Adam Lipiński
Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Adam Lipiński, poseł, członek rządu
Spis treści |
[edytuj] Cytaty
- Dziennikarka: I co z Beger?
Lipiński: Uważam, że mogła być sekretarzem stanu, bo według jej zapewnień reprezentowała grupę posłów Samoobrony. A bardzo mi zależy na powstaniu większości rządowej.(...)
Dziennikarka: Dlaczego nie złożył Pan dymisji?
Lipiński: Gdyby partia uznała, że naruszyłem istotne dla nas zasady, to dymisję złożę.- Źródło: wywiad dla Gazety Wyborczej z 28 września 2006
- Najwyższy czas rozwiązać problem Ludwika Dorna, skoro sytuacja jest tak napięta, a on sam najwyraźniej chce odejść, rzucając w stronę PiS obelgi, których nawet nie chcę powtarzać.
- Opis: o usunięciu Ludwika Dorna z PiS
- Źródło: wyborcza.pl z 16.10.2008
- Tak zawsze wygląda tworzenie większości rządowej.
- Źródło: wywiad dla Gazety Wyborczej z 28 września 2006
[edytuj] Cytaty o Adamie Lipińskim
- Atrakcyjna chłopka ograła Metternicha i pierwszego stratega Rzeczypospolitej.
- Opis: Komentarz do rozmów między Renatą Beger i Adamem Lipińskim, znane jako "afera taśmowa".
- Autor: Stefan Niesiołowski
[edytuj] Afera taśmowa
- Adam Lipiński: – I jakie są oczekiwania?
Renata Beger: – No tak jak powiedziałam.
Lipiński: – Czyli co, sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa, tak?
Beger: – I to natychmiast.
Lipiński: – Wie pani, to żaden problem, bo my mamy przecież mnóstwo wolnych stanowisk, znaczy mnóstwo, nie ma problemu z tym, a te pozostałe osoby? Wolałbym, żeby nie szarpali sekretarzy stanu.
Beger: – Nie, nie, one będą wówczas same rozmawiały.(...)
Lipiński: – Bo tam są różne inne możliwości, niektórym zależy na reelekcji, to my też mamy pewne możliwości, np. można się dogadać z Giertychem, Giertych ma w niektórych miejscach po prostu białe plamy, jeśli to się nałoży na siebie, to wtedy ten ktoś może wejść do klubu LPR – u. Giertychowi zależy, żeby się troszeczkę, że tak powiem, nadymać, i może mieć gwarancję reelekcji z list LPR – u. No wchodzi w rachubę też PiS, także tutaj pole manewru jest spore.
Beger: – Najpierw porozmawiajmy o mnie.
Lipiński: – Ale rozumiem, że pani propozycja to jest kwestia sekretarza stanu w Ministerstwie Rolnictwa i wstąpienia pani do PiS – u, to jest moja jedna rozmowa z prezesem.
Beger: No tak, ale ja powiedziałam więcej.
Lipiński: To znaczy?
Beger: Ja powiedziałam o moich sprawach sądowych...
Lipiński: Ale jak pani sobie wyobraża te sprawy sądowe załatwić?
Beger: To państwo jesteście od tego, a nie ja. Wojtkowi mówiłam.
Lipiński: Nie ma co pani tutaj okłamywać, ja bym to zrobił tak... z panią by się spotkał ktoś kto ma wiedzę na ten temat. Pani by powiedziała, o co chodzi, to znaczy on by przedstawił pani jak to się będzie toczyło, bo jeżeli coś jest... Ja się nie znam na tym, on pani powie i pani podejmie decyzję, jeżeli są jakieś sprawy one się toczą i mają taki przebieg, tego nie można w żaden sposób zatrzymać...
Beger: Nie, można.
Lipiński: Nie znam się na tym, jak pani chce, ja mogę się dowiedzieć, dobrze? I pani powiem.(...)
Beger: O klubie mówiliśmy, i stanowisku mówiliśmy, pierwsze miejsce na liście w moim okręgu.
Lipiński: To jest okręg pilski?
Beger: Pilski, tam był teraz pan poseł Kraczkowski.
Lipiński: Rozumiem, dobrze, ja to sobie zanotuję.
Beger: Tak, no i oczywiście praca dla moich ludzi, bo część ludzi w terenie ze mną przechodzi, wybory samorządowe, oni są już uwzględnieni na liście do sejmiku, dwa wysokie miejsca mnie interesują.
Lipiński: Nie tak szybko [Adam Lipiński notuje - przyp.], sejmik wojewódzki?
Beger: Tak.
Lipiński: Jak ma to wyglądać?
Beger: Dwa wysokie miejsca, z tego mogę dać jedno nazwisko Beger. To mówiłam, to mówiłam...- Prowokacja Renaty Beger – fragment rozmowy zarejestrowanej ukrytą kamerą, 22 września 2006–nagranie po raz pierwszy wyemitowano w programie "Teraz My", po którym rozpętała się medialna burza; prezentuje sposób, w jaki członkowie rządu PiS-u i LPR-u zabiegają o poparcie wśród posłów opozycji (głównie Samoobrony)
- Myśmy się dzisiaj zastanawiali nad tym czy nie uruchomić... Bo teoretycznie to nawet można Sejm obciążyć tymi pieniędzmi.(...) Myśmy też myśleli o tym, żeby stworzyć jakiś fundusz, który do czasu kiedy ta sprawa nie będzie rozstrzygnięta mógł, że tak powiem, założyć za tych posłów, gdyby nie daj Boże tam wszedł komornik.
- W rozmowie z Renatą Beger, 25 września 2006, o słynnych wekslach Samoobrony sugerując, że można je pokryć pieniędzmi podatników


