Bożena Dykiel
Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Bożena Dykiel (ur. 1948) – polska aktorka.
- (...) bardzo, bardzo dawno temu, gdy kręciłam jeden z moich pierwszych filmów – Awans. Zdjęcia były w Mięćmierzu koło Kazimierza. Mieliśmy taką dużą scenę zbiorową na rynku i do Jurka Turka podszedł facet i mówi: „Jezus, Maria... Panie Ross, jak ja Pana lubię!”. Pomyślałam sobie wtedy: „Boże, żeby tylko mnie się tak nigdy nie zdarzyło!”. I na razie, odpukać, się nie zdarzyło.
- Źródło: Małgorzata Karnaszewska, Bożena Dykiel – Chwytać życie za rogi
- Zobacz też: Tadeusz Ross, Jerzy Turek
- Dzięki Bogu, że jestem aktorką charakterystyczną! A nie na przykład amantką. Bo jako amantka, w moim wieku nie miałabym już nic do roboty... A jaka jestem? Na pewno z odcieniem komedii. Jeśli tylko mogę, bardzo chętnie dodaję do moich ról jakiś komediowy „prztyczek”...
- Źródło: Małgorzata Karnaszewska, Bożena Dykiel – Chwytać życie za rogi
- (...) jak mnie dotykają ręce, to ja wiem, czy to są ręce (...).
- Opis: o dobrym masażu.
- Źródło: Emilia Chmielińska, Bożena Dykiel – trzeba gębę wykrzywiać, Styl Życia, interia.tv, 7 października 2011
- (...) weszłam już, że tak powiem, w „fazę” ról matek. I jeśli nie będę grała matek, to kogo innego?
- Źródło: Małgorzata Karnaszewska, Bożena Dykiel – Chwytać życie za rogi
Zobacz też: