Alternatywy 4
Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Alternatywy 4, polski serial komediowy z 1986 roku.
- A co do tej wody? No szklanka. Na szklanki nie podajemy. Może być pięćdziesiątka albo pół lytra.
- Postać: Kelner w restauracji kategorii S Kongresowa w rozmowie z Zenobiuszem Furmanem
- A co do wódeczki, to zamówimy pół lytra?
- Postać: Kelner w restauracji kategorii S Kongresowa w rozmowie z Zenobiuszem Furmanem
- A już myślałem, że to normalna tufta.
- Postać: Józef Balcerek.
- Albo ja ją, albo ona mnie!
- Postać: Fachowiec - jeden z gości weselnych, który próbuje opanować wyciek wody.
- – Gdyby ta strzelba umiała mówić, to... to co by powiedziała?
– Hmmmm. Ona miała służyć w osiągnięciu profesora.
– Chciał pan zastrzelić profesora!
– Nie, ten profesor to właśnie ja.
– Chciał pan popełnić samobójstwo?
– Nie, nie. Skąd? Chciałem po prostu zostać profesorem zwyczajnym.
– Ooo, dla mnie... Dla mnie to pan jest profesorem nadzwyczajnym.
– Właśnie przez nadzywczajnego chciałem przeskoczyć.- Opis: Rozmowa docenta Furmana z sąsiadką – nauczycielką
- Ja jestem gospodarzem tego domu i wymagam społecznego podejścia; pani powiesiła brązowe a ja zielone. I jak to wygląda? Jak gówno w lesie! I ja się na to nie zgadzam!
- Opis: Stanisław Anioł w rozmowie z sąsiadką na temat zasłon
- Jest taki stary rosyjski zwyczaj, żeby wyjść trzeba najpierw trochę posiedzieć.
- Opis: Stanisław Anioł do przyszłych lokatorów.
- Mądremu dwa słowa wystarczą, a głupiemu to i referatu mało, jak powiedział Sofronow.
- Opis: Stanisław Anioł do żony Mieczysławy.
- Nad wszystkim czuwa gospodarz domu.
Nie da on krzywdy zrobić nikomu.
Wszystkim pomoże o każdej porze.
Mój Boże.- Opis: Piosenka a zarazem motto całego serialu
- Nie mogę ryzykować. Pan wiesz jakie taki Kowboj może mieć kopyto?
- Postać: Józef Balcerek
- On, mi! Ja przez niego dwie butelki wódki straciłem!
- Postać: doktor Kołek.
- Piękny dom, piękny! Tak, ta płyta to wielka płyta! Ma ogromną przyszłość!
- Postać: Zenobiusz Furman
- Szybciej! Szybciej! Bo nie załapie!
- Opis: Stanisław Anioł pogania lokatorów pchających dźwig.
- Tak myślałem – lentex. Nie szkoda Panu takiej pięknej żony?
Nie! Yyyy! Tak! Yyyy! o co chodzi?- Postać: Fachowiec od podłóg (Zbigniew Buczkowski) do Tadeusza Kubiaka męża Pani Kolińskiej
- Teraz potrzebni są tacy ludzie z dołu. Ludzie prości, ale rzetelni. Tacy co potrafią dobrze pracować i walnąć pięścią w stół kiedy trzeba.
- Postać: Stanisław Anioł
- To jest jak sprężyna. Schodzimy w dół, żeby się odbić.
- Postać: Stanisław Anioł
- W kapitalizmie ludzie są przygotowani na najgorsze. U nas na najlepsze!
- Postać: Stanisław Anioł
- Żeby na spotkanie ze mną nie było sali, plakatu, kogoś wprowadzającego czy nawet publiczności.
- Postać: poeta w rozmowie ze Stanisławem Aniołem w domu kultury w Pułtusku

