Bohdan Smoleń
Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Bohdan Smoleń (ur. 1947) – polski artysta kabaretowy.
Spis treści |
[edytuj] Wypowiedzi
- – Nic mi tak dobrze w życiu nie wyszło jak włosy.
- – Jaki jest pana stosunek do wiary katolickiej?
– (...) sądzę, że niedługo przyjdzie się przechrzcić. Nie wiem, może wrócić do korzeni i wybrać jakiegoś Światowida? Nie da się założyć klapek na oczy i nie widzieć tej głupoty.- Źródło: „Fakty i Mity”, nr 39/2000.
[edytuj] Teksty kabaretowe
[edytuj] A tam, cicho być[1]
- A ci Amerykanie... oni nie są wcale tacy źli. Oni napadną a potem przeproszą. A mnie za te 40 lat to nikt kurwa, nie przeprasza.
- A oglądałaś Czterech pancernych? Jakbyśmy ze dwa takie czołgi mieli, to byśmy sobie sami tę wojnę wygrali.
- A tam, cicho być!
- A ten Reagan to jest świnia. Miał mnie żywić i jak ja wyglądam?
- Dziadek rzucił granat i od razu wiedział, kto idzie. Teraz z dziadkiem kupiliśmy „Młodego Technika” i na podwórku pershinga stawiamy. Mówię ci, jak pieprznę, to się mogę tylko o jedno biurko pomylić. Jak zdążą, to coś o tym napiszą.
- Nie oglądaj telewizji, bo będziesz miała w głowie glizdy.
- Oni sobie dwa programy zrobili teraz – jedna dla wojskowych, drugi dla rolników. Jeszcze będzie oświatowy – dla głupków.
- Ty coś w sobie masz. I to potem na mnie przechodzi...
[edytuj] Inne
(...) i taki z tego morał wynika,
żeby z rezerwą przyjmować to, co
mówi wieczorem spiker z „Dziennika”.
[edytuj] Przypisy
- ↑ Skecz pochodzi z programu Na chorobowym z udziałem Bohdana Smolenia i kabaretu Pod Spodem.