Gerd Keller: Co ty robisz?
- Uwe Rappke: Uczę się grać na akordeonie.
- Gerd Keller: Dlaczego na akordeonie?
- Uwe Rappke: Bo to jest najbardziej aryjski instrument ze wszystkich, jeszcze nie widziałem, żeby Żydzi grali na akordeonie.
- Gerd Keller: Za to sowieci grają na nim cały czas.
- Źródło: odcinek?
- Lars Rainer: Jak to ci uciekł, przez okno?!
- Uwe Rappke: To były bokser!
- Lars Rainer: No i co z tego?!!! Co?!!!
- Uwe Rappke: Zestrzelił naszego człowieka,
- Lars Rainer: Nowotnika?
- Uwe Rappke: Tak jest,
- Lars Rainer: Ty wiesz, co zrobiłeś?
- Uwe Rappke: Jestem gotów ponieść pełne konsekwencje.
- Lars Rainer: Zejdź mi z oczu!!!
- Uwe Rappke: Tak jest.
- Źródło: odcinek 23, Niemiecka Ruletka
- Martin Halbe: Jeszcze ci nie pogratulowałem, Lars.
- Lars Rainer: No właśnie.
- Źródło: odcinek 28, Plan Abwehry
- Leon Sajkowski: Jeszcze to!
- Lena Sajkowska: Tato, przecież tam też będą książki.
- Leon Sajkowski: Słowacki w Palestynie?
- Źródło: odcinek 39, Wieczór w Edenie
- Zobacz też: Palestyna, Juliusz Słowacki
- Leon Sajkowski: Miałem dzisiaj wykład.
- Sabina Sajkowska: Jaki wykład?
- Leon Sajkowski: Chyba się podobał, oklaskiwali mnie. Spotkałem mojego ulubionego studenta, pana Moslera. Żegnał się, jedzie do Argentyny. Szczęściarz.
- Źródło: odcinek 26, Reichsbank
- Zobacz też: Argentyna
- Leon Sajkowski: Panie Mosler, błagam pana.
- Mosler: Jako pański student marzyłem o tej chwili. Wielki profesor Sajkowski błaga mnie na kolanach. Ja pojadę do Argentyny, a wy tutaj zginiecie. Co za ironia losu, że wasz Janek mi to załatwił.
- Źródło: odcinek 26, Reichsbank
- Lars Rainer: Po co przyszedłeś?
- Stanisław Górka: Bo tak jakby mi się środki skończyły...
- Lars Rainer: Jakie środki?
- Stanisław Górka: Finansowe.
- Lars Rainer: Przyszedłeś po środki? A ile chcesz?
- Lars Rainer zaczyna celować do Stanisława Górki, który pada na podłogę.
- Lars Rainer: Zastrzelę cię jak psa!!!
- Źródło: odcinek 25, Ucieczka z Czarnej Pralni
- Mosler: Przemyślałem sobie wiele spraw.
- Sabina Sajkowska: Nie interesują nas pańskie przemyślenia.
- Mosler: Dobrze mi się teraz powodzi.
- Romek Sajkowski: W to nie wątpię.
- Źródło: odcinek 16 Oficer z Berlina
- Dyrektor Reichsbanku: Przyznam, że spodziewałem się kogoś wyższej rangi.
- Uwe Rappke: Moi przełożeni prowadzą teraz ważniejsze sprawy.
- Dyrektor Reichsbanku: Proszę, zaginięcie niemieckiego pracownika to według pana sprawa mało istotna?
- Uwe Rappke (z ironicznym uśmiechem): Tego nie powiedziałem.
- Dyrektor Reichsbanku: Nie dość, że przychodzi pan dopiero dzisiaj, to jeszcze...
- Uwe Rappke: Milczeć!!! Siadać!!!, Yyy... Kaltenborn? Zgadza się? Macie tu jakieś radio?
- Dyrektor Reichsbanku: Oczywiście.
- Uwe Rappke: Na jutro przygotuje mi pan listę polskich pracowników... jutro tu będę cały dzień przesłuchiwał. Czy to jest jasne?
- Dyrektor Reichsbanku: Zaraz, w moim gabinecie?
- Uwe Rappke: Czy to jest jasne!!!
- Dyrektor Reichsbanku: Oczywiście.
- Źródło: odcinek 23, Niemiecka Ruletka
- Handke: Rappke, chodź tu, ty pewnie znasz tę Żydówkę, pewnie ją widziałeś w jakimś teatrze, to aktorka.
- Uwe Rappke: To nie jest żydówka, Handke, my się znamy. Keller cię szuka po całym mieście.
- Źródło: odcinek 15, Na Serbii
- Lars Rainer: Skąd jesteś?
- Uwe Rappke: Z Linzu.
- Lars Rainer: Z Austrii? A ja z Grazu.
- Źródło: odcinek 16, Oficer z Berlina
- Michał: To moja intuicja?
- Margaret: Kobieca intuicja? To podobno efekt 3000 lat niemyślenia
- Źródło: odcinek 25, Ucieczka z Czarnej Pralni
- Zobacz też: intuicja